Skocz do zawartości

Mocowanie membrny do ściany, prośba o opinie


Recommended Posts

Napisano
Czy montaż membrany w sposób przedstawiony na zdjęciu jest do zaakcentowania przez fachowców? Chodzi o połączenie membrany ze ścianą i jak ewentualnie powinien być poprawnie wykonany? Jest to ściana jaskółki z przyklejonym styropianem a w głębi widać oblachowanie. Proszę o pomoc!

DSC01446.jpg

Napisano
Cytat

Czy montaż membrany w sposób przedstawiony na zdjęciu jest do zaakcentowania przez fachowców? Chodzi o połączenie membrany ze ścianą i jak ewentualnie powinien być poprawnie wykonany? Jest to ściana jaskółki z przyklejonym styropianem a w głębi widać oblachowanie. Proszę o pomoc!
[attachment=16415:DSC09337.JPG]


To się powinno znaleźć w dziale "galeria fuszerki" - niestety dla inwestora.
Napisano
Niestety KDD ma rację. Membrana powinna być wywinięta do góry i przyklejona. Teraz , żeby to poprawić trzeba dać pas foli aż do drugiej krokwi. Przypominam ; ocieplenie pionowe ma łączyć się z ociepleniem poziomym , czy skośnym (poddasza). Jan.
Napisano
Cytat

Niestety KDD ma rację. Membrana powinna być wywinięta do góry i przyklejona. Teraz , żeby to poprawić trzeba dać pas foli aż do drugiej krokwi. Przypominam ; ocieplenie pionowe ma łączyć się z ociepleniem poziomym , czy skośnym (poddasza). Jan.



No pięknie! Katujcie mnie opiniami, aż do bólu katujcie. Coś tak czułem, że nie będzie dobrze, ale dziękuję za opnie będą bardzo pomocne.
Napisano
Cytat

No pięknie! Katujcie mnie opiniami, aż do bólu katujcie. Coś tak czułem, że nie będzie dobrze, ale dziękuję za opnie będą bardzo pomocne.


Nie taki był zamiar, ale zdaję sobie sprawę że może boleć. Wydaje mi się jednak że jeszcze nie ma pokrycia dachowego więc nie powinno być problemu z poprawką.
Napisano
Cytat

Nie taki był zamiar, ale zdaję sobie sprawę że może boleć. Wydaje mi się jednak że jeszcze nie ma pokrycia dachowego więc nie powinno być problemu z poprawką.



Będzie bolało i to bardzo. Dach jest skończony w trakcie ocieplania wełną. Jest to dach czterospadowy z czterema jaskółkami. Wszystkie wykończenia wyglądają tak samo. Szkoda przesyłać zdjęć. Mam przy okazji pytanie czy membranę należało podwinąć pod blachę (przejście pomiędzy dachówką a ściną) blachę widać w głębi zdjęcia to niby białe.
Napisano
Cytat

Nie widać dokładnie. Ale jak blacha jest na styropianie to pod. Jan.



