Skocz do zawartości

ocieplenie, drenaz, studnia


Recommended Posts

Napisano
jestem dumna wlascicielka starego domu, czesc prac remontowych juz zostalo wykonanych, w zwiazku z pozostalymi mam kilka pytan
1) sciany maja grubosc ok50cm, sa z cegly, czym ocieplic welna czy styropianem? jakiej min grubosci?czy od samego dolu?(podloga zaczyna sie ok 1m od gruntu, ponizej piwnica)
2) w piwnicy sa wilgotne sciany, nie ma drenazu opaskowego, w piwnicy jest studzienka w której podczas roztopów zbiera sie woda, zamontowalismy tam pompe, skad wiadomo czy mozna zrobic drenaz opaskowy?
czy drenaz to najlepsze wyjscie?
3) wode mamy ze studni, jest ona chyba dosyc plytka ok 5 kregow, jak sprawdzic czy wody z niej wystarczy dla nas, kogo wolac do pomocy icon_smile.gif

dodatkowo jezeli znacie dobrych fachowców w powyzszych tematach z okolicy gliwic, prosze podajcie namiary. z gory za wszystko dziekuje icon_biggrin.gif
Napisano
Zdecydowenie wełna w stelażu z hydroizolacją od środka. ocieplenie na zewnątrz nic nie da. ciepło do styrpianu zewnetrznego nie dotrze! Pozatym masz teraz zapewne sterowalne ogrzewanie, więc pół metra ściany do nagrzania + fundament i grunt to skuteczne zaprzeczenie w/w sterowalności.
Co do piwnicy ... radziłbym od wewnątrz "basenik " z foli kubełkowej od środka np. ISOLA.
Napisano
Ściany z cegły są z reguły wilgotne wewnątrz, zwłaszcza wtedy gdy dom był niedostatecznie ogrzewany. Ułożenie ocieplenia ze styropianu uniemożliwi ich wysychanie i wilgoć będzie wnikać do wewnątrz. Lepiej ocieplić więc je wełną o grubości 10 - 12 cm i pokryć tynkiem mineralnym.
Mokre ściany piwnicy świadczą o braku izolacji pionowej , Trzeba też sprawdzić czy woda nie jest podciągana kapilarnie wyżej (brak lub uszkodzenie izolacji poziomej) co będzie skutkowało zawilgoceniem ścian nadziemia. Miarodajne będzie pobranie próbek z wnętrza ściany i zbadanie ich wilgotności. Przy układaniu izolacji pionowej ścian piwnicy konieczne jest ich odkopanie, zatem jednocześnie można zrobić drenaż opaskowy.
Wydajność studni łatwo sprawdzić czerpiąc wodę pompą bez przerwy przez ok. 0,5 h. Jeśli lustro wody wyraźnie się nie obniży można przyjąć, zapewni ona dostateczną ilość wody na potrzeby domu
Napisano
dzikuje za wszystkie porady, w dalszym ciagu jednak mam watpliwosci co do materialu do ocieplenia, sciany w domu nie sa wilogne, ocieplenie od wewnatrz nie wchodzi w gre, dom w zimie dobrze sie nagrzewa, w artykulach przeczytalam iz generalna zasada jest taka ze sciany z cegly ociepla sie styropianem, slyszalam takze od wykonawcy ze welna sprzedawana w Polsce jest za malo ubita, prosze wiec jeszcze raz o odpowiedz: welna czy styropian icon_rolleyes.gif
Napisano
Cytat

