Skocz do zawartości

Działka większa niż kupiona


MariuszP

Recommended Posts

Napisano
Witam wszystkich na forum i proszę o pomoc
17 lat temu kupiłem działkę wraz z domem w stanie surowym i dwa lata temu okazało sie że mam postawione ogrodzenie poza swoją działką. Na planach zagospodarowania niby jest OK ale na planach gminy mam płot poza granicą działki.
Poprzedni właściciel coś nakombinował i ma problem. Zgłosił się do mnie właściciel terenu który jest zajęty z propozycją odkupu . Jednak cena za ten kawalątek gruntu nie odzwierciedla prawdziwej wartości, poza tym nie chcę płacić drugi raz za coś za co już zapłaciłem. Podobno jest coś takiego jak "zasiedzenie" czyli teren przechodzi na moją własność z tytułu wieloletniego użytkowania. Czy ktoś może udzielić mi rzetelnych informacji na ten temat ?

POzdrawiam
Napisano
A ile metrów zająłeś sąsiadowi?
Gdy Ja kupiłem działkę i geodeci ja mierzyli - okazało się że ogrodzenie sąsiada stoi na moim terenie - około 30cm na całej długości działki tj. około 7,5m2. Ja nie robiłem z tego problemu, ale później żałowałem gdyż sąsiad jeszcze twierdził, że buduję dom trochę za blisko jego ogrodzenia.... icon_sad.gif
Napisano
W opisanej sytuacji raczej nie można brać pod uwagę nabycia własności przez zasiedzenie, gdyż sprawa dotyczy regulacji granicy, której wytyczenie nie zostało właściwie wykonane lub są błędy w dokumentacji geodezyjnej.

W kwestii ewentualnego nabycia własności przez zasiedzenie decyduje sąd, przy czym podstawową przesłanką jest posiadanie spornej nieruchomości w dobrej wierze przez okres przynajmniej 10 lat lub lat 20, gdy posiadanie nastąpiło w złej wierze.
Napisano
Cytat

W opisanej sytuacji raczej nie można brać pod uwagę nabycia własności przez zasiedzenie, gdyż sprawa dotyczy regulacji granicy, której wytyczenie nie zostało właściwie wykonane lub są błędy w dokumentacji geodezyjnej.

W kwestii ewentualnego nabycia własności przez zasiedzenie decyduje sąd, przy czym podstawową przesłanką jest posiadanie spornej nieruchomości w dobrej wierze przez okres przynajmniej 10 lat lub lat 20, gdy posiadanie nastąpiło w złej wierze.



[font="Courier New"][/font]
Problem nie polega na błędach w dokumentacji geodezyjnej, wygląda na to że poprzedni właściciel mojej posesji sam sobie przesunął granicę i postawił w niej płot, zabrał przy okazji część lasom państwowym na drogę która biegnie zaraz za płotem. Wszelkie inwentaryzacje terenu polegały tylko na przedstawieniu de facto istniejącego stanu zagospodarowania, nie odnosiły się do słupków granicznych- nikt ich nie szukał , uznając że płot postawiony jest w granicy.
Pozdrawiam
Napisano
Cytat

A ile metrów zająłeś sąsiadowi?
Gdy Ja kupiłem działkę i geodeci ja mierzyli - okazało się że ogrodzenie sąsiada stoi na moim terenie - około 30cm na całej długości działki tj. około 7,5m2. Ja nie robiłem z tego problemu, ale później żałowałem gdyż sąsiad jeszcze twierdził, że buduję dom trochę za blisko jego ogrodzenia.... icon_sad.gif



Wiesz , tak naprawde to żaden sasiad, moja działka sasiaduje z lasem przez 3m drogę.
To tylko gość który odziedziczył po rodzicach ten teren 30m na 6mszerokości.
Ja zabrałem mu jakieś 50 m2
On ma problem bo ponoć płaci podatek za posiadanie drogi icon_sad.gif(
Ale na razie sprawa ucichła, może był w Gminie i mu darowali z uwagi na fakt ze nie czerpie z tego żadnych korzyści.
Obawiam się żeby ta nie załatwiona psrawa nie wróciła ze zdwojoną siłą.

