Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Hubuś

Wykorzystanie starej wełny

Recommended Posts

Witam. Przez wyszukiwarkę nie znalazłem odpowiedzi - jeśli takowa była to proszę o przepięcie.
Jestem w trakcie remontu starego domu - m.in. podniesienie poddasza. Chcę ponownie wykorzystać wełnę mineralną, którą było ono dotychczas ocieplone (ok. 12 lat temu - nie wiem jakie parametry). Nie wystarczy jej na całość połaci więc planuję dokupienie czegoś o wysokich parametrach.
Pytanie brzmi czy starą wełnę ułożyć między nowymi krokwiami (18 cm) docieplając połać dachową nad nieogrzewanym strychem, czy może lepiej w ruszcie g-k nad podwieszanym sufitem, a wówczas nową wełnę między krokwie "strychowe".
Wydaje mi się, że 2 rozwiązanie jest lepsze ponieważ przy lepszych parametrach nowej wełny osiągnie się większy zysk(mniejsze przenikanie ciepła) na pierwszej - zewnętrznej przegrodzie.
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi, podpowiedzi, porady, sugestie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W przypadku nieogrzewanego strychu ocieplenie połaci dachowej pełni jedynie funkcję ochrony przed nadmiernym nagrzewaniem się poddasza w okresie letnim.

Główną izolację termiczną powinna zapewniać warstwa ciepłochronna ułożona na suficie pomieszczeń ogrzewanych. Trzeba też zapewnić przewiew na strychu zapobiegający utworzeniu się gorącej poduszki powietrznej w lecie i kondensacji pary wodnej w zimie. Nową wełnę trzeba więc ułożyć na suficie, a starą wykorzystać do izolacji połaci dachowej.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.
Mam jeszcze pytanko - jak najlepiej zrealizować to przewietrzanie strychu. Mam wyłaz dachowy z możliwością rozszczelnienia. Czy wystarczyłoby np. zrobić przebicie w ścianie? A jeśli tak to prosty kanał czy ZETKA. A może coś innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na temat wentylacji samego ocieplenia coś tam czytałem. Natomiast użytkownik "Budujemy Dom - budownictwo i instalacje" pisał o wentylacji strychu - a na to nie mam pomysłu (lub nie wiem czy moje są właściwe - przebicie wentylacji przez ścianę - ZETKĄ lub tylko rura.
U mnie jest położona na krokwiach a pod łatami membrana paro przepuszczalna. Pytanie jest czy w tym przypadku wełnę układać na styku z membraną czy jednak lepiej zostawić 2 - 3 cm szczelinę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wełnę można ułożyć na styk z folią paroprzepuszczalną, bo dyfuzja pary wodnej w tym przypadku praktycznie nie występuje.

Wentylację strychu nieogrzewanego zapewnią otwory w przeciwległych ścianach szczytowych osłonięte kratką przeciw ptakom. Inny wariant to otwory w ściankach kolankowych i wywietrznik dachowy.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Inny wariant to otwory w ściankach kolankowych i wywietrznik dachowy.


U mnie strych będzie posiadał tylko "ściany" skośne - połać dachowa, oraz 2 ściany szczytowe, więc pozostaje pierwsze rozwiązanie.

Jeszcze mam taką wątpliwość: nie jestem pewien ponieważ nie sprawdziłem przed przykryciem blachą, ale wydaje mi się, że bezpośrednio na membranę paro-przepuszczalną, umieszczoną na krokwiach, nabite są łaty w układzie poziomym. Czy taka konstrukcja zapewni odpowiednią wentylację membrany i ucieczkę wilgoci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Układ warstw dachowych w tym przypadku nie ma znaczenia. Strych będzie wentylowany przez otwory w ścianach szczytowych a membrana na połaci dachowej pełni jedynie funkcje dodatkowej ochrony przed przeciekami, choć poprzecznie do spadku dachu umocowane łaty utrudnią spływ wody z ewentualnych przecieków.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo dziękuję za fachowe porady wiele mi rozjaśniły. To jeszcze poproszę o pomoc w kwestii tych otworów wentylacyjnych.
Cytat

Strych będzie wentylowany przez otwory w ścianach szczytowych



Planuję wykonać 2 przekucia z rury PCV z kratkami i nie wiem jakiej mają być średnicy ani też jak najlepiej je rozmieścić na ścianie szczytowej (wydaje się że umieszczone centralnie będą szpecić elewację - żółta, a dodatki np. kratki brązowe).
Powierzchnia wentylowanego strychu - ok. 80 m2, kubatura - ok. 80 m3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Pisałem już w innym, podobnym temacie, ze bardzo wiele zależy od inicjatywy mieszkańców. Mają oni do dyspozycji zebranie lokalne, radnych, oraz wybory. I wiele da sie załatwić, jesli występuje się jednolitym frontem. Przeważnie, ale nie zawsze. Ja się parę lat temu uparłem, żeby na drodze powiatowej zaznaczono oś jezdni, bo jesienią nie szło odróżnić jezdni od rowu i burmistrz kwękał, kwękał, ale kiedy pojechałem na trzecie zebranie i trzeci raz zabrałem głos, a ludzie mnie poparli, bo przecież większość jest kierowcami, to oś pomalowano! Na rok przed całkowitą wymianą nawierzchni! Bo zapytałem burmistrza co powie rodzinie tej osoby, która straci życie w rowie, czy powie, że zaoszczędził parę wiaderek farby? Wtedy już nie dyskutował.
    • Wszystko zależy jaką umowę podpiszą z wykonawcą. Nie raz widziałem i nawet niedawno u mnie w okolicy gdzie była kładziona kanalizacja w drodze pokrytej asfaltem, po ułożeniu kanalizacji została wylana nowa warstwa asfaltu po całości drogi.
    • To już pewnie zależy od tego jaką "filozofię" przyjmie ratusz. U mnie nie chcieli zrobić nic. I jak postanowili tak zrobili Twierdzili (w sumie to ja się nawet z nimi zgadzam), że oni zrobią, a ktoś zaraz będzie to pruł, więc to się mija z celem.   To jasne, zgadzam się, ale wiadomo jak jest. To już nie będzie ta sama gładka powierzchnia. I mój ratusz wychodzi z założenia, że lepiej żadnej drogi niż połatana   Ogólnie to ciężki temat (zwłaszcza dla tych mieszkających na końcu takich dróg). W sumie trzeba się przygotować na trudne pierwsze lata. Często ludzie sobie radzą tak, że chociaż próbują wyrównać, może posypać jakimś żwirem... Wtedy zaczyna się budować ktoś z działki obok i znów zabawa od nowa, bo i tak to co wyrównane się znowu pokrzywi. A koniec końców, i tak się składają sami na utwardzenie, bo po którejś zimie już cierpliwość im się skończy, a gmina nie ma w planach robienia tej "dojazdówki" w najbliższej pięciolatce.    
    • Jeden lubi córkę a drugi córkę i teściową. Każdy ma inny gust i upodobania, mi np. nie przeszkadza że sąsiad ma fortepian na suficie.  
    • Nie do końca jest to prawdą. Gmina o ile znajdzie pieniądze na utwardzenie drogi to ja utwardzi nawet gdy jakieś tam media nie będą podciągnięte. Jeżeli po utwardzeniu przyjdzie komuś chęć na prucie drogi i układaniu jakiś mediów to musi zostawić drogę w takim stanie w jakim ją zastał, czyli to już zmartwienie przyszłych inwestorów i wykonawców.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...