Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość czerwony łeb

Akumulacja w domu szkieletowym

Recommended Posts

Gość czerwony łeb
Cytat

kol. Batman
robisz szkieletora więc możesz pozbyć się akumulacyjności na tyle skutecznie, że czystoelektryczne ogrzewanie będzie ekonomiczne, bo nie będziesz musiał "nic ładować", a wtedy sterowalność będziesz miał za grosze


I jak tu nie zareagować na takie BZDURY ?
Akumulacyjnosc i bezwładność domu jest wielce pozadana zwłaszcza przy ogrzewaniu elektrycznym pomijając kwestię bezapelacyjnego komfortu użytkowania domu posiafajacego dużą bezwładnośc.
Barbarossa,brak akumulacji ciepła skutkuje ogrzewaniem tylko w taryfie G11 przy cenie 1kWh 0,60zl bo nie jesteś w stanie w niczym zakumulowac energii z tańszej taryfy w cenie 0,30zl.
Zatem jak jego dom będzie potrzebował np.6000kWh energii na ogrzewanie czyli za tą energię bez akumulacji ciepła z taryfy tańszej zaplaci 3600zl zamiast 1800zl.
Czemu takie brednie opowiadasz ?


Do takiej instalacji czyli bez akumulacji będzie potrzebny bufor ciepła żeby te np.6000kWh zgromadzić w czasie tańszej po 0,30zl/kWh a to dodatkowy koszt a wystarczy wylewka betonowa ale widzę,że "sąsiadów" mit i pozbycie się komfortu w postaci grzejników ściennych pokutuje icon_biggrin.gif

Sterowalnosc ? 33cm grzanego betonu plus do tego ściany o masie własnej betonu i wahania temp.w domu to 0,5st.C bez przegrzewania czy niedogrzewania.
Bzdurne i głupie a wręcz i szkodliwe mity trzeba prostować.... Edytowano przez czerwony łeb (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
za bardzo nie wiem o co ci chodzi
nigdzie nie pisałem o grzejnikach, ani o korzystaniu z konkretnej taryfy icon_eek.gif
nie ogarniasz - nie musisz, ale wtedy nie wtrącaj się, bo to jest po prostu śmieszne, ot choćby porównywanie idei szkieletora do materiału na chlewy


swoją drogą ten człowiek podobno dostał banana, a nadal diełajet skot, to tak można :scratching: redakcjo?
pomijam już kulturę wpisu, bo widzę, że taki styl jest nadal tu preferowany... :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

za bardzo nie wiem o co ci chodzi
nigdzie nie pisałem o grzejnikach, ani o korzystaniu z konkretnej taryfy icon_eek.gif
nie ogarniasz - nie musisz, ale wtedy nie wtrącaj się, bo to jest po prostu śmieszne, ot choćby porównywanie idei szkieletora do materiału na chlewy.


Oczywiście chodzi o wytłuczone zdanie,które jest BZDURĄ:
Cytat

kol. Batman
robisz szkieletora więc możesz pozbyć się akumulacyjności na tyle skutecznie, że czystoelektryczne ogrzewanie będzie ekonomiczne, bo nie będziesz musiał "nic ładować", a wtedy sterowalność będziesz miał za grosze z każdego miejsca na ziemi



Wyjaśniłem w poprzednim poście czemu jest bzdurą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale ja dopuszczam "normalną" posadzkę, nigdzie nie pisałem o łażeniu po li tylko dechach, proszę - czytaj uważniej,

i powtórzę - nie porównuj idei szkieletora z materiałem na chlewy, bo to kompletnie dwa różne rozwiązania, choć w świecie i tu i tu świnki sobie pomieszkują....

Kol. Batman, nie zważaj na tego typu dyskusje i nie zrażaj się z tego powodu, bardzo proszę
to taki folklor tolerowany na tym forum, niestety albo go się akceptuje, albo po prostu szuka innego :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

i powtórzę - nie porównuj idei szkieletora z materiałem na chlewy, bo to kompletnie dwa różne rozwiązania, choć w świecie i tu i tu świnki sobie pomieszkują....


Jeden i drugi będąc identycznymi projektami czyli szkieletor i ten dom z materiałów na chlewy stojac obok siebie i utrzymujac takie same temperatury wewnątrz będą potrzebowały taką samą ilość energii do utrzymywania założonej temperatury wewnątrz czyli zuzycie energii w obu domach na ogrzewanie będzie IDENTYCZNE.

