Skocz do zawartości

Wylewka pod garaże blaszane


Recommended Posts

Napisano
witam serdecznie,

Na mojej działce planuje postawienie garaży blaszanych w zabudowanie szeregowej.
Pod garaże chce przygotować wylewkę.
W miejscu gdzie ma stanąć rząd garaży znajdują się betonowe płyty drogowe (takie jak czasem stosuje się do budowy tymczasowych dróg na budowach).

Zastanawiam się czy istnieje możliwość wykonania wylewki bezpośrednio na te płyty czy jednak musiałbym je wywieźć (chciałbym tego uniknąć) ?
Jeśli da się zrobić taką wylewkę to jakie powinny być jej parametry (z czego, jaka grubość, zbrojenie)? Jak przygotować podłoże (płyty) ?
Napisano
Jak najbardziej te płyty się nadadzą. Wylewka musi być grubości 7-10 cm aby się nie "odparzyła" od płyt.
beton to B10 a B15 to już na wyrost.
Zbrojenie może a nie musi być. Lecz koszt zbrojenia to nie jest wielki koszt więc jak dasz nie zaszkodzi. Kup siatkę stalową o oczkach kwadratowych, specjalna do zbrojenia posadzek (bez problemu ja kupisz w sklepie budowlanym czy hurtowni)
Podłoże, czy te płyty musisz przygotować w ten sposób aby je dobrze oczyścić z wszelakiego brudu, a przed wylewaniem betonu zlać te płyty wodą po to aby po pierwsze je oczyścić a po drugi aby nie piły zbyt szybko wody z wylewki cementowej.
I tak poza konkursem dobrze by było gdybyś na rogach wypuścić z podłoża płaskowniki lub coś w tym rodzaju do zakotwienia garaży.

I jeszcze jedna mała porada, pomiędzy spód garażu a posadzkę daj jakąś przekładkę/izolacje np gumową.
Napisano
Tylko czy to faktycznie będzie garaż czy tylko pomieszczenie gospodarcze.
Bo jak dobrze się domyśliłem to nazwa garaż blaszany wzięła się z tego, że autor zapewne chce kupić gotowe, a w sprzedaży są one pod opisem przeważnie właśnie jako garaż blaszany, a jakie będzie ich przeznaczenie to musimy poczekać na wyjaśnienie autora.
Napisano
Ok, jeżeli będzie chodzić konkretnie o garaż.
Ale załóżmy, że te blaszaki "garaże blaszane" będą jako pomieszczenia gospodarcze i będzie ich tyle (mam na myśli ich łączna powierzchnię) na ile pozwala ustawa i wtedy chyba tylko jako zgłoszenie to można potraktować, prawda?
Napisano
Polegam na Twoim zdaniu i zgadzam się.
Tylko kiedyś było tak, że garaż jaki by nie był duży był na PnB.

Mam na myśli oczywiście wolno stojących garaży.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, Zabieramy się za remont zakupionego mieszkania i mamy ogromną chęć zlikwidowania kuchni w obecnym miejscu i stworzenia aneksu w salonie. W niezobowiązującej rozmowie telefonicznej, Pani ze spółdzielni powiedziała, że na papierze pozwolenia na takie przeniesienie nie dostaniemy, ale dodała "ale przecież nikt nie będzie Państwu do mieszkania zaglądał". Martwimy się o kwestie wentylacji i ewentualnie związanych z tym konsekwencji. Poczytałem troszkę wątków na forum i w Internecie i szukam nadziei na zrealizowanie tego "marzenia" Rozmawiałem też telefonicznie z Panem, wskazanym przez spółdzielnię jako osoba/firma od m.in wentylacji i można powiedzieć, że potwierdził przesłanie od Pani ze spółdzielni, że formalnie nie można, ale jak sobie zainstaluję filtr węglowy i będzie indukcja to kogo to obchodzi. Na pytanie o przeglądy kominiarskie stwierdził, że sprawdzane są wywietrzniki tam gdzie są, a nie na podstawie tego co się w danym pomieszczeniu znajduje, czyli jak tylko wskazane na planie wentylacje spełniają normy, to nieważne co w tym pomieszczeniu jest - nie do końca w to chce mi się wierzyć, pewnie na dwoje babka wróżyła. Poniżej plan mieszkania, z zaznaczonymi pionami wentylacyjnymi i ewentualnym umieszczeniem aneksu kuchennego. Oczywiście, w aneksie mówilibyśmy o płycie indukcyjnej i pochłaniaczu z filtrem węglowym. Jest to blok z wielkiej płyty, ostatnie piętro. Co trzeba by zrobić, żeby taką wizję móc zrealizować i nie obawiać się o jakieś pozwy? Spółdzielni może się to nie podobać, ale jest tutaj możliwość przekształcenia na pełną własność - więc o ile nie byłoby łamania prawa budowalnego( z tego co rozumiem?) i wszystko było zgodnie z normami to tej administracji bym się nie obawiał. z góry dziękuje za pomoc
    • retro, trzymaj się faktów...   AUTORKA... wszak napisała wyraźnie:    
    • W miejscu łączenia płyt obydwie sąsiadujące krawędzie muszą być sztywno zamocowane do tego samego elementu konstrukcyjnego i wtedy nic nie będzie pękało, niezależnie od pracy budynku.  Nie bardzo chce mi się wierzyć, że masz tak zrobione. Coś wg mnie jest nie tak. Poza tym, czy spoiny były zabandażowane? (czy była taśma zbrojąca szczelinę?)     A jeśli chodzi o gruntowanie przed malowaniem, to oczywiście, że tak, trzeba zagruntować..    Może mocowanie jest zbyt rzadkie? Co ile cm są wkręty?
    • Tak były to po długości pęknięcia wydaje mi się że od pracy budynku ,bo krawędzie płyty są zamocowane normalnie czy po wyszlifowaniu tego i przed malowaniem zagruntować te miejsca robione ?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...