Skocz do zawartości

Remont 30-letniego domu.


Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Witam, "dostałem" dość spory dom, niestety jest tutaj bardzo dużo wkładu finansowego i chciałbym prosić o porady fachowców. Mianowicie dom jest wybudowany w miarę starej technologii, mur trójwarstwowy, deski na stropie z trzciną i tynkiem itd. Z tego powodu chciałbym zadać kilka pytań

1. Planuję wymienić dach na blachodachówkę, strop jest nieużywany z tego powodu chciałbym go ocieplić, czy wystarczy poukładać na nim ok 30-40 wełny? Czy są lepsze rozwiązania?

2. Dom posiada ogromne okna, w niektórych pomieszczeniach praktycznie na całą ścianę, chciałbym je zmniejszyć, czy potrzeba do tego pozwolenia?

3. Dom posiada również wnęki na kaloryfery które również chciałbym zlikwidować, czy można wypełnić je wełną i zamurować powiedzmy 10cm bloczkiem?

3. Najważniejsza sprawa ocieplenie ścian... Z racji tego, że mur jest dość gruby bo z tynkiem ma ponad 40 cm(z tego co mi wiadomo wzniesiony jest z pustaka szlakowego - mur trójwarstwowy) mam pytanie, jak to ocieplić, czy to w ogóle można ocieplać itd? Słyszałem, że można wypełnić pustkę powietrzną jakimiś specjalnymi środkami, czy to wystarczy?

4. Również ważna kwestia mianowicie podłogi, dom składa się jakby z dwóch części, domu piętrowego i dobudówki(półpiętro). Stąd pytanie, mianowicie podłogi w części z piętrem są wylane betonem, na to położone legary i podłoga z desek, chciałbym zapytać czy można zlikwidować te legary, puścic rurki od nowego ogrzewania, ewentualnie kanalizacyjjne, ocieplić i zalać nową posadzką i wykończyć panelami? I teraz pytanie o półpiętro, tam sytuacja jest trochę inna, mianowicie pod podłogą jest piasek, cegły, na tym legary i podłoga z desek, w przyszłości chciałbym położyć tam płytki itd, czy również można to jakoś ocieplić i zalać nową posadzką? Czytałem różne tematy o wilgoci i ocieplneiu ale nie bardzo orientuje się od czego to zależy.

5. Belki na stropie są dość podziurawione przez korniki, chciałbym wyciągnąć starą wełnę, przeczyścić wszystko i zaimpregnować drewno i wytępić szkodniki, czy jest taka możliwość, jeśli tak to jakimi środkami?

 

Z góry dziękuję za sensowne odpowiedzi, Pozdrawiam

Edytowano przez Piotr Em (zobacz historię edycji)
Napisano

Radzę zacząć od wstępnej oceny stanu budynku przez fachowca - konstruktora (na miejscu), bo oprócz wymienionych problemów mogą być również inne niezwykle istotne, które może dostrzec profesjonalista. Na zmianę elewacji (modernizacja poprzez zmianę wielkości okien) potrzeby będzie projekt i zgłoszenie. Swoją drogą to dom ma pewnie znacznie więcej niż  30 lat o czym świadczy technologia wykonania. (raczej z lat 30 ubiegłego wieku)    

Napisano

Dom z całą pewnością ma 30 lat, bo był budowany przez mojego ojca. Dlaczego budował go w starej technologii tego nie wiem, i nie mam zamiaru rozdmuchiwać bo "mam co mam" nurtuje mnie tylko kwestia pytań które zadałem, czy jest to możliwe do wykonania i czy czasem koszt nie przewyższy kosztów inwestycji w nowy dom...

Napisano
4 godziny temu, Piotr Em napisał:

Dom z całą pewnością ma 30 lat, bo był budowany przez mojego ojca. Dlaczego budował go w starej technologii tego nie wiem, i nie mam zamiaru rozdmuchiwać bo "mam co mam" nurtuje mnie tylko kwestia pytań które zadałem, czy jest to możliwe do wykonania i czy czasem koszt nie przewyższy kosztów inwestycji w nowy dom...

Wszystko jest do zrobienia ..

  • 3 tygodnie temu...
Napisano

1. Jeżeli strop oddziela pomieszczenie ogrzewane od nieogrzewanego i nie zamierzasz w żaden sposób wykorzystywać pomieszczenia stryszku to wystarczy położyć na nim wełnę mineralną np. Toprock super https://www.rockwool.pl/produkty/toprock-super/ tylko koniecznie w dwóch warstwach z mijaną między warstwową.