W szkieletorze ta ilość energii będzie podawana na bieżąco a w domu z materiału na chlewy co jakiś czas jedynie z uwagi na to,że część energii jest zmagazynowana ale całosciowe zuzycie energii będzie takie same.
Stąd ogrzewanie elektryczne w szkieletorze wiąże się z ciągłym grzaniem czyli w taryfie G11.
Proste chyba nie ? Edytowano przez czerwony łeb (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a swoją drogą czemu nie zwykłe grzejniki?
przy podłogówce trzeba uwzględnić stałą zabudowę przed jej wykonaniem ( nie pisząc o samej wątpliwej już jej idei w świetle dążenia do pasywności, do tego woda, rurki, zabawa w montaż, jakieś rozdzielacze, pompki, mieszacze, próby ciśnieniowe i cały ten bajzel z tym związany)
a co będzie jak najdzie mnie ochota na zmianę aranżacji pomieszczenia, przebudowy pomieszczeń? np adaptacji kuchni na pokój itp?
grzejniczek przewieszę, a co z podłogówką, he? - KLAPA na całego :bezradny:

coś co było dobre parę lat temu nie musi być dobre za parę lat, jedyne co jest pewne to zmiana, kto tego nie rozumie, nie maszeruje więc musi zginąć....

zresztą Gawel może się tu wypowiedzieć, choć On, z tego co wiem, dużo dopala kominkiem
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

a swoją drogą czemu nie zwykłe grzejniki?
przy podłogówce trzeba uwzględnić stałą zabudowę przed jej wykonaniem ( nie pisząc o samej wątpliwej już jej idei w świetle dążenia do pasywności, do tego woda, rurki, zabawa w montaż, jakieś rozdzielacze, pompki, mieszacze, próby ciśnieniowe i cały ten bajzel z tym związany)
a co będzie jak najdzie mnie ochota na zmianę aranżacji pomieszczenia, przebudowy pomieszczeń? np adaptacji kuchni na pokój itp?
grzejniczek przewieszę, a co z podłogówką, he? - KLAPA na całego :bezradny:


Czemu nie grzejniki to już pisałem,nie są w stanie zmagazynować w sobie energii i nadaja się tylko do ciągłego grzania o wątpliwym komforcie użytkowania nie wspominając.
A kto Ci broni nie kłaść podłogówki pod meblami ? Coś wybuchnie ?
Kolejny głupi mit,którego ponownie trzeba prostowac.Ja mam i pod meblami i pod łóżkami i pod wanną i pod stołem i pod szafkami i komodami i pod lodówką i co ?
Cytat

zresztą Gawel może się tu wypowiedzieć, choć On, z tego co wiem, dużo dopala kominkiem


A no własnie.Brakujacą ilość energii,żeby nie uzupełniać jej elektryką w dzień pali w kominku i tym sposobem ją uzupełnia.
Komfort po byku icon_biggrin.gif Edytowano przez czerwony łeb (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

ale ja nic nie pisałem o podłogówce pod meblami icon_eek.gif , tylko pod stałą zabudową, proszę - ogarnij się!


Dalej nie wiem w czym problem żeby nie kłaść podlogowki pod "stałą zabudową" ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozumiem, że bronisz przestarzałych rozwiązań na zasadzie "bo ty tak masz", ale nie skazuj na nie innych, to że że jeździsz audi 80-tką nie oznacza, że Ci co myślą o kupnie samochodu mają marzyć o tej 80-tce

Cytat

Dalej nie wiem w czym problem żeby nie kłaść podlogowki pod "stałą zabudową" ?


cóż wyjaśnię ci, choć widzę, że dążysz do konfrontacji, a nie do uświadomienia sobie, że twoje rozwiązania są już przestarzałe i chcesz nimi na siłę uszczęśliwić NOWYCH inwestorów

dla mnie stała zabudowa to prędzej ścianki działowe bo to wymaga większej zabawy, przestawienie szafek, kanap czy co tam wymyślisz (nawet od biedy wannę, nie mówiąc już o prysznicu) to nie jakaś wielkie halo, żeby tym sobie tak strasznie głowę zawracać

ja rozumiem, że ty tak masz, ale fakt że ja mam katar nie oznacza, że każdy go powinien mieć (o gorszych przyległościach już nie wspomnę)

dopisałem odnośnie postu poniżej:
nie będę wdawał się w dyskusję z osobą dążącą do li tylko głupawej konfrontacji, w zasadzie dalsza dyskusja przerodzi się w spam, którego z pewnością Autor tematu nie potrzebuje. Amen Edytowano przez Barbossa (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

dla mnie stała zabudowa to prędzej ścianki działowe bo to wymaga większej zabawy, przestawienie szafek, kanap czy co tam wymyślisz (nawet od biedy wannę, nie mówiąc już o prysznicu) to nie jakaś wielkie halo, żeby tym sobie tak strasznie głowę zawracać

ja rozumiem, że ty tak masz, ale fakt że ja mam katar nie oznacza, że każdy go powinien mieć (o gorszych przyległościach już nie wspomnę)


Dalej nie wiem w czym widzisz problem,żeby pod "stałą zabudową" jaką wymieniasz nie dawać podłogówki ?



