Skocz do zawartości

Nadlanie stropu - Czy dobrze myślę i robię ?


Recommended Posts

Napisano
Witam . Postanowiłem nadlać trochę stropu przy schodach żeby przyszłe drzwi nie otwierały się do środka przedpokoju .

Strop chcę wydłużyć o 30cm a szerokość to 1m

Zrobiłem zbrojenie z prętów Fi8 pręty są rozmieszczone co 10cm oprócz tego wykułem jedną cegłę z ściany bo myślę że dobrze jakby beton się oparł też o ścianę .

I mam kilka pytań :
- Czy należy pozwiązywać drutem wszystkie pręty czy tylko niektóre dla otrzymania sztywności ?
- Czy teraz na takim etapie wystarczy zrobić tylko szalunek i zalewać czy należałoby jeszcze coś zrobić ?
Ogólnie proszę o wasze porady icon_smile.gif

Tu linki do zdjęc icon_smile.gif
http://www32.zippyshare.com/v/1339581/file.html
http://www32.zippyshare.com/v/21834063/file.html


Napisano
Cytat

I mam kilka pytań :
- Czy należy pozwiązywać drutem wszystkie pręty czy tylko niektóre dla otrzymania sztywności ?
- Czy teraz na takim etapie wystarczy zrobić tylko szalunek i zalewać czy należałoby jeszcze coś zrobić ?
Ogólnie proszę o wasze porady


Hmm... znaczy przemyślałeś sprawę i schody Ci się zmieszczą (tu mam na myśli długość i wysokość stopnia, oraz ich ilość)?
Pręty główne połączyłeś ze zbrojeniem stropu z zakładem 40cm?
Jakie tam będą schody - moje pytanie dotyczy sposobu połączenia ze stropem.
Co byś nie odpowiedział, to dla mnie jest to partyzantka...
Napisano
Tak schody się zmieszczą dokładnie takie jakie chcę .
Pręty wchodzą w strop na głębokośc 15cm .

A schody będą połączone ze stropem na położenie wystających elementów z dwóch stron na stropie .
Napisano
Ja zdążyłem wczoraj obejrzeć - wyobraź sobie zrobienie poziomego wypustu ze stropu, na którym to wypuście mają oprzeć się schody. Wypust z jednej strony przylega do stropu, z drugiej krótkiej wpuszczony w ścianę, pozostałe dwa swobodne. Ma on wisieć na prętach wpuszczonych 15cm w strop i na tym boku wpuszczonym w ścianę...
Napisano
Ja nic nie zdążyłem zobaczyć.
O wytrzymałości konstrukcji można podyskutować gdy będzie się wiedziało jakiego rodzaju schody będą zamontowane.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...