Skocz do zawartości

Historia edycji

Chaton

Chaton


Literówka

Przed chwilą, mhtyl napisał:

Nie, to ty masz problemy bo jak się coś wkleja to sie sprawdza, wkleiłaś dewa rzuty jeden parter drugi poddasze i czego się czepiasz? Ja pisze to co widzę a nie to co masz  w głowie. pomyliłaś ? ok, każdy się myli, więc przyznaj się do błędu a nie obwiniaj mnie za swoje błędy.

No to słuchaj się Łukasza, wiarygodnego rzemieślnika :) 

Chcesz budować tanio czy chcesz budować tak jak się  Tobie podoba? bo widzę że chcesz dach taki jaki sobie wymarzyłaś a teraz szukasz potwierdzenia i argumentów, że jest to rozwiązanie najtańsze. Chcesz sama siebie pocieszać to proszę rób to, ale nie wciskaj takich rzeczy że czterospadowy jest tańszy od dwuspadowego, i nie licz tylko samej więźby (rozumiesz to że więźba to nie wszystko) całokształt się liczy od A do Z. Policz sobie choćby ile zapłacisz za rynny do czterospadowego a do dwu spadowego, nie wiem czy zrozumiesz co mam na myśli.

Nie padło tam nigdzie słowo poddasze, bo paść nie mogło.

Nigdy bym sobie takiej chały nie odwaliła jak poddasze użytkowe pod dachem czterospadowym, to tak nawiasem mówiąc.

No nie, jakże bym śmiała budować jak się mi podoba przeciez pisałam że nie jest najtańsze, nikomu nie wciskam że jest tańszy chyba 3 raz już to pisze. Czy neurolog jest na sali? Powiedzilam, że różnica nie jest duża, nie taka żeby warto było oszczędzać i robić dwuspad, który nie wszędzie dobrze wygląda a na pewno nie u mnie. Wiem bo robiłam wizualizacje, wygląda topornie. Lepiej przyoszczedzic na płytkach czy meblach niż dachu, jego nigdy nie zmienię.

Jestem w trakcie liczenia całości, wiem że rynnien wyjdzie więcej ale akurat rynny to chybiony przykład, bo tam też wyjdzie z 2tys różnicy. Największa pewnie będzie na robociźnie dachówki, która u mnie odpadnie.

Przed chwilą, Kasia Buczyńska napisał:

Hehehe, wiadomo :D 
Przy takiej inwestycji zawsze mało :D
Zastanawiam się czy realne jest zamknięcie się w kwocie 450-480 tyś.
W kalkulatorze nie ma np porothermu w technologii ścian nośnych...ani wiązarów itp.

 

Moim zdaniem przy rozległej parterowce nie ma szans, powyżej 120m2 nie opłaca się robić parterowki, poddasze za 210m2 też wyjdzie więcej. Ja liczę na swój dom 110m2, widac rzut powyżej 350tys ale tam będzie dużo robocizny własnej.

Masz moją świeżą wycenę od firmy za wiązary, mam kąt 24st, dach wielospadowy, 31tys brutto z montażem za 200m2

Przed chwilą, mhtyl napisał:

Pojęcia zielonego nie masz, licząc tylko same m2. Liczy się konstrukcja, co łatwiej zrobić dwuspadowy czy czterospadowy?, gdzie wyjdzie więcej drewna na dwuspadowy czy na czterospadowy? Mądrzysz się a jak już pisałem nie raz, nie wiesz w co wchodzi w całokształt kosztów dachu, nie sama więźba a raczej nie same m2.

Jak na razie ja podaje swoje wyliczenia, nie bezpodstawne zresztą, potwierdzone przez kogoś kto robi czy w więźbach czy pokryciach  a ty się mądrzysz.  W dodatku nie rozumiesz co czytasz.

Chaton

Chaton

Przed chwilą, mhtyl napisał:

Nie, to ty masz problemy bo jak się coś wkleja to sie sprawdza, wkleiłaś dewa rzuty jeden parter drugi poddasze i czego się czepiasz? Ja pisze to co widzę a nie to co masz  w głowie. pomyliłaś ? ok, każdy się myli, więc przyznaj się do błędu a nie obwiniaj mnie za swoje błędy.

No to słuchaj się Łukasza, wiarygodnego rzemieślnika :) 

Chcesz budować tanio czy chcesz budować tak jak się  Tobie podoba? bo widzę że chcesz dach taki jaki sobie wymarzyłaś a teraz szukasz potwierdzenia i argumentów, że jest to rozwiązanie najtańsze. Chcesz sama siebie pocieszać to proszę rób to, ale nie wciskaj takich rzeczy że czterospadowy jest tańszy od dwuspadowego, i nie licz tylko samej więźby (rozumiesz to że więźba to nie wszystko) całokształt się liczy od A do Z. Policz sobie choćby ile zapłacisz za rynny do czterospadowego a do dwu spadowego, nie wiem czy zrozumiesz co mam na myśli.

