Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
rebepas

Zaczynam kolejny raz

Recommended Posts

Mam mało czasu, więc mało piszę. Kilka miesięcy temu nabyłem działkę i zaczęło się. Moja żona zobaczyła chyba wszystkie projekty, jakie są. Ja mniej. Nawet gdybym nauczył się latać to nie jestem budowlańcem i totalnie mnie to nie jara. Chcę dobrze zbudowanego, ekonomicznego domu, w którym będzie miejsce dla mnie i mojej rodziny. Doszliśmy do wniosku, że wybieranie w internecie jest bezcelowe. Wiemy, czego chcemy i potrzebny nam jest architekt, który nam to poskłada. Ma to być ktoś, kto da z siebie trochę serca a nie internetowy spec, którego nigdy nie zobaczę. Poza tym już w głowie miałem projekt kupiony w internecie i coś w stylu, że na tej działce będzie to katastrofa budowlana:). I kilka tysięcy baj baj a projekt na ścianę. Architekt w ciągu jednego spotkania spowodował, że na temat domu dowiedziałem się więcej niż przez ostatni rok. Tego mi trzeba icon_smile.gif W maju jesteśmy umówieni na działce i tam chcę, aby nam powiedział wszystko, nawet to, czego nie wiemy. Może wtedy czymś się tu pochwalę. Na dzień dzisiejszy sprawa wygląda tak:
1. działka jest:)
2. odwierty zrobione
3. mamy słup, ale już mam plan, co z nim zrobić (więcej będę wiedział w maju)
4. mapka zrobiona
5. Działka zbronowana i wyrównana


Będę was tu co jakiś czas raczył swoją obecnością i fotkami:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
A skąd tytuł tematu "Zaczynam kolejny raz" icon_rolleyes.gif
Poprzedni raz nie wyszedł?. icon_eek.gif

Co po spotkaniu z architektem, prawie dwa tygodnie po spotkaniu nie możesz ochłonąć z wrażenia icon_confused.gif

Czekamy niecierpliwie na relację icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A skąd tytuł tematu "Zaczynam kolejny raz" icon_rolleyes.gif
Poprzedni raz nie wyszedł?. icon_eek.gif



miałem spytać wcześniej - ale nie wypadało.
Podejrzewam że wcześniejszy (sprzedany, podzielony, podarowany) przepadł.
I teraz dopiero będzie ten fajny icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

miałem spytać wcześniej - ale nie wypadało.
Podejrzewam że wcześniejszy (sprzedany, podzielony, podarowany) przepadł.
I teraz dopiero będzie ten fajny icon_smile.gif


Kilka razy już zaczynał od wybierania projektu co najmniej dwa albo trzy projekty) a teraz oby nie zapeszyć chyba się nie skończy jak w poprzednich przypadkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

może pochwal się projektem domu icon_smile.gif
Pozdrawiam, życzę powodzenia i czekamy na parapetówkę :P icon_smile.gif



No trwa to trochę bo mi gość wszystko poprzestawiał w głowie i teraz myślę o kosztach


Cytat

może pochwal się projektem domu icon_smile.gif
Pozdrawiam, życzę powodzenia i czekamy na parapetówkę :P icon_smile.gif



No trwa to trochę bo mi gość wszystko poprzestawiał w głowie i teraz myślę o kosztach


Cytat

miałem spytać wcześniej - ale nie wypadało.
Podejrzewam że wcześniejszy (sprzedany, podzielony, podarowany) przepadł.
I teraz dopiero będzie ten fajny icon_smile.gif



icon_evil.gif Wcześniej chciałem kupić gotowca 120 m za 425 tyś w stanie dewloperskim. Zrezygnowałem zw względu na problemy finansowe. Teraz mam działkę i chcę postawić dom za maksymalnie 500 tyś z wyposażeniem. Gość mi zamieszał w głowie z piwnicami. Nie chciałem piwnic bo koszty ale i tak na działce trzeba się wkopać w ziemię.

Cytat

A skąd tytuł tematu "Zaczynam kolejny raz" icon_rolleyes.gif
Poprzedni raz nie wyszedł?. icon_eek.gif

Co po spotkaniu z architektem, prawie dwa tygodnie po spotkaniu nie możesz ochłonąć z wrażenia icon_confused.gif

Czekamy niecierpliwie na relację icon_smile.gif


Liczę rany i ... możliwe koszty. I wiem, że mało wiem.