Cytat

Odświerze trochę temat. Czy jest możliwe aby różnica temp podłogi od temperatury w domu wynosiła tylko 0,9 st czy jakiś czujnik sfiksowal. Temp. podłogi 22,8 temp wewnątrz domu 21,9 na zewnątrz około 10.



Cytat

Jest możliwie, jak jest dom przyzwoity pod względem izolacji, ciepło nie ucieka .. każdą możliwą drogą.
To jest jak najbardziej prawidłowe i pożądane. Zdrowe dla nóg itp..



Cytat

I to jest właśnie te czary mary którego nie rozumieją posiadacze grzejników ściennych icon_biggrin.gif
Oczywiście że to jest możliwe i normalne ;)



Cytat

Dzięki za odpowiedz. Dopiero pierwszy sezon oc i się uczę. Ale faktycznie podłoga w dotyku jest wrecz chłodna. Nie wiem jaka jest temp zasilania mam podaną tylko temp podłogi na wyswietlaczu.



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przyszłość (kilka lat), oraz teraźniejszość (w niektórych regionach Polski - w tym u mnie) to inteligentne liczniki, taryfy dynamiczne i kontrolery poboru prądu (sporo elektrycznych urządzeń grzewczych, w tym PCi, pralki, zmywarki, jest fabrycznie wyposażona w takie kontrolery).

Przyszłość ogrzewania nie będzie oparta (już nie jest) na coraz większej akumulacyjności, a wręcz przeciwnie.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

....

Przyszłość ogrzewania nie będzie oparta (już nie jest) na coraz większej akumulacyjności, a wręcz przeciwnie.


dokładnie o to mi chodzi,
moim zdaniem tylko tyle ile jest rzeczywiście niezbędne, a nie upychać, gdzie się da, bez względu na sposób użytkowania i użyte do budowy materiały; dom to system, a nie zlepek stwierdzeń "bo ja tak mam"
a co też jest istotne w tym konkretnie przypadku - strefa klimatyczna II ze wskazaniem prawie na I, nie w kij dmuchał i nie Syberia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

dokładnie o to mi chodzi,
moim zdaniem tylko tyle ile jest rzeczywiście niezbędne, a nie upychać, gdzie się da, bez względu na sposób użytkowania i użyte do budowy materiały; dom to system, a nie zlepek stwierdzeń "bo ja tak mam"


Dopóki będzie tani prąd w określonych przedziałach czasowych a drogi w pozostałych nic kompletnie się nie zmieni jeśli chodzi o ogrzewanie prądem czy pompą ciepła a nie zmieni się to tak szybko bo elektrownie z uwagi na mały pobór prądu w nocy nie mają co z nim zrobić i stąd tani prąd.
Ilość energii potrzebnej na ogrzewanie domu jest constans i nie zależy od sposobu odczytów licznika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli dołączasz do wcześniejszych rad innych Forumowiczów i moich, gdzie sugerujemy Autorowi rozważenie grzania prądem, to miłe, że w końcu przyznałeś nam rację

choć od strony eko to jest trochę dyskusyjne, ale chyba Autor nie jest jakimś fanatycznym zielonym huh.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

czyli dołączasz do wcześniejszych rad innych Forumowiczów i moich, gdzie sugerujemy Autorowi rozważenie grzania prądem, to miłe, że w końcu przyznałeś nam rację


icon_biggrin.gif
Cytat

Czlowieku,mieszczuch i bloman i paliwo stałe ?
Widać,że nie kumasz czaczy ale jeszcze masz czas na nie popełnienie baboli icon_smile.gif
Czy zdajesz sobie z tego sprawę że:
-przy braku prądu nie ogrzejesz tego domu pelletem ?
-za ogrzanie tego domu prądem (85m2) zapłacisz ok.1200 zl za sezon grzewczy ?
-ogrzewanie prądem w inwestycji jest znacznie tańsze niż pellet
-możesz mieć hybryde prąd+pompa ciepła p-p i rachunki spadną do ok.800zl za sezon grzewczy ?
-lub pompę ciepła p-w w cenie systemu na pellet i rachunki spadną do 400zl za sezon grzewczy ?
Batmanie,opanuj się icon_biggrin.gif