Nie padło tam nigdzie słowo poddasze, bo paść nie mogło.

Nigdy bym sobie takiej chały nie odwaliła jak poddasze użytkowe pod dachem czterospadowym, to tak nawiasem mówiąc.

No nie, jakże bym śmiała budować jak się mi podoba przeciez pisałam że nie jest najtańsze, nikomu nie wciskam że jest tańszy chyba 3 raz już to pisze. Czy neurolog jest na sali? Powiedzilam, że różnica nie jest duża, nie taka żeby warto było oszczędzać i robić dwuspad, który nie wszędzie dobrze wygląda a na pewno nie u mnie. Wiem bo robiłam wizualizacje, wygląda topornie. Lepiej przyoszczedzic na płytkach czy meblach niż dachu, jego nigdy nie zmienię.

Jestem w trakcie liczenia całości, wiem że rynnien wyjdzie więcej ale akurat rynny to chybiony przykład, bo tam też wyjdzie z 2tys różnicy. Największa pewnie będzie na robociźnie dachówki, która u mnie odpadnie.

Przed chwilą, Kasia Buczyńska napisał:

Hehehe, wiadomo :D 
Przy takiej inwestycji zawsze mało :D
Zastanawiam się czy realne jest zamknięcie się w kwocie 450-480 tyś.
W kalkulatorze nie ma np porothermu w technologii ścian nośnych...ani wiązarów itp.

 

Moim zdaniem przy rozległej parterowce nie ma szans, powyżej 120m2 nie opłaca się robić parterowki, poddasze za 210m2 też wyjdzie więcej. Ja liczę na swój dom 110m2, widac rzut powyżej 350tys ale tam będzie dużo robocizny własnej.

Masz moją świeżą wycenę od firmy za wiązary, mam kąt 24st, dach wielospadowy, 31tys brutto z montażem za 200m2

Przed chwilą, mhtyl napisał:

Pojęcia zielonego nie masz, licząc tylko same m2. Liczy się konstrukcja, co łatwiej zrobić dwuspadowy czy czterospadowy?, gdzie wyjdzie więcej drewna na dwuspadowy czy na czterospadowy? Mądrzysz się a jak już pisałem nie raz, nie wiesz w co wchodzi w całokształt kosztów dachu, nie sama więźba a raczej nie same m2.

Jak na razie ja podaje swoje wyliczenia, nie bezpodstawne zresztą, potwierdzone przez kogoś kto robi czy w wieżach czy pokryciach  a ty się mądrzysz.  W dodatku nie rozumiesz co czytasz.