welna czy styropian icon_rolleyes.gif



Zależy do czego. Najczęściej stosuje się polistyren ekspandowany (styropian) lub ekstrudowany (cięższy i gęstszy) oraz wełnę mineralną (skalną lub szklaną). Styropian jest tańszy, lżejszy, nie nasiąka wodą. Ale też nie przepuszcza pary i nie jest odporny na ogień, a także zanika „w sąsiedztwie” materiałów bitumicznych. Wełna jest droższa, cięższa, odporna na ogień i „oddycha”, czyli jest paroprzepuszczalna, ale też nasiąka wodą. W praktyce dobrze sprawdza się prosta zasada – w konstrukcjach murowanych stosujemy styropian, natomiast drewno lepiej termoizolować wełną. Zatem w trójwarstwowych i dwuwarstwowych ścianach murowanych najczęściej stosuje się warstwę ocieplenia ze styropianem, natomiast w drewnianych ścianach szkieletowych (kanadyjczyk) wełnę mineralną. Są oczywiście wyjątki. Ścianę murowaną z betonu komórkowego lepiej ocieplić wełną, gdyż umożliwi to odparowanie wilgoci z tego bardzo nasiąkliwego materiału. Do ocieplenia połaci dachowych stosuje się prawie wyłącznie wełnę – w tym zastosowaniu jej cenną zaletą jest też elastyczność, czyli łatwość ścisłego wciśnięcia między krokwie. Natomiast do termoizolacji w podłogach i stropach idealnie nadaje się styropian (polistyren ekstrudowany dla dużych obciążeń).

