Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Pomocnik

Zabezpieczenie dachu

Recommended Posts

5 minut temu, Pomocnik napisał:

Pytanie z formularza ze stronyhttps://budujemydom.pl/budowlane-abc/porady

 

Mam dach przykryty blachą trapezową niską. Krokwie i łaty nie są zaimpregnowane, strych jest nieużytkowy. Jak zabezpieczyć przed skraplaniem się blachy?

Nooooooooooooooooooooo, gościu się bardzo wysilił i bardzo precyzyjnie zadał pytanie, tylko nie wiem dla kogo, chyba dla wróżbity. Nie rozumiem idei tego działu w takiej formie jak jest teraz. Jeżeli ktoś się pofatygował aby zadać pytanie anonimowo to dlaczego nie zaloguje się i nie zada pytania osobiście na forum, wtedy jest możliwość poprowadzenia z autorem zadanego pytania dyskusji. W tej formie jaka teraz jest dyskusja z autorem pytania graniczy z cudem.

A z drugiej strony jest to pytanie zadane na stronie porady expertów, więc dlaczego nie odpowie na to pytanie jakiś expert autorowi pytania na PW tylko wkleja się puste, często bardzo okrojone w istotne informacje pytania o pomoc w rozwiązaniu problemu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Razmes

mhtyl, spokojnie :icon_biggrin:

Pytanie wisi na stronie dopiero trzy kwadranse :)

A odpowiedź jest bardzo prosta :) Wystarczy nie generować nadmiernej wilgoci/ sprawnie wentylować pomieszczenie :) Jakie pytanie, taka powinna być odpowiedź ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
53 minuty temu, Pomocnik napisał:

Jak zabezpieczyć przed skraplaniem się blachy?

Nie ogrzewać blachy do temperatury, która spowoduje rozpuszczenie się metalu i skroplenia ...:bezradny:

 

:icon_mrgreen:

Jakie pytanie - taka odpowiedź ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, Razmes napisał:

mhtyl, spokojnie :icon_biggrin:

Pytanie wisi na stronie dopiero trzy kwadranse :)

A odpowiedź jest bardzo prosta :) Wystarczy nie generować nadmiernej wilgoci/ sprawnie wentylować pomieszczenie :) Jakie pytanie, taka powinna być odpowiedź ;)

Ja jestem spoko:icon_biggrin: ale jak sam zauważyłeś jakie pytanie taka odpowiedź. Redakcja powinna bardziej zwracać uwagę na treść zadawanych pytań i pokazywać te najbardziej nadające się że tak powiem do publikacji, bo pokazując takiego typu zapytanie na ogólnopolskim forum nie świadczy to tylko o zadającym ale i też o wklejającym takie zapytanie do publicznej wiadomości.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, stach napisał:

Nie ogrzewać blachy do temperatury, która spowoduje rozpuszczenie się metalu i skroplenia ...:bezradny:

Takie proste... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Strych nieogrzewany powinien być wentylowany np. kratki w ścianach szczytowych, a strop nad pomieszczeniami ogrzewanymi przykryty izolacją paroszczelną pod warstwą ocieplenia. Ograniczy to wilgotność powietrza i zapobiegnie kondensacji pary wodnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Budujemy Dom - budownictwo i instalacje napisał:

Strych nieogrzewany powinien być wentylowany np. kratki w ścianach szczytowych, a strop nad pomieszczeniami ogrzewanymi przykryty izolacją paroszczelną pod warstwą ocieplenia. Ograniczy to wilgotność powietrza i zapobiegnie kondensacji pary wodnej.

Nie zawsze jest to skuteczne, Mam blaszany kawałek okapu nad gankiem, czyli wentylacja całkowita, bo to na zewnątrz, poza ścianami. Temperatura nad i pod blachą teoretycznie taka sama, wilgotność względna powietrza również, a jednak bywa, że spód blachy jest pokryty skroploną wilgocią. Szczególnie jesienią.

Od góry zresztą blacha jest również mokra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dobrze rozumiem, że trzymana działka raczej nie straciłaby na wartości. Ale rzecz w tym, że nie szukam teraz potencjalnych inwestycji długoterminowych tylko raczej chciałbym je jakoś spieniężyć w ciągu najbliższych 2-3 lat żeby mieć na swój dom. Ponadto, w mojej obecnej sytuacji (gdzie planuję kupić go za gotówkę a nie na kredyt - kredytu wziąć nie mogę niestety) będzie to nawet lepsza inwestycja, bo odejdzie mi co miesiąc płacenie za wynajem w Warszawie.   Przepraszam jeśli zadaję głupie pytania, ale po prostu się na tym nie znam kompletnie i spadło to na mnie trochę nagle a chciałbym się tym w najbliższym czasie zająć.   Dzięki wielkie za odpowiedź retrofoot - o takie rady mi chodziło. W tej chwili nie mam pojęcia jaka jest to klasa gruntu - da się to gdzieś sprawdzić w jakimś urzędzie czy trzeba zatrudnić kogoś do zrobienia badań? Tak czy inaczej się tym zainteresuję.   Jeśli chodzi o media to trzeba w tej sprawie iść np. do urzędu gminy czy do dostawcy, żeby dogadać się w kwestii przyłączenia?    Mówisz, że nie przejazd służebny tylko droga - tak, już się z bratem dogadałem, że kawałek swojej działki mógłby oddać nad drogę dojazdową, nie robi mu to różnicy (i tak nie planował po tamtej stronie nic robić). Asfalt czy nawet płyty betonowe raczej będą trochę kosztować, więc na razie myśleliśmy żeby wysypać to żużlem czy czymś. Właściwie to jest też tam kilka budynków do rozbiórki (garaż + 2 budynki gospodarcze), czy można by użyć gruzu po rozbiórce do utwardzenia drogi? Dobry czy zły pomysł? No i czy trzeba mieć na zrobienie takiej drogi jakieś pozwolenie czy można po prostu robić ją samemu?   Myślę tez czy może nie lepiej byłoby to wszystko sprzedać w całości? Tj. ok. 20 arów działki budowlanej i 65 arów gruntów rolnych. Może pokusiłby się ktoś kto albo chciałby tam prowadzić działalność rolniczą albo kupić to po całości i ew. samemu się bawić w podział na kilka mniejszych. No i z drogą i mediami byłoby łatwiej, bo krócej.   I tak uroboros, brat może mi trochę pomóc w ogarnięciu tego wszystkiego, ale jeśli chodzi o urzędy, załatwianie, papiery itd. to u niego jeszcze gorzej niż u mnie Także staram się najpierw ogarnąć jak najwięcej samemu, dowiedzieć się czegoś itd. żeby potem e.w. już poprosić go o jakieś konkretne rzeczy.
    • A miejscówki nadal nie mamy  Tak sobie myślę, że może Leszek ma jakieś miejsce, w którym by były odpowiednie warunki, a my się do tego dostosujemy. Co Wy na to?
    • Może. Najpierw sprawdzę ten zbiornik do kotła - choć widzę, że wygoda jest, ale też i straty ciepła. Czyli koszt.
    • Pewno akurat moja PC ma dużą wężownice do zewnętrznego zródła z której nie korzystam bo nie mam pieca ty być mógł podlaczyć i w zimie by to hulało.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...