Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
zagórowski

jaki styropian frezowany czy zwykłe płyty?

Recommended Posts

pytanie za 100 pkt,:) , jaki wybrać styropian frezowany na zakładkę czy zwykłe płyty. Jaki są korzyści z frezu i jak to ma wpływ na izolacyjność,  współczynnik przenikania  U ?

  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Układanie na zakładkę zmienia przekrój spoiny i ogranicza straty ciepła. Przez analogię - cegły w murze oraz układanie płyt styropianowych w dwóch warstwach na podłodze. Druga warstwę układamy w sposób, który pozwala przykryć spoiny w pierwszej warstwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli styropian jest zamocowany na ścianie starannie a większe szczeliny (ok. 4-5 mm) na połączeniach płyt są wypełnione np. pianą montażową,  to ewentualne straty ciepła wynikające z zastosowania płyt z bokiem frezowanym lub zwykłym będą pomijalne. W przypadku gdy staranność ułożenia jest daleka od ideału, a pomiędzy płytami występują szczeliny, wówczas płyty frezowane będą utrudniać przepływ strumienia ciepła z wnętrza budynku ograniczając straty energii. Płyty frezowane na zakładkę mogą być argumentem w kategorii rozwiązania bardziej odpornego na niestaranność wykonawcy.

Współczynnik U jest obliczany dla całej przegrody (np. wszystkie warstwy ściany) i przy jego obliczeniu nie uwzględnia się szczelin na połączeniach płyt. Warstwa izolacji jest traktowana w obliczeniach jako ciągła (nieprzerwana). Trzeba zaznaczyć, że w przypadku ocieplania ścian zewnętrznych styropian mocuje się tylko w jednej warstwie !

Na stronie Termo Organika bezpośrednio przy produktach są dostępne karty techniczne (przykładowa Tutaj), które zawierają m.in. wartości oporu cieplnego dla danej grubości.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku ocieplania powierzchni płaskich jak np. podłoga na gruncie czy stropodach.  W tych miejscach zazwyczaj stosuje się izolację z płyt styropianowych (bez frezu) w dwóch lub nawet trzech warstwach, ale to wynika z innych przesłanek np. przy ociepleniu podłogi pierwsza warstwa jest w grubości pozwalającej na "schowanie" instalacji technicznych, a kolejne jako już  właściwa warstwa izolacji pod wylewkę. W przypadku stropodachów co najmniej jedna warstwa płyt styropianowych w postaci "klinów" tworzy spadek, a kolejne zapewniają odpowiednia izolacyjność. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, zagórowski napisał:

pytanie za 100 pkt,:) , jaki wybrać styropian frezowany na zakładkę czy zwykłe płyty. Jaki są korzyści z frezu i jak to ma wpływ na izolacyjność,  współczynnik przenikania  U ?

Zasadnicze. Jeśli między płytami są szpary przez które wnika zimno, to wchodzi ono nie tylko w szpary, ale i pod płyty. A więc wymiana ciepła jest spora. Styropian frezowany to ogranicza. Ale i tak ścisłe przyleganie krawędzi płyt jest b. ważne.

Oczywiście jest to zależne od uczciwości wykonawcy, bo po załozeniu tynku trudno to wszystko policzyć. Samo życie.

Mnie się zdaje, że różnice w efektywności mogą osiągać nawet 20 % (licząc między szczelną i nieszczelną warstwą styropianu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To już szacowanie, trzeba by zmierzyć wielkość strumienia przy danej temperaturze wewnątrz i na zewnątrz. Dwa domki modelowe o powierzchni załóżmy 30 m2.

Wątpię czy ktoś  prowadzi takie badania, zakładamy przecież, ze ocieplenie wykonamy prawidłowo. Poza tym w odniesieniu do gołych murów i tak zawsze odnotowujemy korzyści po sezonie grzewczym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Tak czy inaczej akt zgonu dostaną 
    • Jeśli pominiemy kwestię niechlujstwa i braku estetyki, to na dwoje babka wróżyła, chociaż prawdopodobieństwo szkód jest zdecydowanie mniejsze. O co chodzi. W grę wchodzi tu przede wszystkim odprowadzanie ciepła z przewodów. Jeśli nie są one "porozkładane" na ścianie, to wzajemnie się podgrzewają, a to nie jest przewidziane przez projektanta. Projektant zakłada standardowe odprowadzanie ciepła, takie jak widnieje w tabelach. Ale z kolei przewody nieobciążone nie grzeją. Czyli wszystko zależy od przypadku, które z tych przewodów będą obciążone oraz ile i tak dalej. W sumie ja bym do tego nie dopuścił i pogonił elektryka aby to wszystko rozplątał i porozkładał jak Bóg elektryków przykazał. Tak, aby przewody były otoczone tynkiem, odprowadzającym ciepło wg założeń.
    • Gość Gośka
      Od roku zamierzam zmienić piec w mieszkaniu 50m2 z otwartej komory spalania na zamkniętą, który wisi w kuchni przy kominie. Mieszkam w kamienicy na ostatnim piętrze, jednak niedawno nade mną podniesiono dach i utworzono tam mieszkanie strychowe. Nie zmieniłam pieca, bo nie wiem, jak się za to zabrać, do kogo zwrócić, aby otrzymać rzetelne wsparcie łącznie z uczciwą poradą. Obecnie mam cały czas uchylone okno w kuchni, gdyż została zamurowana dziura w ścianie zapewniająca pobieranie z zewnątrz powietrza do pieca. Nie zrobiłam tego sama, jednak otrzymałam takie mieszkanie, stąd wiedząc o niebezpieczeństwie podjęłam decyzję aby okno było ciągle uchylone. Planuję nieduży (ze wzg na koszty) remont kuchni, co też stanęło bez konkretnych ustaleń ze wzgl na ten nieszczęsny piec i braku informacji do kogo się z tym zwrócić. Kto mógłby mi pomóc kompleksowo? Dzwonić od ogłoszenia do ogłoszenia? Może sklepy sprzedające piece wspierają klientów? Tylko jeśli tak, to nawet nie wiem, jakiej firmy piec wybrać, stąd musiałabym zacząć od zapytania do fachowca. Wyczytałam już chyba większość informacji odnośnie pieców z zamkniętą komorą spalania (stanowczo jestem laikiem w tym temacie i z całym przekonaniem twierdzę, że to nie tak samo, jak rozpatrywanie wyboru pralki) i nadal nie wiem czy przesuwać piec w stronę okna by skrócić drogę doprowadzania powietrza w poziomie (czy trzeba mieć na to pozwolenie konserwatora zabytów - mieszkam w oficynie), czy robić to przez komin, który jest wysoki -to mieszkanie nade mną ma zapewne też około 3 m wysokości. Proszę o radę jak zabrać się za temat, bo już tracę nadzieję i z niemocy zaczynam odwlekać w czasie potrzebną zmianę pieca.
    • Panowie elektrycy ! czy tak "upchane" kable, które będą zatynkowane to dopuszczalna metoda ?   
    • To nie będą żyli i po problemie.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...