3.  Generalnie jeżeli będzie likwidował kaloryfery to możesz włożyć we wnękę wełnę w płytach i tutaj bym proponował ci np. SUPERROCK https://www.rockwool.pl/produkty/superrock-7f3a59b3/?selectedCat=materialy-do-pobrania 

 

4.W kwestii ścian trójwarstwowych to w tym wypadku Najkorzystniejszym rozwiązaniem wydaje się wpuszczenie granulatu np. GRNAROCK SUPER https://www.rockwool.pl/produkty/granrock-super/?selectedCat=aprobaty-i-certyfikaty   który wdmuchujesz do szczeliny za pomoca specjalnego agregatu. Bardzo fajne i szybkie rozwiązanie a co najważniejsze efektywne.

 

5. do ogrzewania podłogowego możesz zastosowac węłnę mineralną np STEPROCK HD https://www.rockwool.pl/produkty/steprock-hd/  ale tutaj musisz pamiętać że na wełnę musi przyjść albo mata z wypustkami albo siatka stalowa gdyż klipsy do utrzymywania rurek w wełnie się nie sprawdzą. Wcześniej na wełnę folia paroizzolacyjna i mozna lać wylewkę. 

6. Podobnie na pół piętrze ale najpierw sprawdź czy to podloże ceglane będzie równe, Jak nie wylej zaprawę wyrównująca nastepnie wełna  steprock hd i wylewka 

 

Napisano

Dzień dobry,

 

z uwagi na to, że jest to budynek dosyć stary, rekomendujemy zastosowanie cienkich warstw ogrzewania, aby nie dociążać stropu.

 

Do zalewania ogrzewania, w tym przypadku, polecamy masę weber.floor 4310 o grubości min. 25 mm, przy czym, nad rurkami powinno być ok. 10 mm grubości.

Samopoziomujący podkład podłogowy weber.floor 4310 jest wzmacniany włóknami, o wysokiej wytrzymałości.

 

Więcej informacji znajdziecie Państwo na stronie: https://www.pl.weber/systemy-podlogowe/masy-samopoziomujace/weberfloor-4310

 

Pozdrawiamy!

 

Napisano
14 minut temu, Eksperci Weber napisał:

z uwagi na to, że jest to budynek dosyć stary, rekomendujemy zastosowanie cienkich warstw ogrzewania, aby nie dociążać stropu.

 

Do zalewania ogrzewania, w tym przypadku, [...]

Oj, expercie, expercie...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
    • Dokładnie nie wiem, ale jak pisałem w pierwszym poście (albo nie) - studzienka od przyłącza wody jest na głębokość ponad 1,8m i woda nie posiąka. Gleba gliniasta.   Wokół budynku nie bo są wykonane spady terenu   W tej chwili nie, ale będę ja odprowadzał do zbiornika w celu akumulacji.   Również nie ma, ale wraz z pionowa izolacja (wodna i cieplną) fundamentów będę wykonywał drenaż. Ale to dopiero na wiosnę.   Całe szczęście nie wylałem. Już ściągnąłem całą instalacje i jest sam chudziak.   Nie mam. Tylko kanalizacja (przydomowa oczyszczalnia)   Czyli ten szlam / inna forma izolacji na chudziaku będzie niewystarczająca? Lepiej ściągnąć chudziak i zrobić coś pod nim?
    • Komentarz dodany przez Wojciech: Witam Miałem problemy z występowaniem wilgoci na ścianach do wysokości około metra od podłogi w sarym ceglanym domu . Po skuciu starych warstw tynku , nałożyłem grubą warstwę zaprawy piasku z wapnem i wodą . Długo to schło. Piewszy rok pojawiały się miejscami ciemniejsze plamy . Z czasem kolor się ujednolicił , zaprawa jeszcze dotwardniała . Zastosowałem równocześnie wentylacje w pomieszczeniach z czujnikiem wilgoci. Z czasem znikła całkiem wilgoć i jej zapach . Z moich opserwacji wynika ,że taka zaprawa wyciąga wilgoć ze ścian , a jej wysokie ph nie dopuszcza do rozwoju grzyba i innych organizmów. Nawet owady na to się nie pchają. Tanim kosztem uratowałem ściany od grzyba i poprawiłem jakośc piwieteza w domu . Tynk j trzyma już 3 rok , pomału blednie i twardnieje . Chata ma 120 lat . Pozdrawiam Pozdrawuam .
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...