Skocz do zawartości

ile biorą wykionawcy w waszych rejonach?


Recommended Posts

Napisano
Cytat

A co ma używanie w słownictwie budowlanym słowa inwestor ze znaczeniem tego słowa pochodzącego od słowa inwestycja.



Cytujesz, ale nie rozumiesz co napisałeś:
Cytat

Inwestor – osoba fizyczna lub prawna, któray dokonuje inwestycji, czyli podejmuje takie działania gospodarcze, w których efekty pojawiają się raczej w przyszłości niż natychmiast.



Cytat

to że nazywacie sie inwestorami a budujecie domy mieszkalne dla samych siebie nie oznacza że to jest inwestycja według definicji inwestycji.
Fakt że w prawie używa się tego słowa nie jest równoznaczne z precyzyjnym użyciem tego określenia.

Inwestycją jest budowa warsztatu, kupno wiertarki a nie budowa miejsca do spania.



Zapomniałeś sprawdzić w WIKI co znaczy określenie inwestycja, albo też, nie masz świadomości tego, że dom mieszkalny jest majątkiem trwałym.
Napisano
Cytat

Zapomniałeś sprawdzić w WIKI co znaczy określenie inwestycja, albo też, nie masz świadomości tego, że dom mieszkalny jest majątkiem trwałym.




Cytat

Przyznaję rację.



aż musiałam sobie zacytować.... nie bluzgał, nie rzucał się , nie darł pyska jeno przyznał rację icon_eek.gif icon_eek.gif icon_eek.gif
świat się kończy .... icon_rolleyes.gif icon_lol.gif
Napisano
Odreagował desperacko zły humor to i się uspokoił,ale trza być czujnym icon_lol.gif
Napisano (edytowany)

to nie problem przyznać się do błędu inwestorzy . ani razu nie obraziłem nikogo w tamtym temacie. Fakt wytknięcia paskudnych kafelek z łażni (kto to wali kafelki do sufitu aż) i rzeźni jest faktem bezguścia pani daggulki przeniesionego z łazienki blokowej w Jastrzębiu. Edytowano przez berenger (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

to nie problem przyznać się do błędu inwestorzy . ani razu nie obraziłem nikogo w tamtym temacie. Fakt wytknięcia paskudnych kafelek z łażni (kto to wali kafelki do sufitu aż) i rzeźni jest faktem bezguścia pani daggulki przeniesionego z łazienki blokowej w Jastrzębiu.



Natomiast :

- fakt widocznych braków w wykształceniu zawodowym objawiających się niewiedzą w tematyce w której pracujesz dyskwalifikuje Cię w moich oczach jako wykonawcę godnego zaufania ,

- propagowanie hasła "tylko drogo jest dobrze" , a wszyscy tani wykonawcy i zatrudniający ich inwestorzy to idioci dyskwalifikuje Cię w moich oczach jako wykonawcę kierującego się etyką - a więc Twoja uczciwość stoi tu pod znakiem zapytania - ponieważ skoro ktoś inny oferuje mi usługę taniej , to zapewne Ty szukasz naiwniaków i chcesz ich orżnąć ... tudzież jesteś niezaradny życiowo i nie radzisz sobie z prowadzeniem firmy ...

- fakt używania ciężkiego języka , brak polotu w wypowiedziach skłania mnie do rady żebyś może jeszcze raz powtórzył te 8 klas ciężko będzie Ci po latach .... ale cóż - może warto....

- brak jakiegokolwiek poczucia humoru w wypowiedziach brak umiejętności używania ripost , kontr a w zamian wjeżdżanie na prywatę i wytykanie błędów świadczy o poważnych brakach w inteligencji ...

- o brakach w inteligencji - ale emocjonalnej świadczy także fakt , iż nikt Cię tu nie lubi , jesteś jak wrzód na tyłku a mimo tego nadal tu jesteś .... masochizm? upierdliwość? nerwica natręctw? wiesz, to się leczy .... jeśli Cię nie stać to się zrzucimy na karnet do psychoterapeuty , powiedz tylko słowo ....

