Skocz do zawartości

zlodziejka Do oprawki z zarowki co moge tam podlaczyc


Recommended Posts

Napisano
Witam mam pytanie czy ten o to przedmiot nadaje sie ?
ROZGAŁĘŹNIK PRZEDŁUŻACZ ŻARÓWKI ZŁODZIEJKA E27
Dokładny adres allegro
http://allegro.pl/rozgaleznik-przedluzacz-...5120546415.html

--------------------------------------------------------------------------------

A potrzebuje to do piwnicy gdzie np bede mógł naładować akumulator do wkrętarki podlaczyc inne urządzenia do ladowania lub wiertarkę z mieszadlem

  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Witam wszystko fajnie ale mam problem w piwnicy otóż zlodziejka tam nie dziala
Wiec tak
Sama żarówka 60w dziala ale juz nie dziala żaden inny przedmiot
Czyli tak
Do zlodziejki podlaczam przedłużacz potem zwykla ładowarkę do telefonu i nic dodam ze żarówka dziala
Robiłem tez z wyłączona żarówka ale tez nic

Aa w domu normalnie dziala podłączałem lampkę z żarówka 60w czyli razem bylo 2 żarówki po 60w

Proszę powiedzcie co mam zrobić gdzie jest zabezpieczenie
Napisano
Cytat

Proszę powiedzcie co mam zrobić gdzie jest zabezpieczenie



A to już jest tajemnica administracji budynku. Widocznie zbyt dużo osób kradło prąd, a płacić nie miał kto, więc się zabezpieczyli!
Napisano (edytowany)
Cytat

będę myśleć cos innego


Przetwornica z prądu stałego na przemienny zdaje się, że pomogłaby.

Na miejscu administracji kradzieże prądu z pomieszczeń ogólnodostępnych "leczyłbym" prostowaniem prądu przemiennego. Żarówka poświeci, ale urządzenia rtv, agd itd. już nie. Edytowano przez Leszek4 (zobacz historię edycji)
  • 2 lata temu...
Napisano

Czytałeś posty #4 i #7?

To jest piwnica w Twoim domku, czy w bloku?

Jaką moc ma ta lodówka?

 

 

Napisano
Dnia 2.05.2015 o 16:26, Leszek4 napisał:


Przetwornica z prądu stałego na przemienny zdaje się, że pomogłaby.

Na miejscu administracji kradzieże prądu z pomieszczeń ogólnodostępnych "leczyłbym" prostowaniem prądu przemiennego. Żarówka poświeci, ale urządzenia rtv, agd itd. już nie.

Bo to jest zwykłe wstawienie diody w obwód i wystarczy.

Dnia 7.04.2018 o 22:55, sugar napisał:

czy do takiej "złodziejki" można bezpiecznie podpiąć w piwnicy lodówkę?

Podpiąć można, ale wtedy silnik agregatu uwalisz w kilkanaście sekund. Jesli lodówka ma być posągiem to podłączaj, działać jednak nie będzie.

Napisano
Dnia 8.04.2018 o 13:12, uroboros napisał:

Czytałeś posty #4 i #7?

To jest piwnica w Twoim domku, czy w bloku?

Jaką moc ma ta lodówka?

 

 

piwnica w bloku, lodówka stara z małym zamrażalnikiem :P nie mam pojęcia jaka moc

Dnia 9.04.2018 o 19:48, retrofood napisał:

 

Podpiąć można, ale wtedy silnik agregatu uwalisz w kilkanaście sekund. Jesli lodówka ma być posągiem to podłączaj, działać jednak nie będzie.

co znaczy uwale silnik agregatu? 

Napisano
50 minut temu, sugar napisał:

piwnica w bloku, lodówka stara z małym zamrażalnikiem :P nie mam pojęcia jaka moc

co znaczy uwale silnik agregatu? 

Napisałem. Prawdopodobnie w obwód wstawiono diodę prostowniczą, więc żarówka zareagowała zmniejszeniem jasności, ale tego nie zauważasz, natomiast silnik lodówki zasilony prądem stałym zwyczajnie się spali po kilkunastu sekundach.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Teraz to dają profilaktycznie jak ktoś się zgłosi. Po co ryzykować? Ale kiedyś, jak się dzieciakiem boso biegało po ukwieconych miedzach to do takich cymesów było daleko jeśli w ogóle były. Najbliżej zawsze była woda. Jak się nogę nieco oziębiło to mniej bolało i tak nie puchło. 
    • Ja nie byłem, ale jak mnie ciapły dwie na raz, było to większę od osy, ale mniejsze od szerszenia, to adrenalinke niestety musiałem wziąć, długo walczyłem, ale przegrałem. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...