Skocz do zawartości

Nietypowa izolacja poddasza - od wewnątrz, prośba o radę.


Recommended Posts

Napisano
Jako, że to pierwszy post, witam serdecznie wszystkich.

Mam do zaadaptowania na pokój poddasze, nad garażem. Budynek nieocieplony z zewnątrz, fasada już wykończona tynkiem. Sciany z pustaka 25cm.
Dach blacha falista. Czy ma sens rozwiązanie takie jak na rysunku?! kiedy bym zaizolował ścianę od środka, folia, wełna, folia i na to PGK, następnie wylewka i ocieplenie dachu. Łady dachowe spierają sie na murze, jako, że blacha jest na nich, jest zostawiona dylatacja między murem a blachą kilka cm. Jak bym taką dylatację zastosował pomiędzy murem a ociepleniem udało by sie skutecznie ocieplic wnętrze i niezagrzybic pomieszczenia?!

A może coś jak płyta PIR firmy RECTICEL, a może zwyczajowy styropian klejony na grzebień?!

proszę o radę.

DSC01446.jpg

Napisano
Cytat

Czy ma sens rozwiązanie takie jak na rysunku?! kiedy bym zaizolował ścianę od środka, folia, wełna, folia i na to PGK, następnie wylewka i ocieplenie dachu.


Folia od strony ściany całkowicie zbędna, podobnie jak pustka wentylacyjna? jeśli przyjąć to rozwiązanie.
1- Izolacja termiczne dosunięta do ściany i od strony ciepłej (wnętrze) szczelnie odgrodzona folią paroizolacyjną
Można również pokusić się o drugie możliwe rozwiązanie, podobne do tego co narysowałeś, z tym że nie istnieje coś takiego jak wentylacja jednootworowa.
Więc:
2- Przestrzeń wentylacyjna musi mieć wlot powietrza w dolnej części i ujście pod dachem.
Napisano
Cytat

Folia od strony ściany całkowicie zbędna, podobnie jak pustka wentylacyjna? jeśli przyjąć to rozwiązanie.
1- Izolacja termiczne dosunięta do ściany i od strony ciepłej (wnętrze) szczelnie odgrodzona folią paroizolacyjną
Można również pokusić się o drugie możliwe rozwiązanie, podobne do tego co narysowałeś, z tym że nie istnieje coś takiego jak wentylacja jednootworowa.
Więc:
2- Przestrzeń wentylacyjna musi mieć wlot powietrza w dolnej części i ujście pod dachem.



Nie chce popełnic błędu więc pytam icon_smile.gif może moje rozumowanie jest złe, Ale jak mam scianę z pustaka pianowego 25cm, przykeiłbym od środka styropian np 10cm i na to bloczki zwykłe np 5cm, sciana będzie wstanie zabsorbowac czesc wilgoci prawda?! Fajne są bloczki MULTIPOR ale są horrendalnie drogie.

A jaka kolejnośc? sciany najpierw?! potem sufit i podłoga?!
Napisano
Źle kombinujesz.
Paroizolacja musi zabezpieczyć (odgrodzić) termoizolację i "zimną" ścianę zewnętrzną od dyfuzji pary wodnej.
Twój pomysł żeby nie doprowadził do wojny z grzybem o dominację na tej ścianie, wymagałby postawienia przedściany z bloczków przylegającej do paroizolacji chroniącej styropian. A to może być trudne ze względu na konieczność takiego przebiegu prac, aby nie dopuścić do uszkodzeń paroizolacji.

O ile sprawa sufitu jest prosta - robisz go po ścianach, to sprawa podłogi nie jest jednoznaczna.
Podłogę jako warstwę nośną robisz na samym początku... podłogę jako warstwę wykończeniową robisz na samym końcu.

PS.
MULTIPOR to trzecie rozwiązanie o którym nie wspomniałem właśnie ze względu na cenę... choć oczywiście możliwe do zastosowania.

Napisano
Cytat

Źle kombinujesz.
Paroizolacja musi zabezpieczyć (odgrodzić) termoizolację i "zimną" ścianę zewnętrzną od dyfuzji pary wodnej.
Twój pomysł żeby nie doprowadził do wojny z grzybem o dominację na tej ścianie, wymagałby postawienia przedściany z bloczków przylegającej do paroizolacji chroniącej styropian. A to może być trudne ze względu na konieczność takiego przebiegu prac, aby nie dopuścić do uszkodzeń paroizolacji.

O ile sprawa sufitu jest prosta - robisz go po ścianach, to sprawa podłogi nie jest jednoznaczna.
Podłogę jako warstwę nośną robisz na samym początku... podłogę jako warstwę wykończeniową robisz na samym końcu.

PS.
MULTIPOR to trzecie rozwiązanie o którym nie wspomniałem właśnie ze względu na cenę... choć oczywiście możliwe do zastosowania.



Strop już jest, nad garażem, trzeba ją podłogę zwyczajnie ocieplić. Czyli na końcu, tak?! icon_smile.gif najrozsądniejsza jest chyba ta wełna co? no albo styropian. Planuję w pomieszczeniu drzwi balkonowe, dodatkowo mądrą wentylacje i może udało by się uniknąć grzyba, to dla córeczki pokoik. No pieniądze nie są najważniejsze, ale jak wyliczyłem multipor, 4 palety na 45m^2 to koszt ok 6-7tys. same bloczki. Zdecydowanie za dużo. a przy pustaku 25cm, jaka grubość izolacji była by sensowna?
Napisano
A na mój gust rozwiązanie z rys jest sensowne pod warunkiem, że folia od pustki paroprzepuszczalna, no i jak wyżej zauważono - umożliwienie zwentylowania pustki, czyli dziura dołem
  • 2 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...