Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
nikes

Warunki zabudowy a projekt

Recommended Posts

Witam.
Posiadam już decyzję o warunkach zabudowy i zastanawiam się nad pozwoleniem na budowę.
Jeśli zrobię projekt zgodny z warunkami zabudowy to czy sąsiad może zablokować mi wydanie pozwolenia na budowę wnosząc zastrzeżenia?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może przeciągać wydanie pozwolenia na budowe, wnosząc różne zastrzeżenia.

A później w trakcie budowy może ją wstrzymywać pisząc skargi np. do nadzoru budowlanego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może przeciągać wydanie pozwolenia na budowe, wnosząc różne zastrzeżenia.

A później w trakcie budowy może ją wstrzymywać pisząc skargi np. do nadzoru budowlanego


Pisać może ,ale jeżeli wszystko jest robione i będzie robione zgodnie z litera prawa to ani PnB nie przeciągnie ani nie wstrzyma budowy .
Jeżeli zarzuty będą wiarygodne i wbrew prawu to oczywiście masz rację. Tylko zwróć uwagę ,ze niektórym zdaje się ,że prawo jest po ich stronie (bo go nie znają ) i piszą pisma po wszelakich urzędach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pisać może ,ale jeżeli wszystko jest robione i będzie robione zgodnie z litera prawa to ani PnB nie przeciągnie ani nie wstrzyma budowy .
Jeżeli zarzuty będą wiarygodne i wbrew prawu to oczywiście masz rację. Tylko zwróć uwagę ,ze niektórym zdaje się ,że prawo jest po ich stronie (bo go nie znają ) i piszą pisma po wszelakich urzędach.




I na okres rozpatrzenia skargi jest wstrzymywane wydanie pozwolenia, czy w trakcie budowy wstrzymanie jej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
głupoty piszesz

Cytat

I na okres rozpatrzenia skargi jest wstrzymywane wydanie pozwolenia, czy w trakcie budowy wstrzymanie jej




i to totalne :hahaha2:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

głupoty piszesz




i to totalne :hahaha2:




taaak?

przez skarge sąsiada do nadzoru miałam wstrzymaną budowe na okres 3 miesięcy.

Temat skargi:
budowa domu innego niż w planach /w starostwie posprawdzał plany i wydawało mu się, że budowany jest inny dom/

Wcale mi było nie do śmiechu, gdy musiałam wykazywać, że to co buduję jest tym co w mam w planach.
I wku..ać się, że wszystko stoi.

Więc nie cwaniaczkuj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I na okres rozpatrzenia skargi jest wstrzymywane wydanie pozwolenia, czy w trakcie budowy wstrzymanie jej


Nic nie jest wstrzymywane, wstrzymanie następuje gdy zarzuty się potwierdzą.
Co do PnB to być może ,że się przeciągnie, jeżeli ktoś wniesie jakieś tam zażalenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

przez skarge sąsiada do nadzoru miałam wstrzymaną budowe na okres 3 miesięcy.

Temat skargi:
budowa domu innego niż w planach /w starostwie posprawdzał plany i wydawało mu się, że budowany jest inny dom/

Wcale mi było nie do śmiechu, gdy musiałam wykazywać, że to co buduję jest tym co w mam w planach.
I wku..ać się, że wszystko stoi.

Więc nie cwaniaczkuj


Ja przerabiałem temat z budowa wieży telefonii komórkowej i podczas całego dochodzenia ,żadnej przerwy w budowie firma nie miała. W ostateczności nawet sprawa obiła się o Wojewodę,który lekko mówiąc wypiął się na Nas. Piszę na Nas bo sprzeciw pisało kilkadziesiąt mieszkańców. I fakt taki ,że wieża stoi 30 m od mojego domu po drugiej stronie drogi.

Wyobraź sobie,ze taka skargę jak w Twoim przypadku może napisać każdy i nie musi to być sąsiad i to ma oznacza ,że wstrzymują budowę.
Zresztą czemu to Ty musiałaś udowadniać ,że dom jest budowany zgodnie z projektem? Urząd dostał donos to niech Urząd sobie sprawdza i udowadnia ,że budujesz niezgodnie z projektem. I jeżeli donos okaże się prawdą to wtedy wstrzymują.
A pro po to w Twoim przypadku kto poniósł koszty z nieprawdziwym donosem.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

taaak?

przez skarge sąsiada do nadzoru miałam wstrzymaną budowe na okres 3 miesięcy.

Temat skargi:
budowa domu innego niż w planach /w starostwie posprawdzał plany i wydawało mu się, że budowany jest inny dom/

Wcale mi było nie do śmiechu, gdy musiałam wykazywać, że to co buduję jest tym co w mam w planach.
I wku..ać się, że wszystko stoi.

