Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość djboo

Wlacznik "schodowy" w Kuchni

Recommended Posts

Gość djboo

Witam posiadam doprowadzony wypust w kuchni pod oswietlenie szafkowe i jego wlacznik mam zamonowany na scianie zew / chcialbym zastosowac drugi wlacznik tego swiatla by dzialala na zasadzie wlacznika "schodowego" / wrzucam zdjecie przed remontem /  instalacje chcialbym poprowadzic pod planowanymi kafelkami / czy mozna to zrobic bez klucia w juz polozonej gladzi ? Czy ktos moglby podeslac mi schemat takiego polaczenia ?

Pozdrawiam

image1.jpeg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zdjęcia ściany niczemu nie służą - potrzebny schemat już ułożonych przewodów. Miedzy wyłącznikami trzeba ułożyć przewody trójżyłowe, a dokładny schemat znajdziesz na google. Łatwiej będzie założyć sterowanie bezprzewodowe - wyłączniki umieszcza się w dowolnym miejscu bez kucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djboo

nie mam schematu instalacji... podejrzewam ze jest pociągnięte zasilanie do wypustu i do tego włącznik...

dziękuje za podpowiedz ze sterowaniem bezprzewodowym / mianowicie chciałbym rozwiązać to poprzez przewody...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
51 minut temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

  Miedzy wyłącznikami trzeba ułożyć przewody trójżyłowe, 

Co najmniej czterożyłowe. We współczesnej instalacji elektrycznej w każdej jej części musi być prowadzony przewód ochronny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djboo

Sprawdziłem schematy i wychodzi mi na to iż musiałbym tylko przeciągnąć jeden przewod (brązowy) od istniejącego włącznika do włącznika planowanego / reszte podłączę od wypustu ? Jesli sie mylę proszę mnie poprawić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djboo

Czyli to jak napisałem w moim przypadku wystarczy pociągnąć jeden przewod ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie bardzo rozumiem.

Ale to jest dziwne "założenie":

 

33 minuty temu, djboo napisał:

musiałbym tylko przeciągnąć jeden przewod (brązowy) od istniejącego włącznika do włącznika planowanego / reszte podłączę od wypustu ?

Nie masz istniejącego łącznika/wyłącznika schodowego - to są zupełnie różne "urządzenia".

Ps. Raczej zleć to elektrykowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, djboo napisał:

Mam jeden włącznik na ścianie po prawej / chodzilo mi o to ze jest przeciągnięty juz przewod od włącznika (którego zastąpię łącznikiem schodowym) do wypustu gdzie dam kolejny łącznik schodowy a od niego pociągnę jeden przewod do pierwszego łącznika / dobrze rozumiem ?

Chyba jesteś niepoważny. Jeśli nie rozumiesz zamieszczonych schematów to jak chcesz łączyć? To tak jakbyś pytał czy z biletem tramwajowym w garści mozna dojechać z Poznania do Gdańska. Nie te tory i nie ten pojazd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość djboo

Myslalem ze ustalam tu pomoc a nie testy czy obrażanie... nie każdy sie mozne znac na tym jak wy... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, djboo napisał:

nie każdy sie mozne znac na tym jak wy... 

Dlatego radziłem wyżej - zleć to elektrykowi - zwłaszcza, że nie masz schematu swojej instalacji i zdalnie nikt poważny Ci nie pomoże. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...