A mój gust? w pierwszej kolejności cenię sobie jednak funkcjonalność i wygodę i odkryłam po latach , ze lubię mieć jednak kolorowo ... więc mam . Być może Ty lubisz mieć stodołę plakatami gołych bab powyklejaną i mi nic do tego - więc proszę się odpieprzyć od mojego gustu , bo mój gust to nie jest Twoja sprawa .
Ponadto - jak już Ci napisałam wczoraj : ja sobie mogę zatrudnić projektanta wnętrz , zmienić kafelki i zrobić z tym domem co mi się tylko zamarzy jeśli tylko zechcę - a Twoich braków niestety nie da się tak łatwo zniwelować.
Więc na zakończenie uprzejmie Cię proszę, żebyś sobie odpuścił bo źle wybrałeś sobie kozła ofiarnego, sirotko .
Jesteś dla mnie żadnym adwersarzem ...


rozbawić nie potrafisz, nic godnego uwagi nie oferujesz, inteligentnej rozmowy poprowadzić nie potrafisz .... nic to po Tobie , człowieku ....
i tym akcentem niezbyt optymistycznym zakończę dyskusję z Tobą.... najzwyczajniej szkoda mi czasu .... już ktoś napisał tu na Twój temat , że na dyskusję z Tobą szkoda jednej czcionki .... i ja się z tym zgadzam ...
Napisano (edytowany)
Cytat

to nie problem przyznać się do błędu inwestorzy . ani razu nie obraziłem nikogo w tamtym temacie. Fakt wytknięcia paskudnych kafelek z łażni (kto to wali kafelki do sufitu aż) i rzeźni jest faktem bezguścia pani daggulki przeniesionego z łazienki blokowej w Jastrzębiu.


Już raz napisałem,ale powtórzę: co ma do dyskusji wykonawca z inwestorem w sprawach np położenia kafelków czy tapet. Inwestor żąda,płaci i wymaga a wykonawca ma to dobrze zrobić. A czy wszyscy musimy mieć takie same gusta? Każdy robi ,buduje i urządza dom jak jemu pasuje.Ty wyśmiewasz a nie krytykujesz a to jest różnica,szkoda że Ty jej nie odróżniasz. A jak z Ciebie taki Super Fachura to daj kilka namiarów (telefonów,adresów) na inwestycję przez Ciebie wykonane, no chyba nie spękasz przecież wszystko robisz dobrze to nie ma co się wstydzić,no nie? Edytowano przez mhtyl (zobacz historię edycji)
Napisano
Cytat

co jeszcze, nudno i mało prawdziwie.

I nie wykonuję inwestycji tylko wasze konsumpcyjne zachcianki.


Budowa domu to zachcianka? To fajnie masz jesteś fachura od zachcianek icon_biggrin.gif

Cytat

Nigdzie nie napisałem że wszystko robię dobrze więc nie kłam.


Chłopcze sam kłamiesz jak pies,a kto pisał że poprawia po partaczach i nabijał się że krzywe ściany murują inni co tanio biorą, chłopcze sam nie pamiętasz co pisałeś.
Napisano
Cytat

Chłopcze sam kłamiesz jak pies,a kto pisał że poprawia po partaczach i nabijał się że krzywe ściany murują inni co tanio biorą, chłopcze sam nie pamiętasz co pisałeś.





A co to ma za związek z tym że nie robię wszystkiego idealnie?

Poprawiam po kompletnych debilach, niewolnikach nie mających zielonego pojęcia o budowie zatrudnianych zazwyczaj przez ludzi takich jak ty których nie stać na dom ale chcących się pokazać.
Napisano
Cytat

A co to ma za związek z tym że nie robię wszystkiego idealnie?