Więc nie cwaniaczkuj


więc nie pisz glupot

a jak dałaś się zrobić w balona, to nie oznacza, że takie jest prawo :bezradny:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skarge wniósł sasiad który graniczy ze mną.

W skardze było że dom który buduję jest inny niż w planach i ten "inny dom" mu zacieni ogród i w ogóle ów dom jest za blisko granicy.

Urząd wstrzymał budowe na czas wyjaśnienia /czyli na 3 m-ce/

Cytat

więc nie pisz glupot

a jak dałaś się zrobić w balona, to nie oznacza, że takie jest prawo :bezradny:




czyli nadzór wysyłając pisma i wstrzymując budowe na określony czas robi ludzi w balona bo tak jest śmieszniej .... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żeby wstrzymać PINB MUSI PIERW STWIERDZIĆ NIEPRAWIDŁOWOŚĆ inaczej przekracza swoje kompetencje

jeżeli było wszystko ok, a wykazałabyś straty z tego powodu, mogłaś się nawet sądzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedyne co chyba jest mientkie to odwołanie się od decyzji, nie wiem czy tu jest górna granica czasu rozstrzygnięcia poprawności decyzji (odwołanie idzie do wojewody?), ale chyba zgodnie z KPA to jest 30 dni?
tego nie jestem pewien, a nie chce mi sięsprawdzać

Cytat

Czyli co?

PINB robi w balona?

Tak z urzędu


tak z urzędu icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może bajbaga to zrewiduje, ale:
jest donos
pismo z pinb o kontroli
kontrola
protokół/postanowienie(?)
stwierdzono uchybienia => stop (niekoniecznie) => wezwanie (w/w negatywne postanowienie?)=> ew. projekt zamienny, zamienne pozwolenie
nie stwierdzono => sp... kapusiu na drzewo ( pozytywne postanowienie?)
sorry, ale nie chce mi się skakać po stronach PINB, ale w tym zakresie prawo budowlane niewiele ewoluowało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie jest tak, że jaki urząd taka interpretacja przepisów.

ja wiem jedno.... przez 3 miesiące nie mogłam prowadzić prac budowlanych, tylko dlatego, że sąsiad napisał donos/skarge na nas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to za jaja(niki) ich(je), choć chyba już po herbacie :scratching:

nie ma interpretacji - przepisy są i tyle

poczytaj w PB, okolice art 48-52 o ile dobrze pamiętam
jeżeli wątpisz w "kompatybilność" obecnych i z 2009 to isap.gov.pl, tam cała (prawie) historia PB

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na sasiedzie już sie odegrałam icon_mrgreen.gif ... przerwe w budowie przebolałam

Cóż ... życie - albo się przejmujemy i szargamy sobie nerwy, albo robimy swoje i nic tak naprawde nas nie zwali z nóg /no chyba, że alkohol rolleyes.gif /

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sąsiad jako strona ma prawo się odwoływać ale nawet w trakcie postępowania budować dalej można. Jeśli budowa została by wstrzymana niesłusznie ja bym się starał o odszkodowanie. Sąsiada też bym uprzedził o swoich ewentualnych roszczeniach finansowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja rozumiem, że sąsiad jeśli ma podstawy szczególnie w przypadku prac wykonywanych nie zgodnie z projektem itd to zawsze może wnieść zastrzeżenia. Interesuje mnie jednak następująca sytuacja:

- wniosłem o warunki zabudowy i dostałem decyzję pozytywną dla mnie
- kolejny mój krok to wykonanie projektu i złożenie wniosku o pozwolenie na budową

I tu mam pytanie: decyzję o warunkach zabudowy mam i teraz jeśli wykonam projekt zgodny z tą decyzją to czy wówczas jeśli sąsiadowi się coś odmieni może wnieść zastrzeżenie w celu zablokowania przebudowy (ja nie buduję tylko przebudowuję budynek).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Sąsiad jest stroną, jeśli jest stroną - zgodnie z przepisami, tylko i wyłącznie jeśli znajduje się w strefie .............

2. Tak jak rzekł Barbossa - PB prawdę ci powie, a w tym przypadku art.50 (zwłaszcza 50.1.4) i 51 (a tam jak byk pisze, że nie na dłużej jak 2 m-ce).

3. Jeśli urząd wydał postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych, to musiał mieć ku temu istotne przesłanki - czyli coś było na rzeczy.

4, Jeśli nie było podstaw, to taka decyzja powinna być zaskarżona i wniosek o pokrycie kosztów, wynikających ze wstrzymania budowy.

5. Świadomy inwestor powinien zażądać, aby sąsiad wpłacił "wadium" na poczet ewentualnych roszczeń związanych z kosztami wstrzymania budowy, w przypadku niepotwierdzenia się "donosu".

