Skocz do zawartości

Fundamenty gazoszczelne


Recommended Posts

Napisano
Mam w Warunkach zabudowy zapis "Projektowane budynki powinny być posadowione na gazoszczelnych fundamentach, instalacje doprowadzające media użytkowe do budynków nie powinny przechodzić przez gazoszczelne płyty na których postawione będą zabudowania"

Na temat gazoszczelnych fundamentów wujek google niewiele mówi. Może ktoś tutaj wśród speców mi pomoże. Co to są te gazoszczelne fundamenty, czy droższe niż zwykłe ( znając życie to pewnie tak ). Dodatkowo co znaczą te gazoszczelne płyty. Bo w końcu nie wiem czy mogę mieć zwykły fundament (gazoszczelny), czy muszę dom stawiać na płycie fundamentowej (gazoszczelnej?). Nie bardzo wiem z której strony to ugryźć
Napisano (edytowany)
Pytanie dlaczego taki wymóg - czyżby radon ?

Mając na uwadze Twoje wcześniejsze informacje o zakazie budowy piwnic - obstawiam ten radon.

W takim przypadku, konieczne jest dokładne zaizolowanie nie tylko fundamentów, ale też podłogi na gruncie. Można do tego użyć dwóch warstw papy, folii lub mas uszczelniających.

Ale to dopiero początek. W takim przypadku konieczna jest wentylacja mechaniczna i to "skonfigurowana" pod "usuwanie" radonu.
W żadnym wypadku nie może być podciśnieniowa.

Wpisz w wujka G "radon fundamenty domu" - znajdziesz trochę więcej informacji w tym zakresie.



Ps. To musi zaprojektować projektant, w realizowanym projekcie budowlanym.

dopisałem:

Ps.2. Tu chodzi nie tylko o zdrowie, ale może i o życie Twoich bliskich. Wcale nie straszę. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Napisano
Dzięki za odp. Ale nie o radon tu chodzi. Tereny są jakby to powiedzieć, gazonośne, tzn niedaleko wydobywają metan i o niego tu chodzi, nie o radon. Czytałem badania dotyczące tego terenu i jest możliwość wystąpienia na tym terenie metanu w powietrzu. Badania pokazują, że ilości są minimalne, niewiele przekraczające normy, a nawet są w normach, ale tak się zabezpieczają zapewne w WZ. Czy w związku z tym to co pisałeś będzie aktualne czy będzie to inna izolacja?
Napisano (edytowany)
Dokładnie takie same zasady - nie chodzi o to co już jest w powietrzu, tylko o to co wydobywa się z gruntu.
Metan, w przeciwieństwie do radonu, jest lżejszy od powietrza, a jego (ewentualny) wypływ z gruntu, może być łagodny (stały) lub gwałtowny. W zasadzie nie jest toksyczny, ale za to wybuchowy.

dopisałem:

A tak na wszelki wypadek, występowanie radonu:

Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Napisano
No to mam punkt zaczepienia, wielkie dzięki. A co z drugą częścią warunków - instalacje doprowadzające media użytkowe do budynków nie powinny przechodzić przez gazoszczelne płyty na których postawione będą zabudowania. Trochę mnie to myli bo nie wiem czy mogę mieć zwykły fundament czy muszę mieć płytę fundamentową. Chyba, że termin - "gazoszczelne płyty" dotyczy czegoś innego a nie fundamenu jako takiego
Napisano
Problem rozwiązuje projektant stosownie do wymagań warunków zabudowy. Generalnie chodzi o utworzenie gazoszczelnej przepony separującą cześć użytkową budynku od gruntu, przy czym szczególną uwagę trzeba zwrócić na
jakość wykonania (ewentualne nieszczelności, uszkodzenia). Profilaktycznie po zamieszkaniu można zainstalować czujnik gazu i oczywiście zapewnić skuteczną wentylację.
Napisano
Cytat

Problem rozwiązuje projektant stosownie do wymagań warunków zabudowy. Generalnie chodzi o utworzenie gazoszczelnej przepony separującą cześć użytkową budynku od gruntu, przy czym szczególną uwagę trzeba zwrócić na
jakość wykonania (ewentualne nieszczelności, uszkodzenia). Profilaktycznie po zamieszkaniu można zainstalować czujnik gazu i oczywiście zapewnić skuteczną wentylację.