Generalnie wiem, czego chcę dwa miejsca garażowe, podjazd, około 130m pow. mieszkalnej, na dole salon, kuchnia i mały pokoik, I p. cztery pokoje. Dwie łazienki itd a teraz biję się z cało resztą o której wiem coraz więcej ale dalej mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może mi ktoś powiedzieć, czy 15 tyś za projekt domu to jest dobra cena? Bo architekt mi taką cenę podał i się nad tym trochę zastanawiam. Dzięki za podpowiedź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może mi ktoś powiedzieć, czy 15 tyś za projekt domu to jest dobra cena? Bo architekt mi taką cenę podał i się nad tym trochę zastanawiam. Dzięki za podpowiedź


brr.. 15 000zł za projekt ? ten architekt to chyba od razu fundamenty Ci zrobi....
pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zależy co wchodzi w skład projektu, itd itp. Jeśli to projekt zwykły z katalogu i trochę przerobiony to cena jest wysoka. Jak indywidualny to nie ma ograniczeń. Kwestia dogadania się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Rozumiem, ale kratka w środku budynku to absolutnie nie to czego szukamy. Chyba że wyobrazimy sobie iż odpowietrzenie wyprowadzone jest np w ścianie pod dachem i wtedy mogłaby być kratka na ścianie zewnętrznej żeby nic nie wleciało. Ale kratka wewnątrz budynku to nie to. Gdyby nawet w prawidłowe odpowietrzenie kanalizacji wleciał gołąb to Ty w domu i tak byś tego nie poczuła bo wylot powinien być albo nad dachem albo przez ścianę
    • Nie wiem, opowiadał coś, że u niego kiedyś wleciał gołąb i śmierdziało , ale że u mnie nie ma takiej opcji bo jest jakaś kratka..
    • Gość Paweł
      Dzień dobry! Mam nie lada problem. Zakupiliśmy dom z roku 1975 z dachem skośnym, Dach jest oczywiście nie ocieplony, pokryty dachówką betonową. Żeby było śmieszniej, między tą dachówką a krokwiami jest kilkucentymetrowa płyta z supremy. Mam uprzejme pytanie-czy jest możliwe w miarę bezpieczne od zawilgocenia ocieplenie takiego dachu i jak można je wykonać i przy użyciu jakich produktów,..Najlepiej, bez usuwania supremy....pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedź. Paweł
    • Odpowiedź eksperta: Brak folii przed ułożeniem ostatecznego pokrycia dachowego jest poważnym błędem, jeśli poddasze będzie wykorzystywane na cele mieszkalne, a więc i ogrzewane. Sytuacje takie zdarzają się najczęściej, gdy dach kryty jest prowizorycznie papą na deskowaniu, a dopiero po pewnym czasie układane jest docelowe pokrycie. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/stan-surowy/dachy-i-rynny/porady/8292-co-zrobic-z-dachem-ktory-pokryto-bez-ulozenia-folii-dachowej-fwk
    • ty tak serio - czy głupa rżniesz?   Dalej glupa rzniesz?   No proszę - teraz znowu Alfa i Omega sie objawił  No ale co mnie twoja reklama obchodzi. To trza było napisać w poście, że tematodawcy wszystko naprawisz, i ta informacja jest za darmo, a robotę tajemną z efektem zrobisz, znaczy wysuszysz piwnicę - za rachuneczek, jak restaurator bierze za to, co zamawiasz A ty wypisujesz jakieś głupoty - co to ma być: Jaką wodę blokujesz przy ścianie, gdy przy ścianie jest dren???? A kostke dajesz po to by właśnie mogła wilgoć parować! Ale nie woda - woda ma spłynąć drenem - po to sie go robi. A fakturka to ci chyba spłynęła za to, coś wypił, zanim żeś sie do tych durnych postów wziął. Jeszcze raz radzę puknąć się w glowę, może klepki zaskoczą. A kto tu radził chemię?  Wykonać suchą piwnicę oczywiście można zawsze, nawet w jeziorze - ściagając do niej wodę drenem. Niesprawnym. Kwestia kosztu. Tylko. Ale - wracając do twego przykładu z restauratorem - głodny na cenę nie patrzy. Nawet mielonego z wczorajszych resztek zje. Oho - mania wielkości sie odezwała. Nawet politycy już wiedzą, że pycha kroczy przed upadkiem  "Wielce prawdopodobny" ??? - no to wiesz na pewno, czy nie wiesz, Profesjonalna Alfa i Omego? Bo tyle się nakłapałeś - a na końcu "wielce prawdopodobne" to wszystko. I za to chcesz wystawiać fakturke???   Jak by mi restaurator dał fakturkę mówiąc, że sprzedał mi obiad, w którym wielce prawdopodobnie nie było salmonelli, ani innych trucizn - to myślę, że najpierw bym zwymiotował, a potem bym mu kazał zapłacić za moje złe z tego powodu samopoczucie.   Ale pewnie nie ogarniesz porównania 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...