Poprawiam po kompletnych debilach, niewolnikach nie mających zielonego pojęcia o budowie zatrudnianych zazwyczaj przez ludzi takich jak ty których nie stać na dom ale chcących się pokazać.


A jednak też wszystkiego idealnie nie robisz icon_eek.gif ale ceny to masz z górnej półki icon_biggrin.gif Jak nie chcesz dać namiarów na Twoje dzieła to ja tego już nie będę komentował tylko życzę Ci Szczęśliwej ,Szerokiej Drogi.
Napisano
Cytat

A co to ma za związek z tym że nie robię wszystkiego idealnie?

Poprawiam po kompletnych debilach, niewolnikach nie mających zielonego pojęcia o budowie zatrudnianych zazwyczaj przez ludzi takich jak ty których nie stać na dom ale chcących się pokazać.


no
i właśnie potem, już po takich jak Ty, zapewne poprawiają normalni rzemieślnicy, co potrafią robić, nie tylko ryczeć
Napisano
Cytat

A jednak też wszystkiego idealnie nie robisz icon_eek.gif ale ceny to masz z górnej półki icon_biggrin.gif Jak nie chcesz dać namiarów na Twoje dzieła to ja tego już nie będę komentował tylko życzę Ci Szczęśliwej ,Szerokiej Drogi.



Nie mam cen z górnej półki. Znowu kłamiesz.
Dla Ciebie tynk Bolixa to górna półka, a dla mnie Basf o którym nie słyszałeś. No chyba że z kasety do magnetowidu który nadal u Ciebie służy bo do DVD Cię nie dopuścili.
Napisano
Jako, że przesłaniem tego FB jest też nauka, to w ramach edukacji zastosuj w praktyce I zasadę wykonawcy – „KLIENT NASZ PAN”, bez względu na to, czy śmierdzi groszem, czy też nie.

Pofikaj tak jak tu, w rzeczywistym świcie (a nie w wirtualnym), sygnując swoje wypowiedzi własnym nazwiskiem i firmą (o ile takowa istnieje)- zaprawdę, powiadam Ci, gołodupcem niechybnie zostaniesz (nadal?).
Napisano
w realnym świecie nie odważyłby się....
internet daje namiastkę anonimowości, to i ludzie odważniejsi (a i głupsi przez to) się stają....
Napisano
Cytat

w realnym świecie nie odważyłby się....
internet daje namiastkę anonimowości, to i ludzie odważniejsi (a i głupsi przez to) się stają....



W realnym świecie ludzie mają ciekawa pracę i tam toczą życie. A nie w niedzielę rano wypisują bzdety że piją kawkę na tarasie- kogo to obchodzi?.Towarzystwo wzajemnej adoracji.
Napisano
Cytat

W realnym świecie ludzie mają ciekawa pracę i tam toczą życie. A nie w niedzielę rano wypisują bzdety że piją kawkę na tarasie- kogo to obchodzi?.Towarzystwo wzajemnej adoracji.


