Skocz do zawartości

Wentylacja i izolacja - nieodzowny element energooszczędnego domu


Recommended Posts

Napisano

Rzucającym się w oczy elementem jest to, że w domach energooszczędnych wentylacja z odzyskiem ciepła stała się standardem. Nic w tym dziwnego, bo jeżeli poprawimy izolacyjność ścian, okien itp., to główną przyczyną strat ciepła staje się właśnie wymiana powietrza. A rekuperatory wymyślono właśnie po to, żeby ograniczyć wynikające stąd straty.


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/budowlane-abc/domy-energooszczedne-i-pasywne/a/21642-wentylacja-i-izolacja-nieodzowny-element-energooszczednego-domu

Gość Piotr Calka
Napisano
Prawdziwy dom pasywny ma pelna klimatyzacje co daje nie tylkookreslona temperature ale i wilgotnosc powietrza. Domy budowane w technologiach typu pustak, prototherm , silkat itd sa niczym wjecej niz pieczarkarnia.W 100 % gwarantuja ci ze masz grzyba. Mniej lub wjecej ale w 100% masz. Jedyna metoda to ogrzewanie na podczerwien, idealna izolacja po wysuszeniu i kontrola jakoscipowietza, oraz wentylacja scian, bo nawet jesli w domu masz idealna temperature, to w sciach bedzie kondemnsacja, skraplanie i cieplo, czyli idealne warunki dla grzyba.
Grzyb jest przyczyna wielu form raka, i w 100% gwarantuje ci ciagle zachorowania na rozne dolegliwosci ukladu oddechowego i nie tylko.
Rekuperacja jest warta zachodu jesli mamy idealny dom z kontrolowanym klimatyzowanym systemem. Obecnie przy zastoswaniu LED, rekuperacja, oraz klima polaczona z fotowoltaika i indukcja, podczerwienia daje nam naet 100% oszczednosc na zuzyciu energii elektycznej Wystraczy poczytac sobie o Tesli w USA Elon Musk zbudowal mega fabryke jest 100% samowystarczalna. Kilka hektarow pod dahcem, buduje auta elektryczne i baterie a to dopiero poczatek.
Gość Piotr Calka
Napisano
Prosze nie oceniac moich wypowiedzi jako krytyka kogokolwiek czy czegokolwiek. Pisze o swoich doswiadczeniach 40 lat w budownictwie. 4 kontynenty, pracuje w 5 krajach studjuje nowe i stare metody, starm sie wykorzystywac najlepsze i najtansze rozwiazania.
Napisano
Cytat

40 lat w budownictwie. 4 kontynenty, pracuje w 5 krajach studjuje nowe i stare metody



