Skocz do zawartości

Wilgoć spękały tynk itd


BARTEK2050

Recommended Posts

Napisano
Witajcie mam poważny problem jestem nowy i jeśli zły dziął to przepraszam a mianowicie poniżej opiszę sytuacje co jest grane proszę o porady co mam robić z tym problemem , mieszkanie jest komunalne ale ogólnie dom to wspólnota.

Mam problem z wilgocią a mianowicie mieszkam na 3 piętrze i pod oknem w kuchni mam dosyć sporą plamę był niby robotnik który remontował mieszkanie przed wprowadzeniem i zasugerował że jest to wina tynku i jak jest ostry deszcz to zacina i przez to powstała niby ta wilgoć ta plama pod oknem.
W mieszkaniu tez nie jest za fajnie od podłogi pod grzejnikiem jest wilgne i to dosyć sporo i co gorsze poszło niżej zresztą widać to po plamie , co z tym zrobić myślałem żeby resztę sćiany wypłytkować a na podłogę też dać płytki tylko ciekawe czy nie odpadną .
Byłem w administracji i niby mają się tym tynkiem zająć ale zenim to pewnie zrobią to troche minie a temperatura na dworze idzie w dół i niema takich upałów i ciekawe ile to może schnąć i czy wyschnie to w mieszkaniu jak zkóją tynk na zewnącz budynku
Ogólnie w kuchni czuć wilgocią poradzicie mi co mam z tym zrobić i jak to rozwiążać

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Napisano
wiesz co też tak na poczatku myśłem ale zrobili nowe przyłącze i odpływowa jest tuz koło grzejnika a od wody jeszcze wyżej nad żeliwem.
A propo myśliśz że gdzieś jednak nie trzyma rura od wody na łaczeniu plastiku czy może byc wina i gdzieś nie trzymać na łączeniu plastik - żeliwo.
Napisano
Biorąc pod uwagę plamę na zewnątrz budynku wygląda na to że miejsce przecieku jest na poziomie Twojej podłogi.
Czy ta plama była wcześniej,przed Twoim wprowadzeniem się,przed remontem?
Napisano
Właśnie chyba raczej nie , aczklwiek plama jest dosyć wysoko pod parapetem a ruru są z 30cm niżej więc czy jak był by przeciek to by tak poszło do góry .
A propo co sadzicie czy to tynk ??? , a co radzicie żeby w domu z tym defektem zrobić bo powiem tak łaczenie żeliwa -plastik jest za płytką a łączenie woda -plastik tez za płytką , co co radzicie kuć aż głęboko w podłodze i jak najwięcej pozbyć się tej wilgoci .
Napisano
Jeśli plama powstała po remoncie to z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć że miejsce przecieku jest w którymś z miejsc wskazanych przez Ciebie.Ale też może być np pęknięta kształtka "plastikowa"
Woda nie musi lecieć ciurkiem.Znam przypadek że w łazience w bloku kolanko było założone w trudno dostępnym miejscu,potem zabudowane i dopiero po przeszło roku okazało się że z niego kapie,kropla raz na kilka sekund.Rzadko ale to wystarczyło że pół sufitu u sąsiada z dołu to był jak to się mówi "gnój" bo przez obniżony gk sufit nic nie było widać.
Napisano
czerwona kreska w tym miejscu idzie odpływ żeliwo a czarna to od wody no może ciut wyżej niż ta czarna , zauważyłem też czy może to jednak nie wina gdzieś na łączeniu żeliwo plastik bo ogólnie wcześniej niebyło takie mokre , aczkolwiek jak by przyszłą ekipa to rozkuwać ścianę to kazać im kuć głęboko bo na pewno zeszło to niżej zresztą to widać po plamie .
A co sadzicie jak już by to zrobili i zatynkowali w mieszkaniu gładzią to kłaść odrazu płytki , będzie się to trzymać ??
A co do teori to według was która to może być winna odpływowa czy jednak rura woda.

DSC01446.jpg

Napisano
Nie ma co się zastanawiać icon_rolleyes.gif , trzeba kuć, dostać się do źródła. Na pewno nie jest to "zewnętrzna", deszczowa przyczyna, sugeruje kształt zacieku...
Najprawdopodobniej jest tak, jak pisze joks...

Trzeba zrobić to jak najszybciej, aby przed zimą wyschło i dopiero wtedy myśleć o płytkach, czy gipsie.
Napisano
A więc tak , zgłosiłem sprawę i jestem umówiony z dyrektorem administracji i mam nadzieje że wezmie sie za tych co wykonywali remont a mam pytanie jak dostaną się do zródła tego problemu bo z tego co widzę to trzeba sporo kuć to myslicie że jak wykują w domu do gołego dziurę spora to ile to może schnąć ?? i myślicie że bez kucia na zewnącz tej plamy może to utrudnić żeby wyschło , bo okazuje że na zewnącz budynek należy do wspólnoty i pani powiedział że niema kasy na rusztowanie i kucie , co mi radzicie .
Napisano
Cytat

A więc tak , zgłosiłem sprawę i jestem umówiony z dyrektorem administracji i mam nadzieje że wezmie sie za tych co wykonywali remont a mam pytanie jak dostaną się do zródła tego problemu bo z tego co widzę to trzeba sporo kuć to myslicie że jak wykują w domu do gołego dziurę spora to ile to może schnąć ?? i myślicie że bez kucia na zewnącz tej plamy może to utrudnić żeby wyschło , bo okazuje że na zewnącz budynek należy do wspólnoty i pani powiedział że niema kasy na rusztowanie i kucie , co mi radzicie .



