Skocz do zawartości

Czym jest kamień kotłowy i jak sobie z nim radzić?


Recommended Posts

Napisano

Kamień kotłowy to twardy osad, powstający w wyniku termicznego rozkładu związków wapnia i magnezu zawartych w wodzie. Osadza się na ścianach rur ograniczając przepływ wody i pokrywa powierzchnie elementów grzejnych utrudniając im oddawanie ciepła. Ale to nie wszystko...


Gdzie powstaje kamień kotłowy?

 

Choć nazwa sugeruje, że powstaje on głównie w kotłach grzewczych, tak naprawdę kamień kotłowy może pojawiać się we wszystkich urządzeniach, w których podgrzewana jest woda. A ponieważ stężenie jonów wapnia i magnezu w twardej wodzie jest duże, problem kamienia kotłowego dotyczy przede wszystkim urządzeń mających kontakt właśnie z wodą twardą. W tym przypadku osady kamienne mogą tworzyć się już w momencie podgrzewania wody nawet do temperatury nieznacznie przekraczającej 40°C.

 

Dlaczego kamień kotłowy szkodzi?

 

Osady kamienne powstające w twardej wodzie z czasem narastają. Odkładając się na powierzchniach rur zmniejszają ich średnicę, a tym samy przepływ wody. Kamień kotłowy osadza się również na elementach grzejnych znajdujących się m.in. w kotłach, zasobnikach ciepłej wody użytkowej czy też w kuchennych czajnikach. Warstwa osadu kamiennego utrudnia oddawanie ciepła, a narastając powoduje, że powierzchnie grzejne przekazują ciepło w coraz mniejszym stopniu. Elementy podgrzewające wodę muszą więc pracować coraz dłużej, aby ogrzać ją do wymaganej temperatury, co wiąże się z większych zużyciem energii. Kamień kotłowy powoduje więc wzrost kosztów ogrzewania wody. Osady kamienne nie tylko utrudniają pracę kotłów, podgrzewaczy i innych domowych urządzeń ale również je niszczą. Obecność kamienia kotłowego może skutkować przegrzewaniem się elementów oddających ciepło, a także prowadzić do korozji lub uszkodzeń będących wynikiem naprężeń cieplnych. Urządzenia, którym zagraża kamień kotły są narażone na częstsze awarie i szybsze niszczenie. Skraca się ich żywotność.

 

Jak rozwiązań problem uciążliwych osadów kamiennych?

Dowiedz się więcej na naszym blogu firmowym TUTAJ

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...