Oczywiście w/w kwoty w PLN dotyczą wykorzystania w pełni taryfy G12W czyli akumulacji ciepła z tańszej taryfy na potem czyli jakieś 5000kWh za sezon grzewczy.
Dokładne potrzeby domu na energię do ogrzewania facet pozna robiąc OZC co jest podstawą. Edytowano przez czerwony łeb (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

zresztą Gawel może się tu wypowiedzieć, choć On, z tego co wiem, dużo dopala kominkiem


Już tak dużo kominkiem nie dopala ze względu na cenę drewna, przeliczył i bardziej opłaca mu się grzać prądem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Już tak dużo kominkiem nie dopala ze względu na cenę drewna, przeliczył i bardziej opłaca mu się grzać prądem.


Masz Heniu rację w zeszłym roku paliłem 4 razy (słownie 4 razy) a w bieżącym 0 razy bo prądem taniej icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Tak ale nie demonizowałbym bo podłoga jest jak w murowanym budynku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podłoga jest "normalna" ale ściany nie trzymają "definicji" akumulacji.

W mojej ocenie masz około 20% tego, co dom MS-a

Ps. I nie masz ogrzewania podłogowego - co jest istotne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Podłoga jest "normalna" ale ściany nie trzymają "definicji" akumulacji.

W mojej ocenie masz około 20% tego, co dom MS-a

Ps. I nie masz ogrzewania podłogowego - co jest istotne.


tzn czyj ? icon_eek.gif

Nie wiem jak to jest z tą akumulacyjnością tak do końca, ale ogrzewanie stopuje o 6.00 i stratuje o 13.00 (jak nikogo nie ma w domu i następuje spadek temp w tym czasie od 1 do 3 stC nadgonienie zajmuje godzinę do 2 maksymalnie, ale na tańszej taryfie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

Tak ale nie demonizowałbym bo podłoga jest jak w murowanym budynku


Jakie zużycie energii za sezon grzewczy na ogrzewanie i jak przedstawia się stosunek tania/droga ?


Cytat

tzn czyj ? icon_eek.gif

Nie wiem jak to jest z tą akumulacyjnością tak do końca, ale ogrzewanie stopuje o 6.00 i stratuje o 13.00 (jak nikogo nie ma w domu i następuje spadek temp w tym czasie od 1 do 3 stC nadgonienie zajmuje godzinę do 2 maksymalnie, ale na tańszej taryfie.


I bardziej szczegolowo o temperatury o 6.00 o 13.00 o 15.00 o 20.00 i o 22.00.


Cytat

Dodaj, że akumulacja domu u Cię znikoma icon_lol.gif


I to widać po dużych wahaniach temperatury,dla mnie nie do przyjęcia.
A przez te "nadgonienie" zużywa się taką samą ilość energii jak bez "nadganiania" tylko większą mocą grzewczą a za parę godzin mamy ponowne wahadło temperaturowe bo gdzie tam od 15.00-22.00 które należało by zlikwidować przez grzanie już w drozszej taryfie.
Kumasz bajbaga teraz o co chodzi ? Edytowano przez czerwony łeb (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Jakie zużycie energii za sezon grzewczy na ogrzewanie i jak przedstawia się stosunek tania/droga ?



I bardziej szczegolowo o temperatury o 6.00 o 13.00 o 15.00 o 20.00 i o 22.00.



I to widać po dużych wahaniach temperatury,dla mnie nie do przyjęcia.


W minionym sezonie miałem dobry współczynnik taniej do drogiej tzn 72/28 z tym że ogrzewanie działało non stop styczeń i luty bez żadnych przerw. Nie mam pomiaru zużycia na samo ogrzewanie bo mam konwektory ale całkowicie zużyłem o ile pamiętam 8300 kwh.

Temperatura jest stało od 20,5 do 21,5. Na noc nie obniżam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

W minionym sezonie miałem dobry współczynnik taniej do drogiej tzn 72/28 z tym że ogrzewanie działało non stop styczeń i luty bez żadnych przerw. Nie mam pomiaru zużycia na samo ogrzewanie bo mam konwektory ale całkowicie zużyłem o ile pamiętam 8300 kwh.

Temperatura jest stało od 20,5 do 21,5. Na noc nie obniżam.