Artykuł Jaki materiał wybrać do termoizolacji?
Napisano
"Ocieplenie od wewnątrz nie wchodzi w grę"... Innej metoty tak naprawdę to nie ma , mimo zapewnień Redakcji.
Pokolei
Stare domy z 50cm murem miały w założeniach projektantów i budowniczych, ogrzewanie z węglowej, bez automatyki kotłowni, czy z węglowych pieców, miały też zupełnie nieszczelne okna, wymurowane solidne kanały wentylacyjne w każdym pomieszczeniu, oraz instytucję strychu, by była wystarczająca różnica wysokości między wlotem powietrza oknem a wyrzutnią na dachu. Gruba ściana w takim budownictwie stanowiła elment pseudoautomatyki, przy nadprodukcji ciepła odbierała nadmiar i stabilizowała temperaturę.
Bardzo niska wilgotność, spowodowana zbyt silną wentylacja, nie sprzyjała zawilgoceniu ścian.
Ale teraz.....!!! sterowalne ogrzewanie z termozaworami i automatyką na kotle , powodują, że nadprodukcja ciepła nie występuje, jest 22st. ogrzewanie się wył. W takim układzie ściana na fundamencie , będzie zawsze chłodniejsza od temperatury pokojowej i przestaje być jak dotychczas akumulatorem a staje się wyłącznie notorycznym odbiornikiem!! Jeżeli teraz jeszcze dołożymy do ogrzewania sterowanie czsowe w ciągu doby... to 50 cm ściany doskonale mam to uniemożliwi.
Ale teraz....! mamy wymienione okna, a więc i większą w domu wilgotność. Wieksza wilgotność względna to już ogromne ryzyko, zawilgocenia ściany, a po dołożeniu ocieplenia na zewnątrz (takie ocieplenie obniża temperaturę tynku zewnętrznego) to pewność że ściana będzie mokra.
Redakcja co prawda pisze , że wełna umożliwi wyjście tej wilgoci, ALE ŻEBY WILGOĆ MOGŁA WYJŚĆ TO NAJPIERW MUSI WEJŚĆ, A MOKRA PRZEGRODA TERMICZNA ..... lepiej nie pisać.
Myszo i Redakcjo - wilgoć w ocieplanej ścianie kumuluje się całą zimę a wyjść może dopiero latem! A nawet 4% zawilgocenia to 50 % izolacyjności.
Przy sterowalnych systemach ogrzewania i minimum 40%wilgotności względnej musi być wełna z folią od środka (jak w dachu). "Oddychająca" przegroda to mokra przegroda, "oddychanie " zostawmy skutecznej wentylacji.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • @Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne @podczytywacz Dzięki! już odpowiadam: - tak, przeróbka instalacji elektrycznej jest przewidziana, bez względu na to czy będzie przeniesiona kuchnia czy nie, będzie robiona w całym mieszkaniu. Oczywiście 3 fazy jak najbardziej tak - do mieszkania od licznika (w piwnicy) jest pociągnięty przewód 5x... tu nie mam pewności, na oko bym powiedział że 2,5 - ale to konsultacja z elektrykiem - tak, w aneksie mówimy wyłącznie o indukcji, żadnego gazu - jest to blok 5 kondygnacyjny + piwnica (-1), mieszkanie na ostatniej kondygnacji, rok "produkcji" bloku 75 - w mieszkaniu (obecnej kuchni) jest gaz, niby - niby, bo jest instalacja z zaślepioną na końcu i zaplombowaną rurą. Licznik, który był standardowo w mieszkaniu, jest zdemontowany i nie ma żadnej aktywnej umowy na dostarczanie gazu do tego mieszkania. Ta rura zostanie. Jak się uda to chcielibyśmy trochę ją skrócić, bo na końcu jest kilka kolanek i zabiera sporo miejsca - wiem, musi to zrobić osoba z uprawnieniami i w porozumieniu z gazownią, żeby było bezpiecznie i na końcu była ta plomba. I tak jak pisałem wyżej, nie zamierzamy przeciągać tego gazu do aneksu i w ogóle z niego korzystać. Oczywiście, istniejące kanały wentylacyjne nie byłyby likwidowane. Też myśleliśmy o zrobieniu przejścia/kratki, możliwe że nawet z jakimś wentylatorem, pomiędzy aneksem a łazienką. W kuchni jest jeden kanał wentylacyjny tylko pod to mieszkanie, widać, że nie idzie w dół, i drugi do którego dotychczas był podpięty rurą okap. Kratka jest skierowana na ścianę pomiędzy kuchnią a pokojem. Natomiast kanał do którego był podłączony okap, jest skierowany w stronę okna. Przenosząc kuchnię, tworząc aneks w salonie, myślimy o zamurowaniu drzwi do obecnej kuchni i połączeniu jej z pokojem. Tak by to mniej wiecej rozkładowo wyglądało  
    • Chodzi mi o OBECNĄ, przed remontem/przeniesieniem kuchnię, której używał poprzedni właściciel... Chodzi mi o instalację gazową w mieszkaniu/budynku...
    • Była mowa o indukcji więc gaz nie wchodzi w grę.
    • O ile nie będzie gazu w kuchni/aneksie - nie ma podstaw Jeśli nie będziesz gotować dla plutonu wojska, to nic nie będzie się działo... Potrzebna będzie dość radykalna ingerencja w instalację elektryczną, związaną z zasilaniem płyty indukcyjnej - najlepiej byłoby zasilać ją z instalacji z trzema fazami - jeśli jest to możliwe z układu zasilania mieszkań, ale i zwykła instalacja jednofazowa też sobie poradzi - od 13 lat mam płytę indukcyjną w aneksie, robimy świąteczne spotkania dla 11 i czasem więcej osób, i indukcja na jednej fazie - oczywiście potraktowana Z GŁOWĄ i świadomością o ograniczeniach - daje spokojnie radę   Rozumiem, że to nie jest wieżowiec, tylko blok trzy lub czteropiętrowy... W wieżowcu jest przeważnie całkiem inaczej rozwiązana instalacja wentylacji...   Rozpatrz się jak wygląda wentylacja - zapewne w szachtach  wentylacyjnych jest osobny kanał dla każdego piętra/pomieszczenia, wymagającego wentylacji... ale trzeba się co do tego upewnić... Pomyśl o wykorzystaniu pionu wentylacyjnego z obecnej kuchni do wentylacji reszty mieszkania, poprzez przemieszczenie kratki wentylacyjnej na stronę korytarza...     Ile mniej więcej lat ma budynek, w którym jest to mieszkanie?    A tak w ogóle - w obecnej kuchni jest doprowadzony gaz miejski?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...