Skocz do zawartości

Drzwi niby markowe a to pułapka!!!


Recommended Posts

Napisano

Mam dzrzi wewnętrzne porta. Ostrzegam! Zamontowany w nich zamek to chińska tandeta. Pękł w połowie język wchodzący w futrynie i drzwi nie mozna było otworzyć. Żona została uwięziona w łazience. CAŁY DZIEN!!! otworzyłem cudem jak ja wróciłem. Nie maila nawet jak dać znać, bo kto o świcie chodzi myć się z telefonem. Koszmar! Ostrzegam!

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Życie. Samo życie. Takie przypadki zdarzają się i nic na to nie poradzisz. Czy to Porta, czy DRE, czy jeszcze coś innego. Szkoda Twojej Żony i tyle. No i jeszcze reklamację pisz z jakąś prośbą o rekompensatę na przyszłość, bo temat z kwietnia to pewnie już wszystko załatwione.

  • 2 tygodnie temu...
Napisano

Wszystko też zależy od firmy, która powinna poczuć się do odpowiedzialności i mieć po prostu ludzkie podejście. Swego czasu Wikęd wypuścił krótką serię drzwi Termo Prestige z zasuwnicą, która miała bardzo rozbudowaną konstrukcję. Po spłynięciu pierwszych reklamacji na ten element zmienili zasuwnice w drzwiach i wszystko wróciło do normy. Nawet ostatnio na forum M* gość zgłaszał do serwisu reklamacje na 1 zasuwnicę, a wymienili mu obydwie. Oczywiście nieodpłatnie to zrobili. To dla mnie takie ludzkie podejście zamiast trzymać się ostro procedur po to aby czekać aż druga się popsuje lub nie.

  • 4 tygodnie temu...
Napisano

Sam zakup drzwi to jedna kwestia, natomiast drugą bez wątpienia jest ich prawidłowy montaż i od tego należy zacząć aby dane drzwi były solidne i długo nam posłużyły. Nigdy podczas zakupu nie sugeruje się samą firmą bo można się naciąć.

Napisano (edytowany)

Prawidłowy montaż jest bardzo istotnym elementem w drzwiach. Bez tego żadne drzwi nie będą dobrze działały co jest oczywiste. Są drzwi, które wręcz nie lubią niechlujnego montażu. Mam na myśli wszystkie drzwi z zasuwnicą takie jak Wikęd w Optimum i Prestige, KMT w plus 75 passive czy inne z zamkami listwowymi. Tam mimo możliwości regulacji wymagany jest precyzyjny montaż, bo po prostu później takie drzwi źle pracują i trzeba jeszcze raz wzywać montażystę na ponowną regulację. 

Foto zamka:

https://www.google.pl/search?q=zamek+listwowy+zasuwnica&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjJgo70xJrVAhUQZVAKHWc3D6UQ_AUICigB&biw=1366&bih=638

 

Oczywiście taki zamek nie niesie tylko ze sobą kłopotów w postaci wymogu precyzyjnego montażu drzwi. Ma on taką zaletę, że na całej wysokości skrzydła od strony zamka dociska skrzydło do ościeżnicy. Dzięki temu skrzydło bardzo szczelnie dolega do ościeżnicy co ma wpływ na izolację termiczną (w zasadzie na brak możliwości pogorszenia izolacji termicznej w drzwiach).

Edytowano przez theme
dopisek o zamku. (zobacz historię edycji)
  • 3 tygodnie temu...
Napisano
Dnia 21.07.2017 o 09:55, Studniarz_waw napisał:

Sam zakup drzwi to jedna kwestia, natomiast drugą bez wątpienia jest ich prawidłowy montaż i od tego należy zacząć aby dane drzwi były solidne i długo nam posłużyły. Nigdy podczas zakupu nie sugeruje się samą firmą bo można się naciąć.

Jasne, że można się naciąć, ale większe firmy, które produkują drzwi od kilku dekad mają znacznie mniej reklamacji procentowo od nowo powstałych firm czy zakładów stolarskich. Zobacz nawet Portę czy Erkado przy tak dużej produkcji mają niewielki odsetek reklamacji, a ich drzwi służą ludziom na prawdę długo. Oczywiście, że mają też jakieś wpadki, ale są to raczej incydenty jak codzienność. A w razie problemów to wolę osobiście załatwiać coś z większą firmą, bo ona ma jakiś standard obsługi post sprzedażowej.

Także jestem trochę odmiennego zdania, bo akurat wyrobienie sobie marki produkującej drzwi w Polsce coś jednak znaczy. To nie jest branża odzieżowa, że można dzięki jednemu udanemu sezonowi zabłysnąć i jechać dalej na swojej marce.

  • 2 tygodnie temu...
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Dnia 5.04.2017 o 11:17, Fachad napisał:

Mam dzrzi wewnętrzne porta. Ostrzegam! Zamontowany w nich zamek to chińska tandeta. Pękł w połowie język wchodzący w futrynie i drzwi nie mozna było otworzyć. Żona została uwięziona w łazience. CAŁY DZIEN!!! otworzyłem cudem jak ja wróciłem. Nie maila nawet jak dać znać, bo kto o świcie chodzi myć się z telefonem. Koszmar! Ostrzegam!

