Skocz do zawartości

Gipsowanie,malowanie- pytania:-)


dzusti

Recommended Posts

Czołem ,
mam z pozoru może naiwne pytanie..cóż - nie potrafię sobie na nie sama odpowiedzieć, więc proszę Was o pomoc :-)

W nowo budowanym domu - tynki natryskowe - gipsowe.Sufity podwieszane .
No i teraz nadchodzi etap wykańczania i .....nie wiem co jest właścicwe?

Czy przed malowaniem ścian na takim tynku trzeba je jeszcze gipsować i wygładzać ?
( mnie się wydają znośne , no ale ja miszkałam całe życie w bloku gdzie odchyły 5 cm od pionu to są "równe ściany ";-)

To samo pytanie dotyczy sufitu z kartongipsów .Powieszą mi te sufity i przejadą gipsem raz.Co z nimi trzeba dalej zrobić ?

Tak jak na wstępie - nie wiem co jest właściwe.Nie chcę wykonywać niepotzrebnych ruchów / kosztów / bo na finale to wiadomo jak jest icon_wink.gif


dzusti

Link do komentarza
Cytat

Czołem ,
mam z pozoru może naiwne pytanie..cóż - nie potrafię sobie na nie sama odpowiedzieć, więc proszę Was o pomoc :-)

W nowo budowanym domu - tynki natryskowe - gipsowe.Sufity podwieszane .
No i teraz nadchodzi etap wykańczania i .....nie wiem co jest właścicwe?

Czy przed malowaniem ścian na takim tynku trzeba je jeszcze gipsować i wygładzać ?
( mnie się wydają znośne , no ale ja miszkałam całe życie w bloku gdzie odchyły 5 cm od pionu to są "równe ściany ";-)

To samo pytanie dotyczy sufitu z kartongipsów .Powieszą mi te sufity i przejadą gipsem raz.Co z nimi trzeba dalej zrobić ?

Tak jak na wstępie - nie wiem co jest właściwe.Nie chcę wykonywać niepotzrebnych ruchów / kosztów / bo na finale to wiadomo jak jest icon_wink.gif


dzusti



Ważne aby tynki dobrze wyschły ! ( najlepiej cały sezon).

Później trzeba to zagruntować a następnie to już Twoja decyzja czy chcesz mieć chropowate ściany czy wygładzone.

Co do sufitów - niektórzy szpachlują całą zabudowę KG a niektórzy tylko łączenia i ślady po wkrętach.
Link do komentarza
Cytat

Czołem ,
mam z pozoru może naiwne pytanie..cóż - nie potrafię sobie na nie sama odpowiedzieć, więc proszę Was o pomoc :-)

W nowo budowanym domu - tynki natryskowe - gipsowe.Sufity podwieszane .
No i teraz nadchodzi etap wykańczania i .....nie wiem co jest właścicwe?

Czy przed malowaniem ścian na takim tynku trzeba je jeszcze gipsować i wygładzać ?
( mnie się wydają znośne , no ale ja miszkałam całe życie w bloku gdzie odchyły 5 cm od pionu to są "równe ściany ";-)

To samo pytanie dotyczy sufitu z kartongipsów .Powieszą mi te sufity i przejadą gipsem raz.Co z nimi trzeba dalej zrobić ?

Tak jak na wstępie - nie wiem co jest właściwe.Nie chcę wykonywać niepotzrebnych ruchów / kosztów / bo na finale to wiadomo jak jest icon_wink.gif


dzusti



Jeśli chodzi o standard wykończenia decyzję powinna Pani podjąć sama. Najlepszym rozwiązaniem będzie wymalowanie najmniejszej ściany w pomieszczeniu i ocena jej wyglądu w różnych warunkach oświetleniowych, pod kątem wymaganej przez Panią estetyki. Nie ma potrzeby szpachlowania całego sufitu, lepiej skoncentrować się na estetycznym wykończeniu łączeń płyt kartonowo-gipsowych. Gdyby uznała Pani, że szpachlowanie jest jednak konieczne, proponuję wykorzystanie wykończeniowej masy szpachlowej ACRYL-PUTZ® FINISZ http://www.acrylputz.pl/35/acryl-putz-finisz
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...