Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Jarek_Tom

Nie zatopiono kotew do mocowania murłaty w wieńcu

Recommended Posts

Witam,

Moi murarze źle przeczytali projekt i na 3 ścianach nie zatopili kotew do mocowania murłaty w wieńcu. Strop został wylany 12 dni temu. Jak teraz mają to poprawić ? Czy użycie kotew chemicznych jest dobrym pomysłem, wytrzymają siły działające na murłaty ? Chcę zastosować kotwy F16 co 1,5 metra. Ściany mają ok 4m długości.
Prośba o szybką odpowiedź, bo chciałbym za 2,3 dni wylewać wieńce końcowe.

Dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

kotwy chemiczne jak najbardziej, a co to są te wieńce końcowe?



Część murłat mam bezpośrednio na stropie. Inne mam na ścianie kolankowej. Chodziło mi o te na kolankowej. Będe tam lał z gruchy.
Wiem, że to nie ma wpływu, zamieszałem trochę. Dziękuje za odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym jednak zageścil te szpilki na przynajmniej 1 szt/metr
Koszt niewielki,a zwykle zalewane szpilki sa giete w U wiec maja zupelnie inna wytrzymalosc na wyrywanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tylko co dają same szpilki jeżeli nie są połączone z wieńcem stropowym. Widziałem dom a raczej dach przy dużych wiatrach ,nawet to nie była wielka wichura - oderwało cały dach od ścianki kolankowej i dzięki Bogu go nie porwało tylko siadł z powrotem na swoje miejsce.Tym bardziej ,że będziesz wylewał wieniec kolankowy a on powinien być powiązany zbrojeniem z wieńcem stropowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No zakładamy,że wieńce są połączone zbrojeniem ze stropem poprzez jakies tam slupki. Nie wlożyli tylko szpilek do zakotwienia murlat. Nie widzialem jeszcze rozwiazania,zeby szpilki do murlat byly ciagniete od stropu,chyba,ze scianki kolankowe sa bardzo niskie. U mnie byloby to np 1,7 mb szpilki na jedno mocowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No zakładamy,że wieńce są połączone zbrojeniem ze stropem poprzez jakies tam slupki. Nie wlożyli tylko szpilek do zakotwienia murlat. Nie widzialem jeszcze rozwiazania,zeby szpilki do murlat byly ciagniete od stropu,chyba,ze scianki kolankowe sa bardzo niskie. U mnie byloby to np 1,7 mb szpilki na jedno mocowanie.


Chodzi mi o te słupki i oczywiście,że nie muszą być szpilki od wieńca stropowego tylko zatopione w betonie w tych słupkach tworząc całość. Jeżeli jest dodatkowo wieniec kolankowy to też powinien być połączony zbrojeniem z wieńcem stropowym poprzez owe słupki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Najnowsze posty

    • ŻENADA!  Hahaha - jak chcesz rodzinie robić reklamę, to jest na to stosowna podstrona. Tu jest dyskusja na konkretny temat.  Ja wyznaje zasadę - każdy ma robić to, do czego ma kwalifikacje. Architekt do architektury, konstruktor do konstrukcji, elektryk do elektryki, wodkaniarz do wodkanu.  Oczywiście można zamówić u architekta elektrykę, a u geologa konstrukcję - jak kto woli. Może nawet podbije pieczątką i się podpisze. Może nawet się trafi taki, że to zrobi lepiej niż fachowiec "wyedukowany". Niemniej nie jest to regułą ani praktyką.  Ani nie jest to eleganckie w stosunku do innych branży - takie oszczerstwa. Ja ci też mogę sypać przykładami projektów elektrycznych przeinwestowanych i bez sensu oraz durnego wykonastwa - tylko po co? Jak będę potrzebował projekt elektryki, to pójdę do dobrego i sprawdzonego elektryka (chyba że poznam dobrego elektryka, choć ma inne wykształcenie). No ale znam elektrykow jednak wykształconych praktyków - na szczęście.   Ciągle rypiesz tym przykladem złego architekta - ja też ci mogę dać przykłady złych konstruktorów, robiących konstrukcję na wyrost, drogie i potężne - od których inwestorowi topnieją pieniądze. I co z tego. Nie idę do takich, gdy trzeba. Idę do dobrych.   Retrofood - wbij wreszcie do glowy - każdy może być dobrym, średnim i złym fachowcem, w każej dziedzinie i zawodzie.    Cyt: " Natomiast projektanci, którzy również mają uprawnienia budowlane w zakresie konstrukcji podchodzą do takich zleceń poważniej i dokładniej analizują zadanie. I mniej kosztują niż architekci." Dopisz jeszcze konkretne nazwisko i telefon - chłopie - jaak sie mówi A, to trzeba i B. I będzie reklama, jak trzeba, skojarzona z hejtem - jak trzeba.      ŻENADA JEDNYM SŁOWEM!
    • Witam wszystkich i wzywam pomocy. 
      Przeprowadzam generalny remont salonu, zbijam tynk i chcialbym zostawic jedna sciane z wyeksponowana cegla. 
      Niestety szpeci mi ja betonowe naproze nad drzwiami. Zastanawiam sie jakbym mogl je zamaskowac, ozdobic, przerobic itp. 
      zeby pasowalo. Juz sporo sie naszukalem w necie, wpisujac rozne kombinacje slow...bez skutku. 
      Moze Wy macie jakies pomysly odnosnie tego. Prosze pomozcie. Pozdrawiam
    • Witam. Na wstępie opisze moją sytuację. Jestem rolnikiem ponad 5 lat. Posiadam nie całe 3 hektara ziemi rolnej. Działka ta nie ma planu zagospodarowania przestrzennego ani wydanych warunków zabudowy. Obie sąsiednie działki są zabudowane. Łatwy dostęp do mediów ( słup na polu i wodociąg pod ziemią).    Chciałabym wydzielić teren pod ewentualna późniejszą budowę. Chciałabym na razie wydzielić teren i posiac trawę i ewentualnie ogrodzić.    Od czego zacząć?  Czy muszę od razu składać o warunki zabudowy i ograniczać się latami żeby papiery nie przepadły ?     Z góry dziękuję za odpowiedzi 😊
    • To nie jest przepis lecz zasady fizyki.
    • To może być ściema i zrazisz się w ten sposób do drewna paląc takim "suchym"...Tyle kosztuje drewno mokre....   Najlepszy sposób na kupowanie drewna suchego, to .....kupowanie mokrego i suszenie (sezonowanie) samemu. Minimum 2 lata, dąb 3...Każde drewno dobre, byle suche, tyle że trzeba inaczej palić. Ja palę dużo sosny (dużo tańsza i bardziej dostępna). Właśnie kaflak, doskonale się do tego nadaje. W kominkach czasem nie ma odpowiedniej temperatury, a sosnę trzeba palić ostro. Wtedy sadza i żywice niestraszne...Na zimę lepiej drewno twarde, takie jak buk, dąb, akacja, jesion....
  • Popularne tematy

  • Doradcy redakcyjni i firmowi

×