Jak to kogo?Ciebie skoro to czytasz a teraz o tym piszesz icon_biggrin.gif
  • 2 miesiące temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, może i odgrzeję starego kotleta, ale wydaje mi się, że lepiej kontynuować podobny wątek niż otwierać nowy temat. Mam podobną sytuację co autor tego tematu i powyższe opinie sporo mi rozjaśniły, ale chciałbym się upewnić, że po pierwsze wszystkie powyższe informacje są w mocy po tylu latach, a po drugie czy mają zastosowaniu również w mojej sytuacji.   Moja sytuacja w żołnierskim skrócie: 1. Chcę na działce wybudować blaszany garaż 6.5 (lub 6) na 5. Dwuspadowy, ale z rynnami i odprowadzeniem wody. Tylko brama uchylna i drzwi, bez okien. Jako fundament planowałem wylaną płytę betonową 15-20cm, ale z powyższych wypowiedzi widzę, że można jeszcze rozważyć płyty chodnikowe 50x50x7 (zapewne na suchym betonie), jeżeli to sprawi, że garaż/budynek nie będzie dzięki temu postrzegany jako trwale złączony z gruntem. 2. Chciałbym aby był zlokalizowany dokładnie 1.5m od granicy z sąsiadem A, który ma już garaż z JakMurowane.pl w odległości 3m od granicy, sąsiadem B, na którego działce znajduje się tylko kilka zrujnowanych drzew, ogólnie działka niezagospodarowana 3. Szerokość działki powyżej 16m, ale jeżeli to istotne jest to jedynie 6.25 ara, na którym stoi połówka bliźniaka. 4. Prawo budowlane oczywiście mówi, że 3m od granicy jak bez okien. 5. W MPZP jest to działka K-25MN: 5. Oczywiście chciałbym to zrobić na zgłoszenie (lub bez jeżeli powiecie mi, że jakimś cudem nie jest to potrzebne).   To co mnie zastanawia to: 1. przepisy przeciwpożarowe - zakładam, że § 276 ust. 2 rozporządzenia znajduje zastosowanie i wyłącza konieczność zachowania odległości z § 271. A co z § 272 ust. 3, zgodnie z którym " Budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust. 4 i 5." - czy ma on zastosowanie w sytuacji gdy planowany przeze mnie budynek nie będzie usytuowany bezpośrednio przy granicy działki a w odległości 1.5 metra?  2. Czy zgłaszać to jako garaż czy też budynek gospodarczy? 3. Czy to w ogóle przejdzie w takiej formie, bo w starostwie sąsiada (tego co zrobił jednak 3m od granicy) trochę nastraszyli tymi przepisami pożarowymi. 4. Sąsiad musiał też wołać geodetę, żeby wyłączyć ten kawałek działki z użytku rolnego, bo to gleba klasy 2... Zakładam, że też będę musiał, ale ciekawi mnie Wasza opinia na ten temat.
    • Byłam, zobaczyłam, uwierzyłam .... czy jakoś tak  Ba, zamówiłam!  Biere połysk.  Przy mnie czarny połysk zamawiały jeszcze dwie inne osoby. On po prostu robi wrażenie  Idealnie lustrzana powierzchnia  Wzięłam panele PVC.  Dlaczego nie SPC (płyta węglowa)? To płyty z kontynuacją wzoru i pięknie wyglądają zestawione minimum trzy obok siebie. Wzór na pojedynczej płycie węglowej w opcji czarny marmur robił mniejsze wrażenie, niż na płycie PVC.  Stąd wybór właśnie taki.  Porównanie płyty PVC w połysku z matem:   
    • No właśnie nie było śladu po pędzlu, co mnie zresztą deczko zdziwiło, wszystko się wyrównało, widocznie napięcie powierzchniowe lakieru V33 ściąga wszystko aby zmniejszyć powierzchnię. Ale rolką bezpieczniej.    
    • Ja też jestem leniwa, ale ... jak trza będzie, to nie ma rady  Będą też czarne baterie i dodatki, więc sprzątanie na pewno będzie częstsze.  W sumie mógłby być efekt betonu (bo są takie) i też byłoby ok  - ale te czarne skradły nasze serducha  Będą stanowiły kontrapunkt aranżacji i jakoś tak mam wrażenie, że to one stworzą w łazience efekt wow, z którego trudno mi zrezygnować   Bez nich łazienka byłaby po prostu szara z czarnymi dekoracjami i detalami. Te czarne płyty zepną wszystko w spójną całość  Też zobaczę dziś jak się zachowują w kontakcie z wodą (czy zostają duże zacieki) i czy są tak gładkie w dotyku (jak reklamują), bo zawsze jest ryzyko, że w strukturze będzie osadzał się kamień     W tych czarnych się zakochałam ... ale wiesz ... niczego nie wykluczam. Obejrzę wszystkie, bo mają spory wybór wzorów - może coś jeszcze innego mi się rzuci    
    • Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba . Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...