Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
piotr-kaczor

brama skrzydłowa jak zrobić ??

Witam, szykuję się do ogrodzenia działki na razie na kilka lat dopóki nie postawię domu, dlatego chcę ogrodzić siatką a bramę wjazdową chcę samemu pospawać. Chcę zrobić bramę na ok. 6m szerokości i 1,5m wysokości. Zrobię dwa skrzydła 3mX1,5m. Znalazłem profil zamknięty 27mmX40mmx3mm (chyba taki wystarczy ??), jako słupki użyję rur okrągłych o średnicy zewn. 108mm (grubość ścianki ok.4mm), bo chyba o średnicy 90mm to trochę za mało jak na taką rozpiętość. Tylko nie wiem za bardzo jak pospawać poprzeczki w skrzydle, czy (wg linka poniżej) zrobić tak jak narysowałem z lewej strony czy lepiej jak z prawej strony. Dolną część chcę wypełnić jakąś blachą a górną drutem śr. 6-8mm. Ta brama ma służyć na czas budowy, jak zakończę (kilka lat, budowa bez kredytu z własnych oszczędności) to kupię sobię jakąś kutą bramę i zmienie całe ogrodzenie. Na razie estetyka jest mniej ważna. Może ktoś ma jakieś sugestie, nie chcę zbyt zmniejszać szerokości ponieważ droga nie jest zbyt szeroka a nie chcę aby auta ciężarowe miały kłopoty ze wjazdem na moją działkę.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/61b44d93eb53732c.html

piotr Edytowano przez piotr-kaczor (zobacz historię edycji)
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikt nie miał doświadczeń z takimi bramami, albo może ktoś widział u kogoś bramę o takiej rozpiętości??
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nikt nie miał doświadczeń z takimi bramami, albo może ktoś widział u kogoś bramę o takiej rozpiętości??



Rozwiązanie to po prawej będzie lepsze.
Bo ten kształtownik czy tez pręt dany po przekatnej będzie usztywniał konstrukcję.
A żeby takie skrzydło sie nie odkształcało i biorąc pod uwagę, że to brama 'tymczasowa" to zamiast tycz pretów i blachy daj po prostu siatkę i tyle.
Brama taka jest stosunkowo lekka i będzie zapewne tańsza w wykonaniu niz wypełniona pretami i blacha.

A na pewno będzie sprawiać sie dobrze. icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rozwiązanie to po prawej będzie lepsze.
Bo ten kształtownik czy tez pręt dany po przekatnej będzie usztywniał konstrukcję.
A żeby takie skrzydło sie nie odkształcało i biorąc pod uwagę, że to brama 'tymczasowa" to zamiast tycz pretów i blachy daj po prostu siatkę i tyle.
Brama taka jest stosunkowo lekka i będzie zapewne tańsza w wykonaniu niz wypełniona pretami i blacha.

A na pewno będzie sprawiać sie dobrze. icon_smile.gif



ale to z lewej też może być dobrym rozwiązaniem, widywałem czasami takie bramy bez jakich kolwiek porzeczek ?? Wiem że ta brama będzie na jakiś czas ale przewiduje na jakieś 7-8 lat i chciałem aby jakoś miała wygląd, bo też pewnie od razu po wprowadzeniu się do domku nie będzie kasy na nowe ogrodzenie i bramę. Przeliczyłem że na pręty 8-6mm wydam około 70zł, więc to nie jest kosmiczna cena, profile na bramę ~290zł, na słupki 108mm ~290zł, arkusz blachy to ~100zł, więc koszt takiej bramy nie jest wielki (około 1000PLN). Więc chciałbym zastosować wersję z lewej, ładniej wygląda, tylko czy utrzyma sztywność na szerokości 3m i wysokości 1,5 ???? Ewentualnie może zastosować do tej wersji takie krótkie poprzeczki w narożnikach przy słupku lub tylko chociaż w górnym narożniku ???

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3047142bb0e670e0.html


piotr
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam

wieksze bramy się da zrobić bez problemu.

najważniejsze to solidny fundament na całej długości łączący dwa słupy w jedna całość(ciągłość)
tu nie ma mowy o wylanie fundamenciku pod każdy słup osobno !!!Zrobi pan tak to sie słupy zejdą do środka i skrzydła bramy się zklinują.
Brama wiekszą ilość czasu jest zamknieta i słupy maja tendencję do schodzenia się szczególnie jak skrzydło bramy jest spore.