Pozdrowionka
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
No wiesz, skoro zająłeś część jego ziemi (nawet nieświadomie) - to powinieneś zapłacić temu człowiekowi za te 50m2.
Ale trochę dziwna sytuacja - po 17 latach dopiero ktoś się upomniał o swoje...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, może i odgrzeję starego kotleta, ale wydaje mi się, że lepiej kontynuować podobny wątek niż otwierać nowy temat. Mam podobną sytuację co autor tego tematu i powyższe opinie sporo mi rozjaśniły, ale chciałbym się upewnić, że po pierwsze wszystkie powyższe informacje są w mocy po tylu latach, a po drugie czy mają zastosowaniu również w mojej sytuacji.   Moja sytuacja w żołnierskim skrócie: 1. Chcę na działce wybudować blaszany garaż 6.5 (lub 6) na 5. Dwuspadowy, ale z rynnami i odprowadzeniem wody. Tylko brama uchylna i drzwi, bez okien. Jako fundament planowałem wylaną płytę betonową 15-20cm, ale z powyższych wypowiedzi widzę, że można jeszcze rozważyć płyty chodnikowe 50x50x7 (zapewne na suchym betonie), jeżeli to sprawi, że garaż/budynek nie będzie dzięki temu postrzegany jako trwale złączony z gruntem. 2. Chciałbym aby był zlokalizowany dokładnie 1.5m od granicy z sąsiadem A, który ma już garaż z JakMurowane.pl w odległości 3m od granicy, sąsiadem B, na którego działce znajduje się tylko kilka zrujnowanych drzew, ogólnie działka niezagospodarowana 3. Szerokość działki powyżej 16m, ale jeżeli to istotne jest to jedynie 6.25 ara, na którym stoi połówka bliźniaka. 4. Prawo budowlane oczywiście mówi, że 3m od granicy jak bez okien. 5. W MPZP jest to działka K-25MN: 5. Oczywiście chciałbym to zrobić na zgłoszenie (lub bez jeżeli powiecie mi, że jakimś cudem nie jest to potrzebne).   To co mnie zastanawia to: 1. przepisy przeciwpożarowe - zakładam, że § 276 ust. 2 rozporządzenia znajduje zastosowanie i wyłącza konieczność zachowania odległości z § 271. A co z § 272 ust. 3, zgodnie z którym " Budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust. 4 i 5." - czy ma on zastosowanie w sytuacji gdy planowany przeze mnie budynek nie będzie usytuowany bezpośrednio przy granicy działki a w odległości 1.5 metra?  2. Czy zgłaszać to jako garaż czy też budynek gospodarczy? 3. Czy to w ogóle przejdzie w takiej formie, bo w starostwie sąsiada (tego co zrobił jednak 3m od granicy) trochę nastraszyli tymi przepisami pożarowymi. 4. Sąsiad musiał też wołać geodetę, żeby wyłączyć ten kawałek działki z użytku rolnego, bo to gleba klasy 2... Zakładam, że też będę musiał, ale ciekawi mnie Wasza opinia na ten temat.
    • Byłam, zobaczyłam, uwierzyłam .... czy jakoś tak  Ba, zamówiłam!  Biere połysk.  Przy mnie czarny połysk zamawiały jeszcze dwie inne osoby. On po prostu robi wrażenie  Idealnie lustrzana powierzchnia  Wzięłam panele PVC.  Dlaczego nie SPC (płyta węglowa)? To płyty z kontynuacją wzoru i pięknie wyglądają zestawione minimum trzy obok siebie. Wzór na pojedynczej płycie węglowej w opcji czarny marmur robił mniejsze wrażenie, niż na płycie PVC.  Stąd wybór właśnie taki.  Porównanie płyty PVC w połysku z matem:   
    • No właśnie nie było śladu po pędzlu, co mnie zresztą deczko zdziwiło, wszystko się wyrównało, widocznie napięcie powierzchniowe lakieru V33 ściąga wszystko aby zmniejszyć powierzchnię. Ale rolką bezpieczniej.    
    • Ja też jestem leniwa, ale ... jak trza będzie, to nie ma rady  Będą też czarne baterie i dodatki, więc sprzątanie na pewno będzie częstsze.  W sumie mógłby być efekt betonu (bo są takie) i też byłoby ok  - ale te czarne skradły nasze serducha  Będą stanowiły kontrapunkt aranżacji i jakoś tak mam wrażenie, że to one stworzą w łazience efekt wow, z którego trudno mi zrezygnować   Bez nich łazienka byłaby po prostu szara z czarnymi dekoracjami i detalami. Te czarne płyty zepną wszystko w spójną całość  Też zobaczę dziś jak się zachowują w kontakcie z wodą (czy zostają duże zacieki) i czy są tak gładkie w dotyku (jak reklamują), bo zawsze jest ryzyko, że w strukturze będzie osadzał się kamień     W tych czarnych się zakochałam ... ale wiesz ... niczego nie wykluczam. Obejrzę wszystkie, bo mają spory wybór wzorów - może coś jeszcze innego mi się rzuci    
    • Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba . Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...