Skocz do zawartości

Renowacja okna drewnianego bez zdejmowania


Recommended Posts

Napisano

Dzień dobry,

 

Chcę odnowić okno drewniane bo jest już w stanie który tego zdecydowanie wymaga jednak mam następujące pytania:

1. Czy farbę mogę zdjąć opalarką nawet bez zdejmowania okna czy to zbyt niebezpieczne dla szyby lub muru? Jak zabezpieczyć? Czy trzeba po prostu szlifować aż zejdzie farba i odsłoni się gołe drewno?

2. Czy przed malowaniem powinienem zdjąć fugi które też już są sfatygowane? Jak to zrobić - narzędzia do zdejmowania fug są ostre i pewnie korzysta się z nich przede wszystkim między płytkami a nie między oknem a drewnem?

3. Wiem, że po nałożeniu farby wypada od razu zdjąć taśmy malarskie, żeby potem farba nie odeszła miejscami z taśmą. Jednak jeśli maluje się 2-3 razy, to trzeba zdejmować 1-2 razy, tylko żeby założyć ponownie?

4. Jaki to jest kolor - na oko? Palisander czy tek? Pomalowałem jedno okno palisandrem i wyszło ciemniejsze niż ten kolor. Wygląda bardziej jak tek - ale czy to nie sprawa grubości warstwy?

5. Czy lakierobejca extreme od sadolina wraz z podkładem załatwią sprawę? Malowałem jedno bez podkładu bo tak mi polecił pracownik OBI, ale na puszce producenta jest napisane że wypada mieć podkład. 

6. Jak zabezpieczyć okno żeby go nie porysować? Chyba zwykła folia czy taśma malarska to za mało?

 

 

IMG_20200710_071029.thumb.jpg.af8fe0dcbc08153c28eb1101f400d0e0.jpg

 

Dziękuję i pozdrawiam,

Grzegorz

  • 6 miesiące temu...
Napisano

Jak poszła dalsza renowacja?

 

na moje oko to kolor "orzech" (ciemny?), lepsze foty może by rozwiały wątpliwości. 

Czasem na ramce międzyszybowej są napisy z nazwą producenta. 

 

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Kolejny update z odpowiedziami od dewelopera:   „W omawianym szachcie Państwa mieszkania będą płynąć ścieki z łazienki z omawianego lokalu oraz z łazienki z lokalu piętro wyżej (nad) który ma prawie identyczną łazienkę. Będą to ścieki np. z wanna, prysznic, umywalki, WC, suszarka do ubrań. Rozkład mieszkanie nad Państwem jest bardzo podobny do Państwa czyli pokój nad pokojem, łazienka nad łazienką. Tak samo jest z szachtem z sąsiedniego mieszkania. Woda z dachu odprowadzona jest pionami w szachtach na klatkach schodowych. W Państwa lokalu znajduje się w omawianym szachcie w łazience jeszcze pion wentylacyjny od łazienek oraz 3 piony/kanały od lokali usługowych (U4, U5, U6). Wyjaśnienie skrótów użytych na zrzucie: WL to wentylacja pionów łazienek. U4 – wentylacja lokal usługowy U4 i odpowiednio U5 lokal U5 oraz U6 lokal U6. Jeśli chodzi o limitu hałasu w pomieszczeniach mieszkalnych w Polsce są określone przez normę PN  i wynoszą 40 dB w dzień oraz 30 dB w nocy. Nie odnosimy się do sytuacji co gdyby było nie tak ponieważ jest wiele składowych wpływających na wynik i jeśli wystąpiłaby taka sytuacja to weryfikowana byłaby indywidualnie.”   To wszystkie informacje, które otrzymaliśmy. Wygląda na to, że rozmiar szacht jest większy, bo upchnięto tam jeszcze piony od lokali usługowych (będą na parterze, nasze mieszkanie to 4-te piętro).   Czy Państwa zdaniem szacht może stanowić spore zagrożenie dla akustyki w sypialni (i w całym mieszkaniu)? Pozdrawiam razem z Żoną
    • Bo najpierw należałoby wyeliminować ruchy podłoża. A że nic nie napisałeś o rejonie, to już sam wiesz co na tym terenie się dzieje.    PS. Jak pracowałem w kombinacie, to każdy przejazd ciężkiego wozu wzdłuż ścian hali powodował zmiany geometrii obrabiarek i konieczność ponownego ich kalibrowania, bo buble wychodziły. A one miały niby specjalne fundamenty. Więc pomyśl, czy nie dzialo się nic takiego w okolicy na przestrzeni czasu, albo czy gdzieś obok nie dzieje się cos podobnego, a jeśli nie, to należy szukać przyczyn technicznych. Od fundamentów do wieńca.
    • Niete pęknięcia są od wielu lat ale chyba się powiększają cały czas tak mi się wydaje
    • Nie mieszkasz na szkodach górniczych?
    • na podstawie zdjęć i owszem (?)
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...