Skocz do zawartości

APS 114 ARCHI-PROJEKT


Recommended Posts

Napisano
OD CZERWCA BIORĘ SIE ZA BUDOWE, ZAMIAST YTONGA SKORZYSTAM Z POROTHERMU 25+ OCIEPLENIE 15( NIE WIEM CZY WEŁANA MINERALNA, CZY STYROPIAN. GARAŻ PRZERABIAM NA GABINET .CZY KTOŚ Z SZANOWNYCH KOLEGÓW, KOLEŻANEK BUDOWAŁ JUŻ COŚ PODOBNEGO? BARDZO PROSIŁBYM O JAKIEŚ SPOSTRZEŻENIA, UWAGI. Z GÓRY DZIĘKUJĘ. icon_twisted.gif :!:
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Witam kolegęicon_smile.gif...jeżeli chodzi o porotherm to chyba dokonałeś dobrego wyboru..też wybudowałam z niego dom...niektórzy nawet twierdzą, że nie wymaga juz ocieplenia, ale nie ryzukuję i mam zamiar ocieplać jeszcze wełną...styropian z tego co sie dowiedziałam jest gorszym wyjściem...co do gabinetu nie doradzęicon_smile.gif...pozdrawiam serdecznie i zycze szybkiego zrealizowania swoich budowlanych marzeń i planów:)...wykończona pracami budowlanymi renata:)
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
WITAM MOJA NOWA KOLEŻANKĘ! DZIEKUJĘ ZA ODPOWIEDŹ. MAM WIELKĄ PROŚBE , CZY PRZY OSADZANIU WIĘŹBY DACHOWEJ MIAŁA PANI JAKIEŚ PROBLEMY Z WYKONAWCĄ ! CHODZI MI O TO ŻE W PROJEKCIE KONSTRUKCJA DACHU WZMOCNIONA JEST STALOWYMI WSPORNIKAMI.DACH NIE JEST PROSTY I JESZCZE TE WSPORNIKI....MAM PROBLRM ZE ZNALEZIENIEM WYKONAWCÓW. NAJPIERW WSZYSCY SIĘ ZGADZAJĄ, A GDY ZOBACZĄ PROJEKT NAGLE NIE MAJĄ CZASU. DROGA KOLEZANKO, PROSZĘ O ODPOWIEDŹ JAK PANI ROZWIĄZAŁA TEN PROBLEM, CZY WOGÓLE MIAŁA PANI TAKOWY.JEŻELI MOGĘ , TO PROSZĘ O W MIARĘ SZCZEGÓŁOWĄ PORADĘ. Z GÓRY DZIĘKUJĘ icon_twisted.gif :!:
  • 1 miesiąc temu...
Napisano
Witam ja już jestem na etapie dachu tego domu, rzeczywiście konstrukcja dachu jest oparta na metalowych belkach, ja akurat nie mam z budową wiekszych problemów bo murarze stawiali taki sam dom rok temu... Polecam małą zmianę odnośnie wnętrza, ja mam zamiast spiżarni i wc na dole, olbrzymią kuchnie, a salon z gabinetem to jedno duże pomieszczenia, jeśli chodzi o wc na dole to udało się zmieścić pod schodami, co prawda małe tylko na kibelek i umywalkę, ale po co większe icon_smile.gif Schody trzeba było minimalnie zmienić, trzeba zrobić 3 stopnie załamane na dole i na górze, jeśli są dobrzy fachowcy to nie będzie problem.. icon_smile.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
    • Już się tak nie ciskaj. Masz. Tylko  nie przesadzaj, naparstek dziennie. 
    • Szanowny bogaty Panie.   Nawiązując do planowanego zakupu "inwestycji", przedstawiam mocno wypaczoną techniczną ocenę stanu obiektu, jako brutalne schłodzenie entuzjazmu.   Mam nadzieję, że się mylę.   Budynek jest pozbawiony hydroizolacji poziomej i pionowej ścian fundamentowych, piwnicznych, co powoduje kapilarne podciąganie wilgoci i w konsekwencji permanentne zawilgocenie murów oraz rozwój korozji biologicznej.   Wszelkie próby renowacji, takie jak iniekcja krystaliczna czy podcinanie mechaniczne ścian, będą operacjami kosztownymi oraz wysokiego ryzyka. Należy liczyć się z możliwością naruszenia spójności murów wzniesionych na zaprawie wapiennej, która uległa degradacji i utraciła swoje właściwości wiążące. Wykonanie wykopów w celu wykonania izolacji pionowej może doprowadzić do utraty stateczności.   Konstrukcja budynku jest przestarzała i pozbawiona kluczowych elementów usztywniających, takich jak wieńce żelbetowe. Funkcję ściągów pełnią jedynie stalowe ankry mocujące belki stropowe, co jest rozwiązaniem słabym do zapewnienia odpowiedniej sztywności bryły budynku.   Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że drewniane stropy uległy  biodegradacji w miejscach  osadzenia w murach do tego spuszczel, zgnilizna, a obecność polepy z gliną stanowi dodatkowe obciążenie i potencjalne źródło wilgoci.   Biorąc pod uwagę skumulowane wady techniczne, koszt prac naprawczych – obejmujących m.in. odtworzenie hydroizolacji, wzmocnienie fundamentów, wykonanie częściowe nowych stropów – będzie nieproporcjonalnie wysoki w stosunku do wartości użytkowej uzyskanej po remoncie. Z inżynierskiego punktu widzenia, realizacja nowego obiektu budowlanego w tej samej skali finansowej jest rozwiązaniem nie tylko bezpieczniejszym, ale i bardziej uzasadnionym ekonomicznie.     Powodzenia.    
    • Dokładnie nie wiem, ale jak pisałem w pierwszym poście (albo nie) - studzienka od przyłącza wody jest na głębokość ponad 1,8m i woda nie posiąka. Gleba gliniasta.   Wokół budynku nie bo są wykonane spady terenu   W tej chwili nie, ale będę ja odprowadzał do zbiornika w celu akumulacji.   Również nie ma, ale wraz z pionowa izolacja (wodna i cieplną) fundamentów będę wykonywał drenaż. Ale to dopiero na wiosnę.   Całe szczęście nie wylałem. Już ściągnąłem całą instalacje i jest sam chudziak.   Nie mam. Tylko kanalizacja (przydomowa oczyszczalnia)   Czyli ten szlam / inna forma izolacji na chudziaku będzie niewystarczająca? Lepiej ściągnąć chudziak i zrobić coś pod nim?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...