Moja rada planujesz coś na przyszłość zrób fundament najlepiej jak możesz bo napotkasz problem i to spory.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

witam

wieksze bramy się da zrobić bez problemu.

najważniejsze to solidny fundament na całej długości łączący dwa słupy w jedna całość(ciągłość)
tu nie ma mowy o wylanie fundamenciku pod każdy słup osobno !!!Zrobi pan tak to sie słupy zejdą do środka i skrzydła bramy się zklinują.
Brama wiekszą ilość czasu jest zamknieta i słupy maja tendencję do schodzenia się szczególnie jak skrzydło bramy jest spore.

Moja rada planujesz coś na przyszłość zrób fundament najlepiej jak możesz bo napotkasz problem i to spory.



tak sobie rozważam, czy może lepiej zrobić bramę na 5m szerokości, to chyba wystarczy aby z drogi mógł wjechać jakiś ciężarowy samochód dostawczy z materiałem, droga ma około 9m szerokości więc pole skrętu jest wtedy chyba wystarczające aby zmieścić się w bramie 5 metrowej. A czy ten profil zamknięty (30x40x3) i słupki o średnicy 90mm wystarczą na taką bramę ??? Wydaje mi się że profil jest ok, ale czy słupki nie dać większych o średnicy 110mm ????
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ta brama ma służyć na czas budowy, jak zakończę (kilka lat, budowa bez kredytu z własnych oszczędności) to kupię sobię jakąś kutą bramę ;... Wiem że ta brama będzie na jakiś czas ale przewiduje na jakieś 7-8 lat


Uważam, że to zły pomysł budować dom 7 lat - bardzo zły. Lepiej weź kredyt jeśli masz taką możliwość. Bo przez te 7 lat będziesz cały czas wydawał wszystkie pieniądze na budowę, a nadal nie będziesz mógł zamieszkać w tym domu. Gdy weźmiesz jakiś kredyt - wybudujesz przez rok i się wprowadzisz. A zamiast składać pieniądze na kupkę - po prostu będziesz spłacał kredyt. Skoro umiesz sam zrobic wiele rzeczy - to nie potrzebujesz dużego kredytu.
Przemyśl to jeszcze raz.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

[i]

Uważam, że to zły pomysł budować dom 7 lat - bardzo zły. Lepiej weź kredyt jeśli masz taką możliwość. Bo przez te 7 lat będziesz cały czas wydawał wszystkie pieniądze na budowę, a nadal nie będziesz mógł zamieszkać w tym domu. Gdy weźmiesz jakiś kredyt - wybudujesz przez rok i się wprowadzisz. A zamiast składać pieniądze na kupkę - po prostu będziesz spłacał kredyt. Skoro umiesz sam zrobic wiele rzeczy - to nie potrzebujesz dużego kredytu.
Przemyśl to jeszcze raz.



po pierwsze nie mam umowy na czas nieokreslony, czyli nasza zdolność kredytowa jest mała z jednej pensji, jak pani na wyliczyłą kredyt chyba 250tys zł na 30 lat w PLN to oddałbym chyba z tego co pamiętam 150tyś dodatkowo !!!!!! Mam mieszkanie więc nie śpieszy mi się aż tak bardzo, jestem jeszcze młody więc mam czas, będę chciał budować etapami, w jednym roku fundament a później reszta. Sam sobie będę murował więc sporo mogę zaoszczędzić. dlatego wolę budować się 7 lat i wtedy i tak więcej zaoszczędzę niż na kredycie.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moze być kłopot z pozwoleniem na budowę. To nie będzie jedna i ta sama ekipa więc każźdy będzie robił po swojemu zwalając na poprzedników jeśli coś nie wyjdzie. Wszystke naprężenia osiadania itp będą nierównomiernie.. Najlepiej byłoby doprowadzić do stanu surowego a potem dawkować prace.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moze być kłopot z pozwoleniem na budowę. To nie będzie jedna i ta sama ekipa więc każźdy będzie robił po swojemu zwalając na poprzedników jeśli coś nie wyjdzie. Wszystke naprężenia osiadania itp będą nierównomiernie.. Najlepiej byłoby doprowadzić do stanu surowego a potem dawkować prace.