w przypadku metanu - bardziej stawiam na konstrukcję nie pozwalającą na stworzenie zbiornika pod budynkiem i gromadzenie się go w granicach obrysu budynku - tak na chłopski rozum - czyli przewiduję płytę

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Weź melisę i spokojnie śpij. Nie ma babki i żadnych dwoje. Osoby sprawdzające wentylację mają "papiery" tylko na sprawdzanie wentylacji i niczego więcej. W innych sprawach mają mniej do gadania niż listonosz przynoszący awizo.  Tak samo zresztą jest z innymi kontrolerami wszystkich branż. Mają sprawdzić swoje to gdzie jest i czy spełnia wymogi techniczne. Tyle. I niczego więcej w mieszkaniu nie mogą tykać ani sprawdzać. Jasne?   PS. ostatnio wszelkie kontrole najczęściej są zlecane zewnętrznym firmom, więc taki człowiek nie ma nawet żadnego interesu, żeby zajmować się czymś więcej niż tylko to, za co mu zapłacą. Więc jak najszybciej robią swoje i spierniczają z lokalu.   PS. Tym bardziej że to sama góra i nikomu żadne Twoje zapachy nie będą wchodziły w paradę.
    • Witam, Zabieramy się za remont zakupionego mieszkania i mamy ogromną chęć zlikwidowania kuchni w obecnym miejscu i stworzenia aneksu w salonie. W niezobowiązującej rozmowie telefonicznej, Pani ze spółdzielni powiedziała, że na papierze pozwolenia na takie przeniesienie nie dostaniemy, ale dodała "ale przecież nikt nie będzie Państwu do mieszkania zaglądał". Martwimy się o kwestie wentylacji i ewentualnie związanych z tym konsekwencji. Poczytałem troszkę wątków na forum i w Internecie i szukam nadziei na zrealizowanie tego "marzenia" Rozmawiałem też telefonicznie z Panem, wskazanym przez spółdzielnię jako osoba/firma od m.in wentylacji i można powiedzieć, że potwierdził przesłanie od Pani ze spółdzielni, że formalnie nie można, ale jak sobie zainstaluję filtr węglowy i będzie indukcja to kogo to obchodzi. Na pytanie o przeglądy kominiarskie stwierdził, że sprawdzane są wywietrzniki tam gdzie są, a nie na podstawie tego co się w danym pomieszczeniu znajduje, czyli jak tylko wskazane na planie wentylacje spełniają normy, to nieważne co w tym pomieszczeniu jest - nie do końca w to chce mi się wierzyć, pewnie na dwoje babka wróżyła. Poniżej plan mieszkania, z zaznaczonymi pionami wentylacyjnymi i ewentualnym umieszczeniem aneksu kuchennego. Oczywiście, w aneksie mówilibyśmy o płycie indukcyjnej i pochłaniaczu z filtrem węglowym. Jest to blok z wielkiej płyty, ostatnie piętro. Co trzeba by zrobić, żeby taką wizję móc zrealizować i nie obawiać się o jakieś pozwy? Spółdzielni może się to nie podobać, ale jest tutaj możliwość przekształcenia na pełną własność - więc o ile nie byłoby łamania prawa budowalnego( z tego co rozumiem?) i wszystko było zgodnie z normami to tej administracji bym się nie obawiał. z góry dziękuje za pomoc
    • retro, trzymaj się faktów...   AUTORKA... wszak napisała wyraźnie:    
    • W miejscu łączenia płyt obydwie sąsiadujące krawędzie muszą być sztywno zamocowane do tego samego elementu konstrukcyjnego i wtedy nic nie będzie pękało, niezależnie od pracy budynku.  Nie bardzo chce mi się wierzyć, że masz tak zrobione. Coś wg mnie jest nie tak. Poza tym, czy spoiny były zabandażowane? (czy była taśma zbrojąca szczelinę?)     A jeśli chodzi o gruntowanie przed malowaniem, to oczywiście, że tak, trzeba zagruntować..    Może mocowanie jest zbyt rzadkie? Co ile cm są wkręty?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...