6. Pomijam już kwestie "wykonalnosci" takiej decyzji

Cytat

I tu mam pytanie: decyzję o warunkach zabudowy mam i teraz jeśli wykonam projekt zgodny z tą decyzją to czy wówczas jeśli sąsiadowi się coś odmieni może wnieść zastrzeżenie w celu zablokowania przebudowy (ja nie buduję tylko przebudowuję budynek).



Zawsze może, tyle, że jeśli są zachowane odległości od granic (4 lub 3m) to nie jest stroną.
Jeśli jednak, odległości są mniejsze, to może kwestionować samo WZiZT - przy czym, jeśli tok administracyjny na etapie WZiZT był prawidłowy (dostał zawiadomienie), to raczej nie ma mowy o "odwidzeniu się".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Dominika
      Beckers najlepsza farba, ściany mam nią pomalowane już od przeszło 7lat, wiele przeszły, a śladu po zabrudzeniach nie ma.
    • Może rzecznik praw konsumenta, może jakiś prawnik... Ale naprawdę uważam, że szkoda nerwów... trudno ten schodek nazwać ZABUDOWĄ rury - takie mam zdanie...   Pewnie inni userzy z forum będą mieli inne zdanie i mogą radzić iść na wojnę z deweloperem...   Na pewno rura powinna być zabudowana głębiej, ale... nie jest...   I tak decyzję musisz podjąć sama - moim zdaniem - szkoda nerwów...   A co do zdziwienia glazurnika, że występują w nowym budownictwie takie kfffiatki, to pewnie ma jeszcze małą praktykę, albo robi w starych budowlach, albo "sam dla siebie" robi całą hydraulikę...   Spotkałem się z lepszymi bublami... w jednym z mieszkań w nowym bloku spotkałem cuda zrobione przez brygadę złożoną z hydraulika, piekarza i ciastkarza... serio... i to na kilkublokowym osiedlu... długo by opowiadać... ale to przy tym sześciopaku piwa
    • Jestem jeszcze przed oficjalnym odbiorem mieszkania, więc ewentualne pozostałe buble dopiero mogą wyjść. Na razie byliśmy z hydraulikiem i rura nas załamała. Zdaję sobie sprawę, że to nic trudnego dla glazurnika (już to konsultowałam, sam był zdziwiony, że takie coś spotyka się w nowym budownictwie), ale rozwiązanie w postaci nadprogramowego schodka zwyczajnie mi się nie podoba.. Nie po to kupiłam mieszkanie od dewelopera żeby tworzyć zabudowy rur.. Do tego deweloper w żadnym stopniu nie poczuwa się do wzięcia odpowiedzialności za odbiór, wg nich rura jest zgodnie z projektem.. W umowie nie ma słowa o takim położeniu.. Twoja propozycja rabatu wspaniała - szkoda, że deweloper się nie poczuwa, tylko do tego twierdzi, że "fizycznie nie da się schować tej rury w posadzce z racji jej wysokości", a z tego co twierdzi nas hydraulik, wystarczyłoby obniżyć trójnik.. A co do burzy w szklance wody... jeszcze zostało trochę czasu do odbioru, więc liczyłam na to, że znajdę jakieś argumenty...
    • Nie wiem jak wygląda umowa z deweloperem... Bubel zrobił nie deweloper, a ekipa hydraulików budujących instalację wodociągową, on ją "tylko" odebrał w tym stanie.   W jakim stanie jest pozostała część lokalu? też są "buble"?   Wyluzuj, niech krew Cię nie zaleje - powtarzam - oprócz świadomości niedoróbki wszystko może być dobrze! a nawet BĘDZIE DOBRZE!   Możesz ewentualnie zaproponować przyjęcie takiego stanu łazienki za rabatem, np. wysokości 150 PLN na wzrost kosztów pracy glazurnika, oraz sześciopaku piwa na uspokojenie nerwów...   Burza w szklance wody...   Dla ścisłości napiszę, że nie jestem jakimś deweloperem, broniącym kolegi po fachu, tylko emerytowanym mistrzem glazurnikiem i naprawdę nie widzę problemu      
    • Oczywiście wiem, że jest takie rozwiązanie jak mówisz. Napisałam tylko jak absurdalne rady ma deweloper. Ale szczerze? Krew mnie zalewa, że będę musiała takie coś zastosować..  Bo z jakiej racji akurat w moim mieszkaniu odwalili fuszerę? Zrezygnować z dewelopera - to na pewno nie wchodzi w grę. Czyli podsumowując - wojna z deweloperem może nic nie dać? Muszę się pogodzić, że płacę im normalnie za takie buble? Nie ma żadnego elementu, na który mogę się powołać żeby żądać poprawki?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...