Co za okropna historia. Dobrze wiedzieć!

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Mieliśmy dziś z Dragonem burzę mózgów   Pod samym sufitem wzdłuż całej jednej ściany biegną miedziane rury gazowe. Na wprost wejścia, nad szafką z lustrem. Dramat - bloki, co zrobić    Pomysłów było wiele. Może pomalować na czarno? Nie widziało mi się to do końca  Pozostaje zasłonić. Ale czym? Prawo zabrania zabudowy stałej, ponieważ osoba sprawdzająca 2 razy w roku szczelność instalacji musi mieć do rury dojście takim specjalnym urządzonkiem na długiej elastycznej rurce.  Stalowa zdejmowana zabudowa na hakach zbyt ciężka. Zabudowa g-k ryzykowna, bo jak stwierdzą nieszczelność to wszystko trzeba rozwalać. No i wymyśliliśmy Sufit będzie w czarnym macie. Naturalną kontynuacją wydaje się więc maskownica w tym samym kolorze. Znalazłam!!! Maskownica do karnisza  Proste rozwiązania czasem są najlepsze 😉     
    • Obiecane fotki       Szafka ekologiczna, poskładana z odpadowych kawałków płyt, wewnątrz wyklejona styropianem. Szyba na wierzchu służy do wizualnego, natychmiastowego podglądu stanu naładowania baterii, co sygnalizowane jest zielonymi led-ami. Szyba jest hartowana, pochodzi ze starej mikrofalówki. Szerokość szafki to 40 cm.     Na powierzchni styropianu po bokach są naklejone maty grzejne. Takie mocy 20 W. To są maty do podgrzewania stóp, osiągają temperaturę 30 stopni, myślę, ze więcej nie trzeba. Wokół baterii jest przestrzeń 1 - 2 cm do swobodnej cyrkulacji powietrza.       Na ścianie, pod falownikiem, zamocowałem temperaturowy sterownik o zasilania tych mat.   Pod szybą natomiast jest termometr bateryjny. Obydwa mają czujniki umieszczone w strefie pomiędzy bateriami, chociaż w różnych miejscach. Stąd ułamkowe różnice w wyświetlanej temperaturze.       Na tym zdjęciu widać diody sygnalizacyjne baterii.        Zarówno płyta przednia jak i płyta wierzchnia są niezależnie od siebie "zdejmowalne". Taka opcję przewidziałem celowo, w przypadku gdyby latem temperatura w tym "termosie" wymagała obniżenia. Wtedy kilkanaście sekund na odkręcenie wkrętów i wietrzymy wnętrze swobodnie.        
    • Błąd w rozumowaniu. To nie po wiatrach, a po śniegu. Po mokrym, zimowym śniegu.    Byłem w niedzielę w swoim lesie. Masakra. Część działki to gęsty młodnik, nie miałem sił, aby zrobić jesienią przecinkę i efekty mam podobne jak na Twojej fotografii, tylko u mnie razy sto, albo i jeszcze więcej. W każdym razie kwestia opału na następną zimę (albo raczej na następne zimy) została rozstrzygnięta. Trzeba to wszystko połamane wyrżnąć i pozwozić.   Tylko gdzie to trzymać, skoro pod wiatą mam jeszcze opału na jedną zimę? Chyba trzeba będzie jakieś zadaszenie zrobić. I tak wkoło Macieju, na wsi to zawsze jest robota...     Dla was dobra rurka to zawsze świetna wiadomość.     Trochę to potrwa, bo knajpy ulokowali daleko ode mnie, a ja nie lubię przemieszczać się daleko.
    • Zadam szczegolow !     Z zycia dzialki.   Sa dwie nowiny, jedna dobra, i jedna raczej nie. Zaczne od dobrej - wszystkie rurki sa szczelne, nawet ta pod zlewem nie przecieka. Jesli w jakims momencie bylo slychac ogromny huk, to byl to odglos kamienia, ktory spadal mi z serca.     Strasznie sucho jest w mojej okolicy, i skape opady sniegu nie polepszyly sytuacji. Sosny sa oslabione, i wcake nie trzeba duzych wiatrow, zeby galezie sie lamaly. Dzisiaj odkrylam kolejna, bardzo duza, ktora po zlamaniu zawisla na drzewie. Sama nie wiem, czy ja sciagac, czy czekac, az sama spadnie. Chyba jednak sciagne...          A poza tym, podobniez mamy wiosne...        
    • Cześć, zmienił mi się pomysł na ogrzewanie bo poszedłem w kierunku pompy glikolowej. Zostałem z nową, nierozpakowaną powietrzną pompą ciepła Buderus monoblok typ Logatherm WLW156-14, CO, CWU, chłodzenie, wbudowana automatyka, moc modulowana do 14kW, COP do 5,5. Może jest ktoś zainteresowany zakupem poniżej ceny rynkowej? 24 900zł zamiast 29 000zł na rynku. Produkcja Bosch Thermotechnik Gmbh, pompa nowa, nierozpakowana, z pełną gwarancją 24 miesiące, pisemna umowa. Odbiór Kielce, tel. 662 170 744.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...