Ok dzięki,licz bajbaga icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Ok dzięki,licz bajbaga icon_biggrin.gif


Wiesz tu nie ma co liczyć, ja po 13 latach już różne wersje ustawień testowałem i to jest najoptymalniesze. Z tym że ostatnio zimy też były łagodne więc i to zużycie niewielkie

Wahanie temperatury jest może i nie do przyjęcia, ale jak wychodzę do pracy mam 21 st i jak wracam też a przez 8 godzin nikogo i tak nie ma w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

Wiesz tu nie ma co liczyć, ja po 13 latach już różne wersje ustawień testowałem i to jest najoptymalniesze. Z tym że ostatnio zimy też były łagodne więc i to zużycie niewielkie


Ja po 4 latach też mam jakiś pogląd na sprawę grzania akumulacyjnego i wiem dokładnie jak taki dom się zachowuje ale bajbaga widać teorią i to dziwna żyje lub wymyslil perpetum mobile żeby nie grzać a mieć stałą temperaturę cały czas nie w domach zeroenergetycznych icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

Widzę, że niezła debata rozgorzała pod moją nieobecność. Ale dobrze, lepsze to niż cisza icon_cool.gif
Mam obawy związane z podłogówką - około 1/3 powierzani domu będzie miała takie ogrzewanie. Wymyśliłem sobie więc plan na bufor ciepła co + cuw...


Pakuj 100% podlogowki i się nie zastanawiaj nawet nad grzejnikami sciennymi bo żadnych zalet nie mają a jedynie podroza instalację.
Drewno jak masz tanie to sprzedaj,będziesz miał zarobek raz,że na drewnie a dwa na kominach bo jak nie masz kominka to żadnego komina nie musisz mieć.
A jak chcesz bufor to daj do niego grzałke i będziesz grzal w tanim prądzie.
Rachunki za ogrzewanie przy prądzie policz sobie albo zleć komuś wykonanie audytu energetycznego domu czyli OZC,koszt to ok.200-300zl co jest pikus przy oszczędnościach jakie możesz mieć.
Jak dobrze zrobisz ten dom to wyjdzie ok.5000-6000kWh czyli jakieś 1500-1800zl za sezon grzewczy za ogrzewanie prądem.
No chyba,że nie zależy Ci na budowie dobrego domu ?


Koszt bufora z grzałką 9kW to ok.5000zl bez komina i bez kotłowni ale z wneka 1m×1m.
Lub koszt Elterm 9kW+bojler ok.3000zl również bez komina i bez kotlowni i też z wneka 1mx1m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olej podłogówkę,
płyn jako nośnik energii to przeżytek, koleś tak ma i tego już nie zmieni, Ty masz szansę zrobić coś, co ma przyszłość, tym bardziej w szkieletorze
a drewnem pal sobie dla przyjemności, wieczorem przy winku i kominku


dopisałem odnośnie poniższego:
ponownie głupawe zaczepki dążące do robienia chlewu w temacie, na co ja się nie zgadzam;
i ponownie: ja mam katar więc każdy powinien go mieć Edytowano przez Barbossa (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Cytat

Ty masz szansę zrobić coś, co ma przyszłość, tym bardziej w szkieletorze


Tzn ?

Slucham co to może być bardzo "przyszlosciowe" z odpowiednimi wyliczeniami co i jak i za co icon_biggrin.gif

Z tego co mi wiadomo jedynie kable lub maty oferują taki sam komfort użytkowania jak wodna podlogowka ale może coś nowego wyszło o czym nie wiem co posiada taki sam komfort ?
Zatem Barbarossa,dawaj icon_biggrin.gif

Do mojego domu miałem wycenę na kable Elektry 6900zl bez montażu czyli drożej niż wodna podlogowka+Elterm a komfort użytkowania i zużycie energii byłoby takie same wszak to COP1. Edytowano przez czerwony łeb (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czerwony łeb
Przyszlosciowe to jest wybudowanie domu z jak najmniejszymi stratami energii z grzejnikiem podlogowym bo narazie nikt nie wymyslil nic bardziej komfortowego w uzytkowaniu,do którego możemy podpiąć każde źródło ciepła teraz i w przyszłości.
To jest przepis na dobry i przyszlosciowy dom.

Grzejniki scienne to archaizm,zero komfortu użytkowania a przy tym dzisiaj nie podepniemy nawet kondensatu do nich nie mówiąc o pompie ciepła bo oba systemy bazują na niskiej temperaturze zasilania.
Ogrzewanie nadmuchowe np.z pompy p-p to proteza ogrzewania i średnia przyjemność jak na łeb czy z jednego miejsca na dole wali nam ciepłe powietrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...