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Prawdziwy fachowiec poradzi sobie z każdą zmywarką.  
    • Genialne, właśnie mam crocsy do wyrzucenia więc jak znalazł
    • Komentarz dodany przez artinen: 7 dni bez prądu na Podkarpaciu. U naszych klientów domy działały bez przerwy. Pełna energia. Klęski żywiołowe, niestabilna sytuacja geopolityczna, przerwy w dostawach prądu i rosnące ceny energii stają się dziś realnym problemem, a nie odległą wizją. Coraz częściej pojawia się pytanie: czy nasz dom poradzi sobie bez zasilania z sieci? I co będzie za 10, 15 czy 20 lat, gdy koszty energii będą jeszcze wyższe? Prognozy są jednoznaczne. Ceny energii rosną i będą rosły dalej. Już dziś prąd i ogrzewanie stanowią poważne obciążenie dla domowych budżetów, a koszty dystrybucji systematycznie się zwiększają. Dlatego niezależność energetyczna przestaje być luksusem — staje się rozsądnym zabezpieczeniem przyszłości. Projektujemy i modernizujemy budynki tak, aby działały jako wyspy energetyczne, czyli w standardzie OFF-GRID, niezależnie od sieci zewnętrznych. Nasze systemy są elastyczne i współpracują z dowolnym źródłem ciepła. Może to być pompa ciepła, pellet, ekogroszek, drewno czy gaz. Integrujemy rozwiązania z istniejącymi instalacjami lub projektujemy cały system od podstaw. Kompleksowy system OFF-GRID obejmuje nowoczesne solary termiczne do centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej, instalację fotowoltaiczną o mocy około ośmiu kilowatów, magazyn energii o pojemności od piętnastu do dwudziestu kilowatogodzin oraz turbinę wiatrową o mocy od dwóch do pięciu kilowatów. Przy temperaturach zewnętrznych do około pięciu–sześciu stopni Celsjusza system grzewczy często w ogóle nie musi się uruchamiać. Solary podnoszą temperaturę czynnika grzewczego do trzydziestu–czterdziestu stopni, co przy dobrze zaprojektowanym i ocieplonym budynku w zupełności wystarcza. Ciepła woda użytkowa przez większość roku jest praktycznie darmowa. Zimą system automatycznie łączy energię z fotowoltaiki, magazynu energii i turbiny wiatrowej. Budynki realizujemy w oparciu o niepalne bloki konstrukcyjne w technologii ISOTEX, produkowane we Francji. Zapewniają one wysoką izolacyjność termiczną i akustyczną oraz stabilne parametry przez dziesięciolecia. Ocieplenie wykonujemy w technologii niskowarstwowego polimeru firmy Bauter. To rozwiązanie bezpieczne dla zdrowia, odporne na wilgoć, eliminujące kondensację i punkt rosy, niewrażliwe na degradację biologiczną oraz rozwój grzybów i pleśni. Najlepszym testem nie są katalogi, lecz rzeczywistość. Podczas ostatniej klęski żywiołowej na Podkarpaciu przez siedem dni nie było prądu. Dla wielu osób oznaczało to brak ogrzewania i ciepłej wody. U naszych klientów domy działały normalnie. Energia była. Ciepło było. Ciepła woda była dostępna przez cały czas. Koszt realizacji całego systemu jest prosty i przewidywalny. Średnio maksymalnie do około tysiąca złotych netto za każdy metr kwadratowy powierzchni użytkowej budynku, przy stawce VAT osiem procent. Podana kwota dotyczy kompletnego systemu energetycznego. Dodatkowo każda inwestycja jest pomniejszana o dostępne i przyszłe dofinansowania, w tym program Moja Elektrownia Wiatrowa, Czyste Powietrze oraz programy regionalne. Dom OFF-GRID jest możliwy. Jest sprawdzony. I jest realny finansowo. To inwestycja w spokój, bezpieczeństwo i niezależność energetyczną na długie lata. Jeśli chcesz zaprojektować nowy dom lub zmodernizować istniejący budynek pod realną niezależność energetyczną — skontaktuj się z nami.
    • Komentarz dodany przez artinen: Brakuje im jednego zestawu w tej części filmu i dlatego ludzie potem myślą, że to takie proste. A prawda jest taka, że to jest wielkie kłamstwo, tak samo jak kiedyś wciskali piece na pellet, że spalanie na rok to 3 tony, a w realu wychodzi 6 ton i jeszcze od cholery roboty przy obsłudze pieca. Dom off-grid jest możliwy, tylko trzeba mówić uczciwie jak to działa i że dużo zależy od temperatur zimą. U mnie to działa w praktyce. Do instalacji CO z pompą ciepła dołożyłem dwa nowe solary i całość z montażem, osprzętem i sterownikami kosztowała około 14 tysięcy złotych. Przy temperaturach na zewnątrz do około 5–6 stopni pompa ciepła w ogóle się nie odpala, bo solary potrafią podgrzać wodę w CO do 30–40 stopni i przy dobrze ocieplonym domu to wystarcza, żeby w środku było ciepło, a ciepłą wodę mam praktycznie za darmo przez prawie cały rok. Jak temperatura spada niżej, to resztę dogrzewa pompa ciepła, a ona chodzi na prąd z turbiny 2 kW i paneli 8 kW, wszystko idzie do baterii 10 kW. Za prąd płacę praktycznie tylko za przesył, gaz jeszcze mam, ale bardziej z przyzwyczajenia i na wszelki wypadek. Takie solary można podłączyć praktycznie do każdego pieca CO sterowanego elektronicznie, gdzie są czujniki temperatury. I najlepsze jest to, że to już przeszło test w realu, bo mieszkam na Podkarpaciu i w tym roku po klęsce żywiołowej u nas w okolicy prądu nie było 7 dni. U mnie w domu było wtedy 9 osób, bo wziąłem sąsiadów, bo oni mieli zimno, nie mieli prądu, nie mogli nawet kawy czy herbaty zrobić ani się wykąpać, bo nawet piec na pellet bez prądu nie ruszy. My oszczędzaliśmy energię jak się dało i przez cały ten czas prądu nie mieliśmy tylko dwa razy, raz około 45 minut i raz około półtorej godziny. Pierwszy raz w życiu byłem mega zadowolony, że nie posłuchałem żony i zrobiłem to wszystko, bo to naprawdę działa i da się żyć normalnie, tylko trzeba liczyć się z tym, że zimą wszystko zależy od tego, jakie będą temperatury na zewnątrz. Jak ktoś chce kontakt do firmy, co robi takie domy off-grid, to numer: 505 915 046.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...