Skocz do zawartości

Jaki remont wybrać?


Recommended Posts

Napisano
Witam,
Niedługo rozpoczynam remont poniemieckiego ceglanego domku.
Domek jest częściowo podpiwniczony.
Moim celem jest zbliżenie się do domu energooszczędnego.
Zamierzam wykonać:
- nakrokwiowa izolacja dachu dwuspadowego płytami PIR 12cm,
- izolacja dachu płaskiego (EPS 033) 20cm,
- izolacja ścian 5cm PIR + 10cm EPS
- izolacja nad piwnicą 15cm
- izolacja na gruncie 20cm
- rekuperacja
- pompa ciepła powietrze-woda
- okna Uw < 1 W/(m2.K)
Problemem jest oczywiście stary fundament.
80cio centymetrowy chropowaty blok betonu niczym nie odizolowany od podłoża,
na nim ceglany murek wysoki na 4 cegły, następnie papa i na niej ściana.
Brak Ławy fundamentowej pokrytej papą od której mógłbym pociągnąć izolację pionową fundamentu
Papy która jest na poziomie gruntu nie dam rady połączyć z izolacją przeciwwodną podłogi.
Czy warto jest ładować pieniądze i pracę w ten projekt?
Czy nie łudzić się domem energooszczędnym tylko zrobić najprostrzy remont?
Napisano
Każda termoizolacja poprawia ciepłochronność budynku, ale wymierne oszczędności są trudne do oszacowania, jeśli modernizacja nie będzie kompleksowa. Przykładowo efekt ocieplenia ścian będzie znikomy, jeśli pozostawi się nieszczelne okna.

W opisanych warunkach problemem może być przede wszystkim zabezpieczenie murów przed zawilgoceniem, gdy izolacja pozioma uległa zniszczeniu. Dlatego w pierwszej kolejności trzeba ustalić czy izolacja przeciwwilgociowa jest wystarczająca (np. pomiar wilgotności muru), bo ocieplenie wilgotnych ścian doprowadzi do zagrzybienia budynku.
  • 9 miesiące temu...
Napisano
Cytat

Każda termoizolacja poprawia ciepłochronność budynku, ale wymierne oszczędności są trudne do oszacowania, jeśli modernizacja nie będzie kompleksowa. Przykładowo efekt ocieplenia ścian będzie znikomy, jeśli pozostawi się nieszczelne okna.

W opisanych warunkach problemem może być przede wszystkim zabezpieczenie murów przed zawilgoceniem, gdy izolacja pozioma uległa zniszczeniu. Dlatego w pierwszej kolejności trzeba ustalić czy izolacja przeciwwilgociowa jest wystarczająca (np. pomiar wilgotności muru), bo ocieplenie wilgotnych ścian doprowadzi do zagrzybienia budynku.


Jeżeli mogę się dopytać, jaki jest poziom, albo jakie są cezury właściwej wilgotności murów?

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Oni chyba juz sa na emeryturze...
    • Muldera i Scully trzeba wezwać. Oni kiedyś Wielką Stopę próbowali wytropić. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Zasypalo na bialo... I znow pojawily sie rozne tropy, ciekawa jestem, czyje. Te sa w dosc duzych odleglosciach, chyba ponad metr, i w miare duze, podejrzewam zajaca        tutaj wyglada, jakby to byly dwie lapki, jedna przy drugiej, ale gdzie sa pozostale dwie ?     Co do tych, to jestem prawie pewna, ze to wiewiorki          Zaczynaja sie nagle i rownie nagle koncza.  
    • I czy dobrą izolacją by była katja sprint - Knauf ? Grubsza niż folia bo ma 0,9mm, i przynajmniej to nie papa. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    • To nie musi być zaniedbanie. Bo w zimie świeżego drzewa nie daje się pod dach. Nawet tego pociętego. Z wygody (praca przy zimnym i mokrym nie jest zbyt przyjemna), ale i z braku jakichś poważnych negatywnych następstw. Procesy gnilne są zatrzymane ze względu na temperaturę, a i zarobaczenie nie grozi, nawet jeśli nie zdejmie się kory (to trzeba zrobić wczesną wiosną). Kiedyś wyręby robiono tylko w zimie i drzewo jedynie transportowano z lasu na posesję, Potem leżało w śniegu do wiosny, bez utraty swoich cech. Wystarczało jeśli nie leżało bezpośrednio na ziemi, tylko na podkładach. A całe przetwórstwo odbywało się już w ciepłych miesiącach. Oczywiście, mówię o producentach, z ich punktu widzenia, a nie o odbiorcach. Odbiorcom zależy przeważnie, aby drewniane wyroby jak najszybciej wysuszyć. Ale producent czy sprzedawca nie ma interesu w tym aby dokładać sobie pracy.  U moich znajomych większość produkcji leży owszem, na jakichś wypoziomowanych legarach, ale najczęściej nawet bez przekładek. Nie opłaca się ich dawać, bo większość produkcji jest pod zamówienia i szybko zostanie zabrana. A przekładki to dodatkowy koszt.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...