Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Witam forumowiczow.

Elektryk robiac przepust pod kable na zewnatrz budynku przewiercil izolacje pozioma (folie)  i w tym miejscu gazobeton podciaga nieznacznie wode. Stan budynku pozwala na naprawe, gdyz jest on w stanie surowym zamknietym. Jak to najskuteczniej z uwzglednieniem minimalizacji kosztow i nakladu pracy wykonac?

Z gory dziekuje za sugestie/porady.

20190928_194558.jpg

20190928_194630.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry,

 

pytanie czy zawilgocenie to tylko efekt przeciętej izolacji poziomej i podciągania kapilarnego?

 

Czy poziom izolacji poziomej jest powyżej poziomu terenu?

Jeśli tak, to mamy do czynienia tylko z podciąganiem kapilarnym i nieciągłością izolacji poziomej. W takim przypadku zastosowanie weber.tec 946 (hydroizolacja iniekcyjna) załatwi temat. ;) Więcej na stronie (instrukcja krok po kroku): https://www.pl.weber/renowacja-murow/renowacja-wilgotnej-piwnicy-hydroizolacja-iniekcyjna

Dodatkowo, po wniknięciu kremu, zalecamy wypełnienie otworu uszczelniaczem poliuretanowym, tak, aby zamknąć ten otwór.

 

Jeśli natomiast izolacja pozioma jest poniżej poziomu terenu, to jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest odkopanie fundamentów, naprawienie izolacji pionowej przy użyciu masy bitumicznej np. weber.tec 911 a następnie wypełnienie otworu od wewnątrz kremem iniekcyjnym weber.tec 946.

 

Pozdrawiamy serdecznie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje za odp. A preparaty zywiczne, mapelastic, szlamy hydroizolacyjne?  tylko nie bardzo wiem czy to zwize z folia i brudem po wierceniu? Myslalem tez zeby gazobeton w tym miejscu potraktowac kilkoma iniekcjami preparatem hydrofobowym?

Zalezy mi na skutecznym i dlugofalowym rozwiazaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, SianoweChłopaki napisał:

Dziekuje za odp. A preparaty zywiczne, mapelastic, szlamy hydroizolacyjne?  tylko nie bardzo wiem czy to zwize z folia i brudem po wierceniu? Myslalem tez zeby gazobeton w tym miejscu potraktowac kilkoma iniekcjami preparatem hydrofobowym?

Zalezy mi na skutecznym i dlugofalowym rozwiazaniu.

Hydroizolacje mineralne (szlamy hydroizolacyjne), są zazwyczaj aplikowane w cieńszych warstwach niż otwór, który jest na zdjęciu. Nie wiadomo, czy nałożenie takiej grubości nie spowoduje, że popękają. Inną sprawą jest to, że dobrze byłoby, aby był to produkt penetrujący, właśnie taki, jak polecany krem iniekcyjny weber.tec 946.

 

Otwór przed aplikacją produktu należy wyczyścić, przedmuchać i odkurzyć.


Pozdrawiamy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A wyciagniecie przewodow z obecnych dziur i podkucie, podciecie  zaprawy na szerokosci 10cm i wlozenie nowego pasa z foli, a nastepne zalanie tego betonem samopuchnacym? I przewiercenie przepusu pod wiekszym skosem ale juz pod izolacja pozioma (folia), lub gora w bialym pustaku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widać, to zawilgocenie powoduje raczej  przepływ wody wzdłuż przewodu, a nie podsiąkanie przez potencjalnie uszkodzoną izolację

Edytowano przez Budujemy Dom - budownictwo i instalacje (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Izolacja pozioma jest uszkodzona, przewiercona po skosie na styku scian, az na wylot przez styropian. W otwor wlozony przewod, ktory ma byc do garazu z tylu dzialki. Dziura w styropuanie na zewnatrz niezaklejona, a powinna byc zapianowana i zaciagnieta dysperbitem, elektryk ja tylko przysypal ziemia.

Wystarczylo zaklad folii izolacyjnej podniesc do gory i wiercic pod wiekszym skosem od chudziaka az na zewnatrz i otwor bylby pod izolacja pozioma. Jak to naprawic? Wyciagnac kabel i zalac dysperbitem WM, czy lekko podkuc i wlozyc folie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Izolacje wykonalem w nastepujacy sposob:

1. Oczyszczenie przepustyu odkurzenie i wydmuchanie.

2. Z zewnatrz piana, klej z siatka i dysperbit.

3. Od wewnatrz osuszenie i uszczelniacz sika 11 FC.

 

Zamykam wątek. 

