Skocz do zawartości

Gdzie kupić zamek do drzwi balkonowych?


retrofood

Recommended Posts

Napisano
Moje dorośnięte dzieci mają zbyt dużo siły i przekręciły mi klamkę w drzwiach. Wymontowałem listwę z zamkiem, a on jest znitowany i nierozbieralny. Gdzie takie coś można dokupić?
Napisano
A nie można tych nitów rozwiercić a potem zamiast nitów skręcić na śrubki odpowiedniej średnicy. Nieraz tak rozbierałem różne rzeczy nierozbieralne (nie kojarzyć z kobietami icon_lol.gif ). A najlepiej jak byś wrzucił fotkę tego zamka i podał jego nazwę to na pewno miałbyś od groma dobrych rad.
  • 3 miesiące temu...
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

A ten nierozbieralny zamek? Sam się rozebrał? Odważny obyczajowo icon_smile.gif



a gdzież tam. Nie rozebrał się. Ale jak pisałem, letkom-go podparł taką widlastą blaszką i jakoś zipie. Aby do wiosny...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wyschło czy zamarzło? Bo cudów nie ma. Jeśli woda stała cały czas i trzeba było aż przewiercać otwory, to ten strop był (i pewnie jest) nasiąknięty jak gąbka. To trzeba rok wietrzyć i suszyć pod dachem i z przewiewem. Jak drewno.  Szwagrowi tylko raz przeciekło z tarasu na mury pod spodem. Przez trzy lata nie wyschły (izolację tarasu poprawił, już nie przeciekało), chociaż latem otwierał okna i drzwi całodobowo. Dopiero jak kupił osuszacz, to się okazało ile wody codziennie musi wylać z jego zbiornika. Dopiero wtedy udało się po roku wysuszyć strop i ściany. Więc nie licz, że będzie szybko i łatwo. Woda wejdzie szybko, ale wyjść nie lubi.
    • Trudno coś podpowiedzieć    Jakieś fotki przydałyby się... Dużo śniegu leżało?    
    • Witam,   na początku poprzedniego roku zaczęliśmy budowę, strop wylany (monolityczny) był pod koniec lipca, jak polewałem wodą to przeciekał, ale życie bo nie przykryty. W październiku wykonaliśmy dach, na własną rękę. słupki, belki, krokwie docięte, spadek 4%, pomiędzy styropian na przekładkę 2x140mm, pełne deskowanie. Przed rozpoczęciem przewierciłem strop w 3 miejscach aby spuścić całą wodę z góry, gdyż dosłownie był basen. Woda zleciała, dach zrobiony, pokryty na czas zimy papą, 1 warstwa, przybitą. Przez zimę wszystko wyschło ładnie. Teraz przy roztopach, w domu, z stropu dosłownie skrapla się woda, i to nie pojedyncze krople, tylko jest ich dużo, aż na ziemi stoi bardzo dużo wody. Z tych 3 otworów na wylot dość mocno. Za dwa miesiące będą okna i dalsze prace. I tu pytanie, czy to bardzo poważny przeciek? Czy to spływa woda która została jeszcze z przed zimy? Elektryka itp, może zaczekać, nie mamy napiętych terminów. Czy wpierw powinniśmy wykonać drugą warstwę papy? Tutaj już przez doświadczoną firmę, papa zgrzewalna. Dach to attyka. Dziękuję za wszelkie sugestie oraz podpowiedzi. Dobrego dnia
    • Pracuję w domu i potrzebuję czegoś wygodnego na wiele godzin. https://wojtyczkapantofle.pl/pantofle-damskie/ Czy te modele nadają się do chodzenia przez większość dnia? Czy stopa nie męczy się po kilku godzinach?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...