Czemu może być kłopot z pozwoleniem, przecież budowę muszę rozpocząć w cięgu chyba 2 lat, tzn. muszą być zrobione fundamenty, a z tego co wiem to nie ma jakiegoś ogranieczenia co do czasu trwania inwestycji, jeśli się mylę to poprawcie mnie. Tak jak napisałem wyżej to ja sam sobie będę wszystko robił, z wyłączeniem instalacji i więźby dachu. Byłem murarzem więc wiem co i jak robić. Kierownik budowy jest moim znajomym więc problemów nie będzie. Jeśli chodzi o ten czas budowy (6-7 lat) to chodziło mi o wprowadzenie się do domu za 7 lat lub wcześniej, wszystko zależy od finansów. Będę chciał w jednym roku zrobić fundament, a w drugim resztę łącznie z przykryciem dachu, albo ewentualnie pierwsze mury a strop i dach w trzecim roku.

piotr
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czemu może być kłopot z pozwoleniem, przecież budowę muszę rozpocząć w cięgu chyba 2 lat, tzn. muszą być zrobione fundamenty, a z tego co wiem to nie ma jakiegoś ogranieczenia co do czasu trwania inwestycji, jeśli się mylę to poprawcie mnie. Tak jak napisałem wyżej to ja sam sobie będę wszystko robił, z wyłączeniem instalacji i więźby dachu. Byłem murarzem więc wiem co i jak robić. Kierownik budowy jest moim znajomym więc problemów nie będzie. Jeśli chodzi o ten czas budowy (6-7 lat) to chodziło mi o wprowadzenie się do domu za 7 lat lub wcześniej, wszystko zależy od finansów. Będę chciał w jednym roku zrobić fundament, a w drugim resztę łącznie z przykryciem dachu, albo ewentualnie pierwsze mury a strop i dach w trzecim roku.

piotr


To tylko pozorne oszczędności .
Jeżeli sam będziesz budował przez te 6-7 lat (po pracy - tak zrozumiałam) to rodziny nie będziesz widywał. A skoro masz mieszkanie - to sprzedaj i wybuduja za te pieniądze dom.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

To tylko pozorne oszczędności .
Jeżeli sam będziesz budował przez te 6-7 lat (po pracy - tak zrozumiałam) to rodziny nie będziesz widywał. A skoro masz mieszkanie - to sprzedaj i wybuduja za te pieniądze dom.




nie miałem na myśli że będę budował po pracy, gdy będę robił np. fundamenty czy też mury cz też dach to przeciez mam urlop. Dlatego tez chcę zrobić to na 2 lub 3 etapy aby mi urlopu wystarczyło, poza tym co roku drugie tyle mam nadgodzin w firmie które muszę odebrać bo płacić za nie niechcą, więc mogę mieć nawet do 35-40 dni urlopu rocznie. Nie wiem ile teraz dokładnie biorą murarze za robotę ale ja kiedyś ze 3 lata temu brałem za postawienie domu w stanie surowym 20-30 tyś zł, a teraz pewnie jest dwa razy tyle. Po prostu co roku planuję cos robić , jak nie mury to instalacje elektryczne, co, wodne, to znowu za rok tynkowanie itd aż zakończę całoś aby móc się wprowadzić.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W takim razie powodzenia... ciężka praca przed tobą. icon_wink.gif



chyba że wygram wcześniej w dużego lotka główną wygraną to będzie krócej to trwało.
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc PIOTR-KACZOR czy zrobiłes juz ta brame wjazdowa. ja tez na dniach chce takową zrobic. moja ma 4m długosci . icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czesc PIOTR-KACZOR czy zrobiłes juz ta brame wjazdowa. ja tez na dniach chce takową zrobic. moja ma 4m długosci . icon_smile.gif icon_smile.gif icon_smile.gif



niestety nie zrobiłem, moja sytuacja z działką się skąplikowała, dokupuje ziemie za sobą i dzielę to później na dwie inne działki, tak więc na razie nic nie robię w tej sprawie, po drugie to przemyślałem sobie i stwiedziłem że całość grodzę siatką a brame robię już na gotowo taka jak ma być na stałe.

