Skocz do zawartości

garaż, a budynek niezgłoszony


Recommended Posts

Napisano
Witam,

Mam dość nietypowy problem, na dzień dzisiejszy chcę założyć firmę dot. usług lakierniczych, ale problem tkwi w garażu, który jest częścią domu niezgłoszonego w starostwie. Przykładowo wykuję ścianę łączącą garaż z domem i czy wtedy garaż zalicza się do obiektów gospodarczych? Czy można w jakikolwiek sposób zgłosić ten garaż? Bardzo mi zależy, ponieważ jest on rozbudowany, ma kanał i jest bardzo duży, ale problem tkwi z tym domem.. Co ogólnie mi polecacie ?

Błagam o pomoc ; )
Napisano
Cytat

Witam,

Mam dość nietypowy problem, na dzień dzisiejszy chcę założyć firmę dot. usług lakierniczych, ale problem tkwi w garażu, który jest częścią domu niezgłoszonego w starostwie. Przykładowo wykuję ścianę łączącą garaż z domem i czy wtedy garaż zalicza się do obiektów gospodarczych? Czy można w jakikolwiek sposób zgłosić ten garaż? Bardzo mi zależy, ponieważ jest on rozbudowany, ma kanał i jest bardzo duży, ale problem tkwi z tym domem.. Co ogólnie mi polecacie ?

Błagam o pomoc ; )




Co Masz na myśli pisząc "niezgłoszony" ? Znaczy wybudowany za Pnb , ale nie odebrany ? czy całkiem samowola icon_rolleyes.gif

Od czegoś trzeba zacząć , jednak o usługach lakierniczych - możesz zapomnieć (imho).Prędzej jakieś polerowania , kosmetyka itp.

W żadnym wypadku nie używał bym słowa lakier icon_wink.gif
Napisano
Wybudowany za PnB, ale nieodebrany.

Dlaczego mogę zapomnieć? Garaż jest idealny i warto o niego walczyć..
Czy jeśli do zwykłego "blaszaka" kupię wszystkie odpowiednie maszyny do lakiernictwa, to będzie on spełniał wymogi dot. założenia firmy lakierniczej?

Dlaczego po zrobieniu dziury między garażem, a domem nie można zgłosić owego garażu jako budynek gospodarczy?

Napisano
Cytat

Wybudowany za PnB, ale nieodebrany.



No to trzeba go odebrać (wznowić postępowanie), a potem adaptować na budynek produkcyjno - firmowy. Z całą pompą i nowym PnB.
Nie zapomnij, że za obiekty służące do działalności gospodarczej, płaci się inne podatki.
Napisano
Cytat

Wybudowany za PnB, ale nieodebrany.

Dlaczego mogę zapomnieć? Garaż jest idealny i warto o niego walczyć..
Czy jeśli do zwykłego "blaszaka" kupię wszystkie odpowiednie maszyny do lakiernictwa, to będzie on spełniał wymogi dot. założenia firmy lakierniczej?




No way icon_confused.gif Kto się podpisze pod odbiorem zakładu lakierniczego bez kabiny ?

1. Czy w Mpzp dla tego rejonu jest miejsce dla lakierni ?
2. Czy warto inwestować w adaptację garażu na kabinę lakierniczą ?
3. Czy Chcesz koniecznie 'lakierni w domu' ?
4. Czy nie prościej (taniej) - pod warunkiem , ża na pyt.1. odpowiedź brzmi tak - pomyśleć o kabinie wolno stojącej ?

...dlatego napisałem , że Możesz zapomnieć icon_neutral.gif (imho)

Napisano
bardzo dziękuję za odpowiedzi, szczególnie użytkownikowi r-32 (ogromna wiedza)

Nie myślałem, że stworzenie lakierni jest takie wymagające..

1. Hmm nie jest to centrum miasta, ani też pustkowie, dlatego szczerze nie mam pojęcia.. wiem, że jest to śmieszne, iż nie wiem takich rzeczy..
2,3 Niekoniecznie, to właśnie od was chciałbym usłyszeć, co mi konkretnie polecicie.

4. Jeśli odpowiedź brzmiałaby tak, to jaki jest ogólny koszt związany z kabiną i czy tylko ona w zupełności wystarczy do zarejestrowania działalności jako usługi lakiernicze?

Wiem, że zadaje dziecinnie łatwe pytania, ale jestem młody i dopiero się uczę biznesu, ponad 2 lata zarządzam firmą z rusztowaniami, więc nie jestem typowym laikiem, tylko nie wiem jak się zabrać za usługi lakiernicze.
Napisano
Cytat

bardzo dziękuję za odpowiedzi, szczególnie użytkownikowi r-32 (ogromna wiedza)

Nie myślałem, że stworzenie lakierni jest takie wymagające..

1. Hmm nie jest to centrum miasta, ani też pustkowie, dlatego szczerze nie mam pojęcia.. wiem, że jest to śmieszne, iż nie wiem takich rzeczy..
2,3 Niekoniecznie, to właśnie od was chciałbym usłyszeć, co mi konkretnie polecicie.

4. Jeśli odpowiedź brzmiałaby tak, to jaki jest ogólny koszt związany z kabiną i czy tylko ona w zupełności wystarczy do zarejestrowania działalności jako usługi lakiernicze?

Wiem, że zadaje dziecinnie łatwe pytania, ale jestem młody i dopiero się uczę biznesu, ponad 2 lata zarządzam firmą z rusztowaniami, więc nie jestem typowym laikiem, tylko nie wiem jak się zabrać za usługi lakiernicze.



Jeśli ktoś wydaje zgodę na funkcjonowanie lakierni - wydaje zgodę na lakierowanie setki np.samochodów / mc.
Najprościej wynająć lokal z już posiadającym zapisem działalności "lakiernictwo" - pozyskanie nowego - to droga z mnóstwem przeszkód ...

Odpowiednia wysokość wywiewu ,stopień odziaływania na środowisko i sąsiadów .

Odpady po wykonywanych procesach lakierniczych: filtry (udokumentowanie ich utylizacji) , zużyte rozpuszczalniki (udokumentowanie ich utylizacji).
Przeglądy instalacji elektr. , ppoż ...

...temat rzeka : organizacja lakierni

Tłumaczenie : "bede malował jedno auto tygodniowo" - nic nie zmieni .




" Obiekt w którym jest lakiernia samochodowa musi mieć odpowiednie przeznaczenie
tj. odbiór techniczny dokonany przez Powiatowt Nadzór Budowlany z tytułem dopuszczenia do użytkownia jako : warsztat samochodowy, budynek usługowy, budynek produkcyjno usługowy, produkcyjno - przemysłowy lub ... jakikolwiek inny z którego wynika, że został dostosowany do prowadzenia w nim obsługi samochodów. ( nie koniecznie lakierni ... tylko obsługi samochodów )

Wykluczony jest garaż, budynek gospodarczy, inwentarski, handlowy i mieszkalny.

Jeżeli do takiego dopuszczonego do uzytkowania obiektu chcesz wprowadzić lakiernię, to jej instalacja emisyjna ( wszystkie kanały wentylacyjne i grzewcze ) wymagają uzyskania pozwolenia z WIOŚ na emisję gazów i pyłów do powietrza. Dodatkowo konieczna jest zmiana posiadanego pozwolenia na produkcję odpadów ... w tym odpadów niebezpiecznych ... rozszerzając to o odpady z lakierni.

Dodatkowo pomiary NDSsch dla SANEPIDu na stanowisku pracy lakiernik samochodowy ( nie mylić z pomiarami dla ochrony środowiska bo to nie ma nic wspólnego ).

Jeszcze -Analiza zagrożenia wybuchem i klasyfikacja pomieszczeń, oraz wyznaczenie stref zagrożenia jeżeli nie ma zaopiniowanego projektu ( PPOŻ, BHP, SANEPID ) budowlanego, lub lepiej technologicznego lakierni.

Jeszcze - co kwartalne sprawozdanie z zestawieniem zużywanych materiałów chemicznych, co roczna opłata do Urzędu Marszałkowskiego za korzystanie ze środowiska. "
Napisano
Rozumiem, bardzo dziękuję za pomoc.

Teraz dopiero przejrzałem na oczy, że zakładanie lakierni samochodowej to nie jest bułka z masłem, a dość długa i kręta droga, wraz z ogromnymi wydatkami.

Czy w przypadku handlu używanymi samochodami muszę zgłaszać pomieszczenie, w którym przykładowo naprawiam lub maluje auto do późniejszej sprzedaży?
Napisano
Cytat

Czy w przypadku handlu używanymi samochodami muszę zgłaszać pomieszczenie, w którym przykładowo naprawiam lub maluje auto do późniejszej sprzedaży?



hmm ...teoretycznie - pewnie tak

...praktycznie :scratching:

...że się powtórzę - Prędzej jakieś polerowania , kosmetyka itp.

W żadnym wypadku nie używał bym słowa lakier icon_wink.gif - cośtam podłubać , pokitować jeszcze jeszcze - lakierować u "znajomego lakiernika" - ot icon_mrgreen.gif
Napisano
Szczerze jeżeli chcesz oferować usługi lakiernicze jako jedna osoba to nie opłacalne jest zakładanie działalności. W takim przypadku najlepiej jest oferować takie usługi po znajomościach. A jeżeli chodzi o garaż to może być mały problem, a w zasadzie nawet duży.

Pozdrawiam.
Napisano (edytowany)
Cytat

Szczerze jeżeli chcesz oferować usługi lakiernicze jako jedna osoba to nie opłacalne jest zakładanie działalności. W takim przypadku najlepiej jest oferować takie usługi po znajomościach. A jeżeli chodzi o garaż to może być mały problem, a w zasadzie nawet duży.

Pozdrawiam.



nono2.gifzalamka.jpg


...beer.gif Edytowano przez r-32 (zobacz historię edycji)

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Też jest taka opcja    Inżynierskie podejście do problemu, nazywane drenażem podposadzkowym.    Nie  blokujemy wody, ale przechwytujemy ją i odprowadzamy, zanim w ogóle dotrze ona do chudziaka.    Po usunięciu starego "chudziaka" i wybraniu gliny na odpowiednią głębokość tworzy Pan warstwę o wysokiej przepuszczalności, (kamienie, żwir, piasek).   Umieszczamy w  tej warstwie, perforowane rury drenarskie, które zbiorą całą wodę, jak się tam pojawi.      Grawitacyjne odprowadzenie zebranej wody do kanalizacji deszczowej (burzówki) spowoduje, że woda będzie na bieżąco usuwana spod budynku. W efekcie wahający się poziom wód gruntowych w gruncie pod Pana posadzką zostaje sztucznie i trwale obniżony. Eliminacja ciśnienia hydrostatycznego.   Wpływa to pozytywnie nie tylko na podłogę, ale na całe fundamenty. Ściany fundamentowe również będą w znacznie suchszym środowisku.   Mam tak zrobione, też jest glina,  pod całym budynkiem, są piwnice, 28 lat już działa.      
    • Trudno jednoznacznie powiedzieć, jeżeli zrobi pan porządek z wodą deszczową i drenaż, może to okazać się wystarczające.   Szlam elastyczny jako hydroizolacja, w 100% zablokuje napływ nowej wody w stanie ciekłym z gruntu, wilgoć resztkowa, której ciśnienie wzrośnie pod wpływem ciepła podłogówki, zacznie  w bardzo powolny sposób przenikać przez szlam, w postaci mikroskopijnych ilości pary wodnej, przejdzie następnie przez paroprzepuszczalny styropian, paroprzepuszczalną folię  na styropianie i paroprzepuszczalny jastrych, by na końcu rozproszyć się w pomieszczeniu i zostać usuniętą przez wentylację.   Trzeba używać zwykłej folii budowlana PE o niskim oporze dyfuzyjnym.   Resztkowa para wodna, która dotrze  do jastrychu, nie powinna przechodzić przez panele podłogowe, chyba że zastosujemy panele winylowe. Jest inna droga ujścia. Podłoga pływająca ma szczelinę dylatacyjną o szerokości ok. 5-10 mm wzdłuż wszystkich ścian. Szczelina ta jest co prawda przykryta listwą przypodłogową, ale nie jest ona hermetyczna.
    • Komentarz dodany przez Zzz: Pompa ciepła zużywa tyle energii ile potrzebuje dom. Jeżeli dom zużywał za sezon 5 ton węgla - 5x 24000Mj/t x sprawność 0,7 =84000 Mj to wynosi ok 23300 kWh Uzysk z pompy cop ok 3 średnioroczny 23300/3=7766,667kwh Tyle zużyje pompa w teorii bo w praktyce inaczej zarządza się ciepłem w domu przy pompie ciepła i gazie, jest komfort i stałą temp w domu. Dolicz do tego ok 10% i masz 8000 kWh po cenie ok 1 zł i masz rachunek Przy uzysku pompy Cop 3 i obecnej cenie gazu 3x tańszego niż prąd wychodzi na to samo. Pamiętaj metoda grzania to jedno koszty to drugie a straty ciepła są nieubłagane i na to nie poradzi żadna nowoczesna pompa tylko dobra termomidernizacja. Pozdr pompa herami 600 kWh za październik i list 2025
    • Faktycznie, brutalna wizja.   Dodam może ciut szczegółów. Nieruchomość będąca obiektem mojego zainteresowania (budynek mieszkalny z zabudowaniami gospodarczymi), jak i inne nieruchomości w miejscowości (w tym zabytki, jakieś stare spichlerze zbożowe, obiekty przetwórstwa rolnego i in.) należy do pewnej spółki. Spółka w ciągu ostatnich lat remontowała wszystko dość kompleksowo, w tym duży zabytkowy dworek z zabudowaniami (obecnie wciąż w rejestrze zabytków). Nieruchomość, którą planuję nabyć, również była zabytkiem (to były pierwotnie bodajże kwatery służby). Wtedy wymieniane były wszystkie dachy (włącznie z konstrukcją), następnie docieplone wełną. Elewacja z całą pewnością też nie jest oryginalna. Wygląda jakby robiona była w tym czasie co dachy (7-10 lat temu w zależności od budynku). W następnej kolejności nieruchomość została wypisana z rejestru zabytków i dalej była remontowana - wszystkie ściany, drewniane podłogi, łazienki i kuchnia są na gotowo, w wysokim standardzie. To nie jakaś ruina. Nie wygląda to też tak, że ekipy maskowały niedoskonałości. Nieruchomość była robiona pod Amerykanów, na niczym nie oszczędzano - okna, sprzęty kuchenne, piec gazowy, oczyszczalnia przydomowa - wszystko z najwyższej półki. Dach i elewacja robione były prawdopodobnie jeszcze wtedy, gdy nieruchomość była w rejestrze zabytków, więc chyba konserwator nie dopuściłby do fuszerki (?) Rentgena niestety w oczach nie mam, ale nie wygląda to jak kurna chata kijem podparta.   Do kogo można się jednak zwrócić, żeby ocenił budynek, sprawdził zawilgocenie i inne ważne kwestie? Kto się tym zajmuje?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...