Nie wyobrażam sobie żeby przekuwać się z zewnątrz.
Tylko od środka,przecież rury nie idą bliżej zewnętrznej powierzchni muru a wręcz przeciwnie,są blisko wewnętrznej powierzchni ściany.Może kujący trafią szybko na miejsce wycieku,ono jest najprawdopodobniej w miejscu łączenia rur lub rury z kształtką.
Napisano
Szanowny Panie,

w takim przypadku najważniejsza jest szybka reakcja. Zalecam skucie fragmentu tynku, aby zlokalizować i zlikwidować źródło przecieku. Rozkuty fragment warto pozostawić przez kilka dni i obserwować, w którym miejscu pojawi się woda. Po uporaniu się z problemem kruszące się fragmenty ściany należy skuć, a całość osuszyć. Następnie polecam zagruntowanie podłoża gruntem głęboko penetrującym ACRYL-PUTZ® GP 41. Do renowacji rekomenduję wykorzystanie zaprawy wyrównawczej ACRYL-PUTZ® ZW 50, a następnie gładzi szpachlowej ACRYL-PUTZ® ST10 START, jeżeli chce Pan uzyskać efekt gładkiej ściany.

Pozdrawiam serdecznie,
E-rzecznik FFiL Śnieżka

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Popatrz teraz na wizualizację. Po lewej stronie jest wanna. Prysznic musiałby być w tym samym miejscu, bo tak jest zrobiona instalacja. Nawet jeśli wybrałabym model 80x90 cm, zająłby prawie całą ścianę. Zostałby wolny narożnik za junkersem o szerokości 50 cm. Możnaby w nim postawić regał. To był mój pierwszy projekt.  Powiem Ci, dlaczego nie wypalił.  Blat z umywalką i pralką ma 50 cm głębokości. Zwyczajnie nie miałabym dojścia do tego regału w narożniku. Ok. Mogłabym zrezygnować z regału i pociągnąć prysznic walk-in na 3/4 ściany, ale ....niemożliwe jest zrobienie prysznica walk-in, ponieważ musiałabym rozkuć podłogę, żeby przerobić odpływ wody, żeby był spadek ... a i to nie gwarantuje sukcesu. To bloki budowane w PRL-u - nie wiadomo jak jest wykonana instalacja w posadzce i czy dałoby się w ogóle to zrobić 😉 Musiałabym mieć zgodę spółdzielni ... czy dostanę? To parter, rzadko wyrażają zgodę na przeróbki na parterze, bo nade mną jest 10 pięter 🙂 Myślałam też o kabinie 80x80 cm z brodzikiem wysokości 12 cm. Ale znowu ... róg łazienki pozostałby niezagospodarowany. Sprzątanie w nim byłoby bardzo trudne, bo dostęp byłby utrudniony przez blat, który kończyłby się w odległości 20 cm od kabiny. Tu już ekwilibrystyka artystyczna wchodzi, żeby tam posprzątać  😆  Tak, że sami widzicie ... to nie takie proste jest 😉   Wróciłam z OBI. Obejrzałam próbki farb do płytek. Będzie kolor ścian jasno szary satyna (bardzo jasny) albo biały mat. Zrezygnowałam z pozostałych, bo są zbyt ciemne 🙂  
    • Daga w tak małej przestrzeni wanna to nieporozumienie. Wygrzać to się idzie na basen do jacuzzi czy gdzieś tam. Niedługo nie będziesz umiała wgramolić się do tej wanny, albo jak się wysypiesz to ciężko będzie pozbierać.      Dziołcha ja Ci dobrze radzę - tylko prysznic walk - in.  Nie idź tą drogą. Ale pewnie wannę też już kupiłaś?. 
    • Dragon to własnoręcznie robi i mówi, że tam nie będzie ostrych krawędzi, będą zaoblone lekko 🙂 Będą na obudowie wisieć ręczniki, więc ostatecznie też zmiękczą uderzenie. Raczej nie powinniśmy się zabić 😅 W sumie Junkers tam jest cały czas... nad wanną w tym samym miejscu. Nigdy w niego nie przywaliłam i mam nadzieję, że tak zostanie 😆     Wystarczająco ... spokojnie 😉 Teraz mam mniej 😅     Nie będzie 🙂    Dwa razy w roku mam kontrolę. Na przemian ... z gazowni i kominiarską 🙂 Wszyscy w bloku tak mają i nikt nie kwestionował podczas kontroli 🙂 Dziś rano był kominiarz na przykład i stwierdził, że ciąg jest piękny, tylko pamiętać mam o serwisowaniu urządzenia. Na razie jest nowy (ma rok), ale przed zimą wezwę fachowca do czyszczenia. Mam też czujkę czadu i gazu w łazience. Nic się nie dzieje 🙂 
    • Dzień dobry, Jako Meble Halupczok z zainteresowaniem śledzimy dyskusje na temat różnych materiałów i rozwiązań stosowanych w kuchniach – w tym paneli winylowych. Choć nie zajmujemy się podłogami, tego typu rozmowy pomagają nam lepiej rozumieć aktualne potrzeby użytkowników w kwestiach trwałości, estetyki czy funkcjonalności różnych rozwiązań. Wiele osób podkreśla, że panele winylowe są odporne na wilgoć i stosunkowo proste w utrzymaniu czystości, co jest ważne w kuchni, gdzie podłoga narażona jest na intensywne użytkowanie. Chętnie poznamy więcej Waszych doświadczeń dotyczących tego typu materiałów – zarówno tych pozytywnych, jak i praktycznych wyzwań, które napotkaliście podczas użytkowania w kuchni. Pozdrawiamy serdecznie, Zespół Meble Halupczok
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...