Tak, blacha jest na styropianie to szare po lewej stronie zdjęcia to styropian. Przepraszam za zjedzone litery we wcześniejszych postach, ale się zdenerwowałem.
Napisano
Zawsze mnie zastanawia czemu ludzie pytają po fakcie a nie przed? Czemu wybierają partaczy a nie profesjonalistów? Skoro dach skończony to ktoś musiał odebrać ten dach. Twój wykonawca nie wie po co jest krycie wstępne. Problemy to jeszcze przed Tobą bo wybrałeś folię na krycie wstępne. A kiedy był wykonywany dach (ile czasu folia nie jest zakryta)? Naprawa tego błędu jest dość prosta choć pracochłonna. Profesjonalnie należałoby zdemontować trochę dachówek w obrębie ściany, zdemontować obróbkę, wyciągnąć folię do góry i przykleić do zewnętrznej warstwy ściany. Montując ponownie obróbkę docisnąć ją do folii.
Prostszy sposób to starać się wsunąć folię pomiędzy warstwę izolacji a blachę zabezpieczając ją przed wysunięciem np. silikonem dekarskim. Pozdrawiam.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Rozeznałam ... ależ fajna sprawa  Naprawdę nie znałam tego rozwiązania 🙂      
    • O widzisz, dzięki ... nie znałam tego rozwiązania 🙂 Poszukam 🙂
    • No to poszukaj takich ozdobnych drutów, które montuje się pod sufitem (gołe druty), a którymi zasila się lampki elektryczne. To działa na niskie napięcie, żeby było bezpieczne.
    • Chyba nie do końca rozumiem sytuację. Jest dość dziwna. Z geoportalu wynika, że droga znajduje się na 2 działkach - obu bardo wąskich, biegnących równolegle, generalnie wzdłuż drogi. Jaki jest formalny status każdej z nich zgodnie z ewidencją gruntów oraz z księgami wieczystymi? Obie są działkami drogowymi? A może tylko jedna z nich?  Jeżeli już coś sprzedawać to tylko część własnego udziału we współwłasności działki. Czyli dzielimy te 1/4 udziału we współwłasności, nie pozbywamy się jej całkowicie.  
    • Przecież mówiłam, że nie chcę zrywać płytek 🙂 Siedzą solidnie, nie muszę tego robić.  Nie jest sztuką zerwać wszystko i zrobić gruby remont za miliony monet z syfem w chacie na minimum 2 miesiące. Każdy może wpuścić ekipę, która mu to zrobi. Ja chcę bez tych, że tak ujmę, niedogodności, stworzyć wygodną przestrzeń, która wpisze się wizualnie w resztę mieszkania 🙂 Są różne nowinki i niestandardowe sposoby, które można wykorzystać. Lubię ich szukać, rozkminiać zasadność zastosowania i nie musieć przy tym brać kredytu na 10 lat 🙂 Lubię mieć możliwość zrobienia spektakularnej metamorfozy łazienki własnymi siłami w max. tydzień, bo na to pozwalają dostępne na rynku materiały.    Szczerze? Lubię to robić. Poszukiwać rozwiązań, które pozwolą trochę "iść na łatwiznę". Bo dlaczego nie iść, skoro można? Wyrosłam z przekonań moich rodziców i większości społeczeństwa, że jak trzeba coś zmienić, to tylko grubą rozpierduchą. Gruba rozpierducha wytnie mi z życia co najmniej kilka tygodni, wyszarpie minimum 30.000 zeta z kieszeni (przy obecnych stawkach usług), a za 10 lat okaże się, że to już w zasadzie niemodne albo mi się już opatrzyło ... I co? Kolejna rozpierducha za "dzieści" tysięcy? Generalny remont łazienki z kuciem płytek i wymianą instalacji miałam 13 lat temu i nie chcę tego robić teraz znowu.    Wiem o co Wam chodzi 🙂 Taka renowacja może kojarzyć się z bylejakością. Nie musi tak jednak być 🙂 Podobnymi założeniami kierowałam się, remontując salon, przedpokój, sypialnię i gabinet i jestem zadowolona 🙂 Nie po to powstały nowoczesne rozwiązania, żeby omijać je szerokim łukiem, tylko po to, żeby z nich korzystać 🙂 Nie trzeba od razu wszystkiego wyburzać, a mankamenty można często łatwo przekuć w zalety.    Odeszłam od brzegu.  Bezprzewodowe lampki LED z czujnikiem ruchu mam w przedpokoju 🙂 Świetnie się sprawdzają i dają sporo światła. Raz w tygodniu włączam je do ładowania na jakieś 3 godziny i po temacie 🙂 Rozwiązanie mam zatem przetestowane. Ta w łazience będzie bez czujnika ruchu, za to sterowana pilotem. W zasadzie włączana będzie wyłącznie w celu doświetlenia facjaty przy czynnościach upiększających, czyli raz dziennie 🙂 To tylko dodatek, bo światła z reflektorów będzie wystarczająco dużo w łazience 🙂  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...