Robi wrażenie te Twoje studJowanie. Myślę, że z taką wiedzą, to powinieneś wybrać się na Księżyc.
Gość Lebero
Napisano
Do autora - pisanie, że coś ma być kompleksowe bez podania wszystkich składników kompleksowości jest czystym nieporozumieniem i ślizganiem się po temacie.
Do Pana Całki - rozumiem, że jest Pan sprzedawcą ogrzewania na podczerwień, ale nie przemawia do mnie idea i korzyści z tej metody ogrzewania - w końcowym efekcie i tak trzeba podgrzać powietrze w pomieszczeniu.
Co ma LED wspólnego z ogrzewaniem, nie wiem. Jak Pan chce pociągnąć klimę na fotowoltaice w naszym klimacie, wymagałoby głębszego uzasadnienia.
Analogicznie z indukcją (płytą indukcyjną w kuchni).
Zużycie energii przy podczerwieni w sensie dużych oszczędności nie powala.
Mnie , jako inwestorowi brakuje logicznej i uporządkowanej syntezy, ażeby specjalista, którego najmę do zaprojektowania domu nie wciskał mi kitu.
A ogólnie mam wrażenie, że cały temat jest naukowo niedopracowany, skoro okazało się że wszyscy pracują na sufitowych danych Niemca z lat 1920 - 30. Również oszczędności liczone są na zasadzie "a ile ma być?" z dowcipu o księgowych.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, może i odgrzeję starego kotleta, ale wydaje mi się, że lepiej kontynuować podobny wątek niż otwierać nowy temat. Mam podobną sytuację co autor tego tematu i powyższe opinie sporo mi rozjaśniły, ale chciałbym się upewnić, że po pierwsze wszystkie powyższe informacje są w mocy po tylu latach, a po drugie czy mają zastosowaniu również w mojej sytuacji.   Moja sytuacja w żołnierskim skrócie: 1. Chcę na działce wybudować blaszany garaż 6.5 (lub 6) na 5. Dwuspadowy, ale z rynnami i odprowadzeniem wody. Tylko brama uchylna i drzwi, bez okien. Jako fundament planowałem wylaną płytę betonową 15-20cm, ale z powyższych wypowiedzi widzę, że można jeszcze rozważyć płyty chodnikowe 50x50x7 (zapewne na suchym betonie), jeżeli to sprawi, że garaż/budynek nie będzie dzięki temu postrzegany jako trwale złączony z gruntem. 2. Chciałbym aby był zlokalizowany dokładnie 1.5m od granicy z sąsiadem A, który ma już garaż z JakMurowane.pl w odległości 3m od granicy, sąsiadem B, na którego działce znajduje się tylko kilka zrujnowanych drzew, ogólnie działka niezagospodarowana 3. Szerokość działki powyżej 16m, ale jeżeli to istotne jest to jedynie 6.25 ara, na którym stoi połówka bliźniaka. 4. Prawo budowlane oczywiście mówi, że 3m od granicy jak bez okien. 5. W MPZP jest to działka K-25MN: 5. Oczywiście chciałbym to zrobić na zgłoszenie (lub bez jeżeli powiecie mi, że jakimś cudem nie jest to potrzebne).   To co mnie zastanawia to: 1. przepisy przeciwpożarowe - zakładam, że § 276 ust. 2 rozporządzenia znajduje zastosowanie i wyłącza konieczność zachowania odległości z § 271. A co z § 272 ust. 3, zgodnie z którym " Budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust. 4 i 5." - czy ma on zastosowanie w sytuacji gdy planowany przeze mnie budynek nie będzie usytuowany bezpośrednio przy granicy działki a w odległości 1.5 metra?  2. Czy zgłaszać to jako garaż czy też budynek gospodarczy? 3. Czy to w ogóle przejdzie w takiej formie, bo w starostwie sąsiada (tego co zrobił jednak 3m od granicy) trochę nastraszyli tymi przepisami pożarowymi. 4. Sąsiad musiał też wołać geodetę, żeby wyłączyć ten kawałek działki z użytku rolnego, bo to gleba klasy 2... Zakładam, że też będę musiał, ale ciekawi mnie Wasza opinia na ten temat.
    • Byłam, zobaczyłam, uwierzyłam .... czy jakoś tak  Ba, zamówiłam!  Biere połysk.  Przy mnie czarny połysk zamawiały jeszcze dwie inne osoby. On po prostu robi wrażenie  Idealnie lustrzana powierzchnia  Wzięłam panele PVC.  Dlaczego nie SPC (płyta węglowa)? To płyty z kontynuacją wzoru i pięknie wyglądają zestawione minimum trzy obok siebie. Wzór na pojedynczej płycie węglowej w opcji czarny marmur robił mniejsze wrażenie, niż na płycie PVC.  Stąd wybór właśnie taki.  Porównanie płyty PVC w połysku z matem:   
    • No właśnie nie było śladu po pędzlu, co mnie zresztą deczko zdziwiło, wszystko się wyrównało, widocznie napięcie powierzchniowe lakieru V33 ściąga wszystko aby zmniejszyć powierzchnię. Ale rolką bezpieczniej.    
    • Ja też jestem leniwa, ale ... jak trza będzie, to nie ma rady  Będą też czarne baterie i dodatki, więc sprzątanie na pewno będzie częstsze.  W sumie mógłby być efekt betonu (bo są takie) i też byłoby ok  - ale te czarne skradły nasze serducha  Będą stanowiły kontrapunkt aranżacji i jakoś tak mam wrażenie, że to one stworzą w łazience efekt wow, z którego trudno mi zrezygnować   Bez nich łazienka byłaby po prostu szara z czarnymi dekoracjami i detalami. Te czarne płyty zepną wszystko w spójną całość  Też zobaczę dziś jak się zachowują w kontakcie z wodą (czy zostają duże zacieki) i czy są tak gładkie w dotyku (jak reklamują), bo zawsze jest ryzyko, że w strukturze będzie osadzał się kamień     W tych czarnych się zakochałam ... ale wiesz ... niczego nie wykluczam. Obejrzę wszystkie, bo mają spory wybór wzorów - może coś jeszcze innego mi się rzuci    
    • Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba . Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...