Skocz do zawartości

Jak wyjście do pokoju


Miejscov

Recommended Posts

Rozsuwane Ci nie wejdą skoro jest to wejście na rogu. Jedynie rozsądne rozwiązanie to zamówić drzwi na wymiar a boki zamaskować w tym przypadku dość szeroka ościeżnicą. Pisze,że szeroka bo drzwi 80 w zupełności Ci wystarczą a wnęka ma 132 cm to zostaje jakieś 52 cm czyli po 26 cm na stronę. Ewentualnie te 52 cm zamurować i kupić drzwi standardowe.
Link do komentarza
  • 1 rok temu...
Gość stach
Cytat

A jak tą ościeżnicę można przymocować na rogu?


A jakie masz ściany? Tzn z czego sa postawione?

Łapiesz ościeżnicę kotwami do ściany jednej, potem drugiej, mocujesz pianką, piankę trochę podcinasz, maskujesz jakimś tynkiem (np. gipsowym), wygładzasz, malujesz - zupełnie tak samo, jak mocuje się ościeżnicę na ścianie prostej, no, może z małymi zmianami icon_lol.gif
Link do komentarza
Gość stach
Cytat

to tak, jedna jest murowana, a druga to taka drewniana kratka, na zdjęciu widać


icon_eek.gif Nie myślałem, że aktualne jest to zdjęcie z początku ubiegłego roku icon_eek.gif

Do murowanej tak jak pisałem - ukosem, kotwami, z drugiej strony należałoby postawić belkę, przymocowaną do podłogi i tej belki pod sufitem (myślę, że ta belka jest mocno przymocowana do ścian).
Przy murowanej ścianie wykończyć tak, jak pisałem - pianką, gipsem, a do belki pionowej jakimiś wkrętami (do tej nad ościeżnicą też). Tą kratkę zastąpisz pewnie jakąś ścianką z płyty gipsowej, czy może OSB, to samo z tą przestrzenią nad górną belką - aby uzyskać jakeś tam odizolowanie przestrzeni obu pomieszczeń...
Dookoła ościeżnicy pewnie trzeba będzie zamocować opaskę, maskującą szczeliny wokół tej ościeżnicy.
Link do komentarza
  • 2 tygodnie temu...
A masz możliwość zrobienia 2 węgarków? Po jednym na stronę oczywiście z przykręceniem do ściany.
Zwęzisz otwór, będzie gdzie wejść z ościeżnicą, bo do tek drewnianej kratki to ciężko będzie przymocować ościeżnicę.
Szerokość węgarka ustalasz na podstawie tego, czy chcesz np. ościeżnicę prostą czy opaskową, jakiej szerokości. Możesz dobrać też grubość do ściany którą już masz.
Niestety więcej pracy ale za to efekt trwalszy.
Link do komentarza
Gość mhtyl
Cytat

A masz możliwość zrobienia 2 węgarków? Po jednym na stronę oczywiście z przykręceniem do ściany.
Zwęzisz otwór, będzie gdzie wejść z ościeżnicą, bo do tek drewnianej kratki to ciężko będzie przymocować ościeżnicę.
Szerokość węgarka ustalasz na podstawie tego, czy chcesz np. ościeżnicę prostą czy opaskową, jakiej szerokości. Możesz dobrać też grubość do ściany którą już masz.
Niestety więcej pracy ale za to efekt trwalszy.


Kolego już ponad rok minął od zadania pytania. Jakby autor tematu czekał to by się doczekał icon_biggrin.gif
Link do komentarza
Cytat

drzwi rozsuwane to nie głupi pomysł, zależy też jaki to pokój bo może w ogóle drzwi nie są ci potrzebne. w mojej kuchni drzwi nie posiadam tak samo sytuacja się kształtuje w dużym pokoju.


Tylko ,że kuchnia czy duży pokój inaczej salon nie jest miejscem, że tak powiem intymnym i tam drzwi nie muszą być ale do pokoju już raczej są wskazane.
Link do komentarza
  • 1 miesiąc temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...