piotr
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0

  • 10 czerwca zapraszamy na Zlot Forum Budujemy Dom

  • Najnowsze posty

    • Podłączony jest przedłużacz, mający 5 wejść. Jednak jest na włącznik włącz/wyłącz (świeci jak jest włączony). Obojętnie, w czasie włączenia, jak siedzę na komputerze dajmy na to, nagle po paru godzinach puff i wszystko się wyłącza bo prąd nagle zniknął. Nawet jak nic nie jest włączone przez cały dzień, na drugi dzień nadal nie ma prądu. Tak jakby raz był raz go nie ma, jak mu się tam podoba. Na pewno to nie jest wina przewodów w gniazdku, bo jak sprawdzaliśmy był prąd. A potem po godzinie go nie było. Raczej skłaniamy się, że coś w puszcze jest nie tak. Ale tam jest parę kabli i nie znamy się na tym, dlatego musimy po świętach wezwać elektryka.
    • I na pewno nie wszystkim się podobają takie posadzki z żywicy. Bo oprócz trwałości liczy się jeszcze gust, a gust jak wiadomo każdy ma inny Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszt, taras z drewna można położyć własnymi rękami, z żywicy już się nie da, trzeba zatrudnić fachowca a to generuje koszta, to takie ogólne stwierdzenie.
    • 1. Czyli w pewnym momencie owy dom wielopokoleniowy robi się dwoma odrębnymi mieszkaniami, bo się okazuje, że jednak razem na kupie wcale nie jest tak różowo.     2. Jak masz własne dziecko to jest twoja decyzja i twoja odpowiedzialność.   Jak podrzucasz non stop dziecko rodzicom, to wykorzystujesz ich. Bo to nie oni podjęli decyzję, czy chcą na starość biegać za dzieckiem.   Owszem, rodzice zgodzą się na bycie darmowymi opiekunkami (bo jak tu odmówić własnemu dziecku), ale pytanie czy naprawdę o tym marzą? Są starsi, szybciej się męczą, potrzebują więcej spokoju.  Moja ciotka była asertywna, jak jej córka urodziła - od razu uprzedziła młodych, żeby sobie wynajęli opiekunkę, bo ona może zaopiekować się dzieckiem w weekendy najwyżej i to nie w każdy, bo nie ma sił. Teściowa, jak pisałam wcześniej, po weekendzie z wnuczkami jest wykończona.  3. Jeśli mężowi/żonie i własnym dzieciom poświęcasz mniej czasu niż własnej matce, to niestety nie jest to dla mnie objaw nieodciętej pępowiny. 
    • co do propozycji na balkon już proponowałem parę rozwiązań z żywicy w innym temacie na pewno  to są dużo trwalsze rozwiązanie niż deska czy płytki
    • Witam, Ogrzewanie prądem to również pompa ciepła. Polska to nie Prowansja a i tam domy muszą mieć jakiś system ogrzewania aby nie umarznąć w te kilka dni w roku kiedy jest zimno. Zazwyczaj rozpalają .....kominek. A gdyby tu w Polsce doprowadzić do sytuacji jaką mają mieszkańcy Prowansji? Jest to możliwe.  Opiszę system jaki zastosowałem w swoim domu, pobudowanym 5 lat temu. Dom ma 120 m2, ściany z betonu komórkowego jednowarstwowe, dobrze ocieplona podłoga i dach, okna dwuszybowe. Ogrzewanie powietrzną pompą ciepła o mocy 11 kW i wspomaganą właśnie kominkiem z płaszczem wodnym. Zainstalowane ogrzewanie podłogowe, kaloryfery (sypialnie) i nagrzewnica w układzie rekuperacji. Wszystko sprzęgnięte buforem 400 litrów. A działa to tak. Do temperatur na dworze -15 oC ogrzewanie jest bezobsługowe. Wszystko się robi w automacie. Ze względu na koszty poniżej tych temperatur po prostu rozpalam kominek (jak w Prowansji). Nie muszę tego robić bo pompa ma wbudowane grzałki na ewentualność niskich temperatur zewnętrznych. Pompa ciepła włącza się tylko w taryfie nocnej (taryfa G12r), a więc koszt energii ok 27 gr/kWh (ok 5800 kWh sczytane z podlicznika). Roczne koszty ogrzewania domu i grzania wody użytkowej to ok 1500 zł i ok 1 m3 drewna do kominka. Niestety, przy stosowaniu taryfy dwustrefowej koszt energii poza nocną taryfą to ok 72 gr/kWh. Koszt energii poza ogrzewaniem jest wyższy i wynosi 2000 zł/rok (ok 2800 kWh) ale i tak średnioroczna cena energii wyszła u mnie 40 gr/kWh. Myślę też w tym roku zainstalować fotowoltaikę. Wielkość instalacji PV to ok 3 kWp. Co o tym systemie Państwo sądzicie sadzicie? Jest sprawdzony, gdyż używałem go już pięć lat i piątą zimę.  
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi