Skocz do zawartości

Styropian 30mm na podłogę pod wylewkę. Czy ma to sens ?


Recommended Posts

Napisano
Witam.

Jestem w trakcie remontu starego garażu który będzie mi służył za warsztat. Chciałbym w nim położyć gres. Niestety podłoga jest spękana i pozapadana pewnie przez mróz. Mam zamiar zrobić drenaż opaskowy, żeby zapobiec pękaniu na następną zimę, skuć górną warstwę i zostawić sam chudziak. Następnie chcę dać folię, styropian 30mm i dopiero na to ok 4cm wylewki. Być może to trochę mało, ale samo pomieszczenie jest trochę niskie (215cm) dlatego nie chcę zbyt dużo tracić na grubszej wylewce, tym bardziej, że raczej podłoga nie będzie przenosiła dużych obciążeń.

Czy ma sens stosowanie tak cienkiego styropianu ? Chcę zaznaczyć, że styropian nie ma być izolacją termiczną od gruntu (rola drugoplanowa) a raczej ma przejmować część odkształceń które mogłyby wystąpić następnej zimy w i tak już mocno sfatygowanej dolnej warstwie wylewki czyli chudziaku.

Co o tym myślicie? Ma to sens? Czy może wylać grubszą warstwę betonu i odpuścić sobie ten styropian?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.
Napisano
Cytat

Witam.

Jestem w trakcie remontu starego garażu który będzie mi służył za warsztat. Chciałbym w nim położyć gres. Niestety podłoga jest spękana i pozapadana pewnie przez mróz. Mam zamiar zrobić drenaż opaskowy, żeby zapobiec pękaniu na następną zimę, skuć górną warstwę i zostawić sam chudziak. Następnie chcę dać folię, styropian 30mm i dopiero na to ok 4cm wylewki. Być może to trochę mało, ale samo pomieszczenie jest trochę niskie (215cm) dlatego nie chcę zbyt dużo tracić na grubszej wylewce, tym bardziej, że raczej podłoga nie będzie przenosiła dużych obciążeń.

Czy ma sens stosowanie tak cienkiego styropianu ? Chcę zaznaczyć, że styropian nie ma być izolacją termiczną od gruntu (rola drugoplanowa) a raczej ma przejmować część odkształceń które mogłyby wystąpić następnej zimy w i tak już mocno sfatygowanej dolnej warstwie wylewki czyli chudziaku.

Co o tym myślicie? Ma to sens? Czy może wylać grubszą warstwę betonu i odpuścić sobie ten styropian?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.



W warsztacie cieplejsza posadzka była by lepsza jeżeli będzie się pracować przynajmniej 8 godzin dziennie.


Styropian poziomo nie pomorze w wysadzani gruntu pod posadzką chyba że warsztat będzie nieogrzewany.

Napisano
Styropian 30mm na podłogę pod wylewkę. Czy ma to sens ? Odp ---> Nie
Napisano (edytowany)
Rozumiem. A doradźcie Koledzy w takim razie w jaki sposób zrobić tą wylewkę. Nie chcę skuwać tego chudziaka, bo lał go mój dziadek, i ma to z pół metra grubości, i kilka ton gruzu w środku. Myślę, że jak zrobię drenaż to grunt pod podłogą nie będzie podsiąkał i po jakimś czasie podłoże się ustabilizuje. Warsztat istotnie będzie ogrzewany. Czy jeśli wyleję 6cm bez styropianu litego betonu, to muszę się obawiać, że na zimę podłoga znowu się zdeformuje i płytki gresowe poodpadają i popękają ? Czy może jest jakiś sposób na uelastycznienie tego ? Bo np. wiem, że do płytek są specjalne elastyczne kleje. Edytowano przez MateuszU (zobacz historię edycji)
Napisano
skoro podłoga jest spękana i pozapadana to raczej nie mróz to zrobił, bo mróz wysadza i takie wysadziny zazwyczaj pozostają wybulone, nie zapadnięte
podejrzewam, że prędzej ten gruz się zagęszcza bądź lasuje i to wszystko siada

a jeżeli boisz się, że to mróz, to te 30mm nic nie da, a zapewne i więcej też nie,
zapobieżenie zamarzaniu to izolacja pionowa po zewnętrzym lub wewnętrznym obrysie ścian garażu na głebokość ok 0,5-1m, wtedy "grunt" w garażu nie przemarznie i nie wybuli się, kładzenie izolacji tylko w posadzkę mija się z celem
Napisano (edytowany)
Cytat

Rozumiem. A doradźcie Koledzy w takim razie w jaki sposób zrobić tą wylewkę. Nie chcę skuwać tego chudziaka, bo lał go mój dziadek, i ma to z pół metra grubości, i kilka ton gruzu w środku. Myślę, że jak zrobię drenaż to grunt pod podłogą nie będzie podsiąkał i po jakimś czasie podłoże się ustabilizuje. Warsztat istotnie będzie ogrzewany. Czy jeśli wyleję 6cm bez styropianu litego betonu, to muszę się obawiać, że na zimę podłoga znowu się zdeformuje i płytki gresowe poodpadają i popękają ? Czy może jest jakiś sposób na uelastycznienie tego ? Bo np. wiem, że do płytek są specjalne elastyczne kleje.


Nie da się ustabilizować tego podłoża.

Ciepła posadzka:

trzeba usnąć wszystko wyrównać piaskiem na to: chudziak ,folia ,twardy styropian 10cm,folia,wylewka betonowa 10cm zbrojona siatką lub mikrozbrojeniem zawibrowana łatą wibracyjną .

Zimna posadzka: skuć powierzchownie nierówności położyć polbruk na suchym betonie zagęścić,w razie osiadania można wyjąć takie miejsce i podsypać betonu ułożyć ponownie. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Napisano
Wszystko jasne. Generalnie nie jest dobrze. Zrobię w takim razie ten drenaż, położę izolację pionową od zewnątrz, i zrobię zwykłą wylewkę bez styropianu. I zobaczymy za rok co z tego wyjdzie.

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam wszystkich icon_smile.gif A jeśli ktoś ma coś do dodania to chętnie poczytam icon_smile.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dragon to własnoręcznie robi i mówi, że tam nie będzie ostrych krawędzi, będą zaoblone lekko 🙂 Będą na obudowie wisieć ręczniki, więc ostatecznie też zmiękczą uderzenie. Raczej nie powinniśmy się zabić 😅 W sumie Junkers tam jest cały czas... nad wanną w tym samym miejscu. Nigdy w niego nie przywaliłam i mam nadzieję, że tak zostanie 😆     Wystarczająco ... spokojnie 😉 Teraz mam mniej 😅     Nie będzie 🙂    Dwa razy w roku mam kontrolę. Na przemian ... z gazowni i kominiarską 🙂 Wszyscy w bloku tak mają i nikt nie kwestionował podczas kontroli 🙂 Dziś rano był kominiarz na przykład i stwierdził, że ciąg jest piękny, tylko pamiętać mam o serwisowaniu urządzenia. Na razie jest nowy (ma rok), ale przed zimą wezwę fachowca do czyszczenia. Mam też czujkę czadu i gazu w łazience. Nic się nie dzieje 🙂 
    • Dzień dobry, Jako Meble Halupczok z zainteresowaniem śledzimy dyskusje na temat różnych materiałów i rozwiązań stosowanych w kuchniach – w tym paneli winylowych. Choć nie zajmujemy się podłogami, tego typu rozmowy pomagają nam lepiej rozumieć aktualne potrzeby użytkowników w kwestiach trwałości, estetyki czy funkcjonalności różnych rozwiązań. Wiele osób podkreśla, że panele winylowe są odporne na wilgoć i stosunkowo proste w utrzymaniu czystości, co jest ważne w kuchni, gdzie podłoga narażona jest na intensywne użytkowanie. Chętnie poznamy więcej Waszych doświadczeń dotyczących tego typu materiałów – zarówno tych pozytywnych, jak i praktycznych wyzwań, które napotkaliście podczas użytkowania w kuchni. Pozdrawiamy serdecznie, Zespół Meble Halupczok
    • A czy w ogóle sprawdziłaś jak jest z objętością łazienki? Czy Tobie wolno mieć w łazience junkersa? Nigdy, przy corocznej kontroli gazownik Ci nie zakwestionował jego istnienia? W WT dla budynków jest minimalna kubatura pomieszczenia, która pozwala na montaż junkersa. U mnie przy remoncie łazienki to nie przeszło i z ulgą (bezpieczeństwo) przeszedłem na bojler elektryczny. 
    • Ja osobiście o Twoich wyborach kolorystycznych nie będę nic pisał, bo to i tak nic nie zmieni  Natomiast sugeruję gdzieś w pobliżu wanny i umywalki umieścić apteczkę, zaopatrzoną w środki przeciwbólowe i plastry, których będzie używał kąpiący się ludź przy wstawaniu po kąpieli - po uderzeniu w obudowę w Junkersa... W realu jest na pewno dużo bardziej odstający, niż na wizualizacji...    Ile miejsca zostaje na "otoczenie" sedesu - pomiędzy pralką a ścianą - bo to jest jakoś małowato na obrazku... chyba...   I tylko bez żadnych szachownic, proszę...
    • W sumie tak, same szkielety wyglądają surowo, ale jak się je ładnie/fajnie zagospodaruje, to myślę że będzie ok. Żona ma taki zmysł, że potrafi z niczego zrobić coś fajnego. Syn z kolei ma dżunglę w pokoju, tylko dzikich zwierząt brakuje. A co do koloru, to to drugie zdjęcie mi się najbardziej podoba, gdzie przeważa biel, ja nie lubię jak jest za bardzo pstrokato. Z kolei najładniejszą łazienkę widziałem a knajpie na krakowskim Kazimierzu, na ścianach i podłodze była czarno biała szchownica, ale to była spora toaleta. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...