Dzieki wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co pamiętam to chodzi o panele winylowe , ale kto tam wie.....
    • Cześć wszystkim!   W końcu, po kilkunastu dniach bezskutecznego poszukiwania jednoznacznej odpowiedzi na moje jakże trudne (hehe) pytania zdecydowałem się po prostu zadać je fachowcom, a nie jakiemuś amatorowi o imieniu google. Od razu przejdę do sedna, kilka lat temu pewien pokój przeszedł, nazwijmy to " remont". Ostatnio zaczałem się przyglądać ścianom, narożnikom wewnętrznym i zewnętrznym i wygląda to po prostu beznadziejnie. Z tego co mi się wydaje to panowie nałożyli tynk bez listew tynkarskich, zeby bylo szybciej i taniej, na to gladz na wieksztch powerzchniach, zagruntowali i pomalowali. Efekt tego jest taki, że narożniki są cale pofalowane, krzywe i obłe, zamiast takie jakie powinny być w odremontowanym pomieszczeniu. Ściany na większych powierzchniach wyglądają okej na piereszy rzut oka lecz z latarką w ręku jest porysowana (jak by gładź nie dotarta i gładzona krzywą pacą) jednakże co najgorsze to, że sciana jest pofalowana co da się wyczuć ręką. W innych miejscach jest duzo gorzej. W kącie gdzie idzie pion centralnego (piękne szare rury) jest jakby kolumna prodtopadłościenna, która przylega do ściany jedną płaszczyzną, i ona wygląda już tragicznie. Patrząc na nią widać kilkucentymetrowe (na oko max 3cm) fale od podłogi do sufitu, narożniki też tragiczne, a wygląda jak by była pociągnięta szarym tynkiem i na to od razu farba.    Tak więc kończąc mój wywód. Chcę zrobić remont tego pokoju, mam narzędzia, warunki itd więc kwestią jest zrobienie tego tylko tym razem dobrze, zdolności manualne też u mnie stoją na ok poziomie.    Co robić? Mogę to wszystko pomalować gruntem szczepnym i na to znowu tynk, gips i gładź? Czy może da radę to wyrównać punktowo (w co wątpię). Czy może muszę wszystko skuć do cegły i lecieć od początku (czego bardzo chcę uniknąć)?   Dziękuję z góry za odpowiedź, w razie czego mogę dorzucić zdj.
    • No właśnie stryszek nad poddaszem myślałem, że też będzie ocieplany prędzej czy później...   U mnie w ogóle są 2 takie stryszki. Gdzieś chyba w pierwszych postach dałem fotkę domu. Chce na początek zacząć walkę z tym mniejszym i zobaczyć czy wogole dam radę Ten mógłby być nie ocieplany. Do tej części wtedy już nigdy nie byłoby dostępu bo jest tak mały, że chyba nie ma sensu montować schodów żeby go zagospodarować. Żeby się tam dostać "z boku" też nie bardzo jest jak bo wywalając cegły i tak idzie tam potężny wieniec...   Nikomu nie dam tej kalenicy otwierać a mój cieśla dekarz powiedziałby, że jestem popier... gdybym mu to kazał teraz robić
    • joks parę dni temu napisał:   Tiaaaaa....a temat o gumoleum odleciał...       Czy ktoś jeszcze pamięta ooo sooo choooziiiii... w tym wątku?
    • Do wentylacji połaci dachowej wystarczy w pobliżu kalenicy poniżej gąsiorów zamontować dachówki wentylacyjne. Otwarta kalenica natomiast jest potrzebna  do wentylacji między ociepleniem a deskowaniem, ale jeżeli masz stryszek powyżej poddasza użytkowego nieocieplony to on będzie robił za otwartą kalenicę, można dać jeszcze kratki wentylacyjne w szczytach. Zresztą jak poczytałeś jak ma Tinek zrobione to chyba wiesz  o co chodzi z ta szczeliną. To jest taka rzecz bez której skutki jej braku mogą pojawić się po kilku latach, a wtedy koszt naprawy będzie o wiele większy aniżeli wykonanie jej teraz na tym etapie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...