Skocz do zawartości

Deszczówka w basenie-mozna??


Recommended Posts

Napisano
Proszę o rzetelne informacje.
Czy można stosować deszczówkę w basenach ogrodowych? Tak na chłopski rozum, jeśli dodać jakieś chemii (np. chlor(zabija wszystko co żywe  ) i jakiś zmiękczacz + filtr) to nie powinno być problemu.
Może są jakieś konkretne rozwiązania, jeśli chodzi o chemię?
A może tok mojego rozumowani jest błędny?

Z góry dziękuję za odpowiedź
Napisano
Jeśli jest to ogrodowy basen przeciwpożarowy - to na pewno można icon_biggrin.gif nawet bez chlorowania i filtrowania...
No, ale to nie jest chyba rzetelna informacja icon_rolleyes.gif
Napisano
Cytat

Jeśli jest to ogrodowy basen przeciwpożarowy - to na pewno można icon_biggrin.gif nawet bez chlorowania i filtrowania...
No, ale to nie jest chyba rzetelna informacja icon_rolleyes.gif



Nie, chodziło mi o zwyczajny nadmuchiwany basen ogrodowy.
Jeśli jest to chory pomysł to proszę o uświadomienie mnie dlaczego. Zdaję sobie sprawę, że od czasów naszych dziadów którzy robili pranie w delikatnej deszczówce wiele się zmieniło icon_smile.gif, ale z drugiej strony mamy cudowne wynalazki przemysłu chemicznego icon_smile.gif
Używam deszczówki do podlewania ogródka, co (racjonalnego) stoi na przeszkodzie, żeby użyć jej do napełnienia basenu?

Z góry dziękuję za odpowiedź
Napisano
Cytat

Nie, chodziło mi o zwyczajny nadmuchiwany basen ogrodowy.
Jeśli jest to chory pomysł to proszę o uświadomienie mnie dlaczego. Zdaję sobie sprawę, że od czasów naszych dziadów którzy robili pranie w delikatnej deszczówce wiele się zmieniło icon_smile.gif, ale z drugiej strony mamy cudowne wynalazki przemysłu chemicznego icon_smile.gif
Używam deszczówki do podlewania ogródka, co (racjonalnego) stoi na przeszkodzie, żeby użyć jej do napełnienia basenu?

Z góry dziękuję za odpowiedź



Możesz użyć deszczówki, dodasz chloru i ewentualnie skorygujesz pH i wszystko będzie grało. Tylko w deszczówce często jest brud, sadza itp więc nie wiem czy to będzie jakaś oszczędność, bo chyba o to Ci chodzi...
Napisano
Cytat

Proszę o rzetelne informacje.
Czy można stosować deszczówkę w basenach ogrodowych?



A niby dlaczego nie? Nawet lepiej, niż z kranu!

Tyle, że jak podają poradniki, deszczówka do mycia powinna być "łapana" po ok. 20 minutach od rozpoczęcia opadów. Wcześniej po prostu deszcz czyści powietrze, a po tych wspomnianych 20 minutach nie ma żadnych przeciwwskazań. I nawet nie trzeba żadnej chemii.
Napisano
Cytat

Możesz użyć deszczówki, dodasz chloru i ewentualnie skorygujesz pH i wszystko będzie grało. Tylko w deszczówce często jest brud, sadza itp więc nie wiem czy to będzie jakaś oszczędność, bo chyba o to Ci chodzi...


Zanieczyszczenia mechaniczne powinien chyba usunąć filtr. Głównie chodziło mi o drobnoustroje i ph.
Czy ktoś może polecić jakieś konkretne preparaty?
  • 5 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Zanieczyszczenia mechaniczne powinien chyba usunąć filtr. Głównie chodziło mi o drobnoustroje i ph.
Czy ktoś może polecić jakieś konkretne preparaty?




Pomysł raczej "poroniony". Wystarczy zobaczyć co teraz leci z nieba. Ja bym się w tym nie wykąpał. Poza tym chyba każdy ma ujęcie wody nawet na działce.

Można jeszcze do kompletu zadać pytanie - czy wystarczy wykopać dół, poczekać na ulewę i czy to juz będzie basen?.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • To zrozumiałe, że miejsce w takiej łazience jest na wagę złota, dobrze to wygląda, tylko pomyślałam o jednej rzeczy - brak miejsca na stopy może być nie wygodnie?
    • Ważne spostrzeżenie.   Mój falownik i bateria znajdują się w ganku domu. Ganek jest nieogrzewany. Zdecydowałem się na taki układ pomimo ostrzeżeń instalatora, że jeśli temperatura baterii spadnie do - 5 stopni (minus pięć), to nieodwołalna utrata gwarancji będzie najmniejszym problemem, gdyż mróz może też zakończyć jej żywot. Oszukać się nie da, bo taki spadek temperatury zapisze się w jej wewnętrznej pamięci. No a tej zimy bywały poranki, kiedy w ganku odnotowywałem sporo mniej niż minus pięć.   Jednak decyzję o takim usytuowaniu sprzętu podjąłem świadomie. W domu nie mam miejsca, gdzie taki zestaw by mało przeszkadzał. A tego zestawu nie da się ot tak rozdzielić, gdyż bateria należy do niskonapięciowych. Na jej zaciskach jest znamionowo tylko 51,2 wolta, za to prąd maksymalny wyładowania sięga 100 amperów. A więc przewód łączący ją z falownikiem musi mieć duży przekrój i nie może być długi, gdyż generowałby straty.  Postanowiłem więc, ze dla baterii zrobię specjalną szafkę z automatycznym ogrzewaniem, co właśnie się dokonało. Baterie znajdują się już w "termosie". Ale co ciekawe. Mierzę w niej temperaturę dwoma termometrami. Jeden to zwyczajny, cyfrowy, na bateryjki pastylkowe, natomiast drugi to termometr sterownika cyfrowego od ogrzewania. No i się okazuje, że temperatura wewnątrz szafki jest ok. 5,5 stopnia wyższa niż temperatura na zewnątrz, czyli w ganku. Może w zimie maty grzejne układu nie będą w ogóle potrzebne?    Zdjęć nie zrobiłem, bo szafka jest "ekologiczna" czyli zbudowana z odpadów (kupiłem do niej tylko dwie maty grzejne i sterownik temperaturowy, reszta z tego co znalazłem na podwórku), więc nie ma filmowej urody, ale chyba jutro zrobię. Bo za dużo opisywać trzeba.     W każdym razie chodzi mi o to, gdyby ktoś czytał ten temat i brał z niego jakieś inspiracje. Nikt nie uprzedza wcześniej, że magazyn energii wymaga określonych warunków temperaturowych dla swojej lokalizacji. Panele i falownik mogą być wszędzie, ale bateria już nie. Ja sobie z tym poradziłem, ale przecież nie każdy jest elektrykiem - majsterkowiczem ze znajomością elektroniki i automatyki oraz z umiejętnością rżnięcia płyt OSB i wbijania gwoździ (albo wkręcania wkrętów).  Miejcie więc na uwadze gdy planujecie montaż fotowoltaiki, że magazynu energii nie da się postawić, albo powiesić wszędzie! On musi mieć choćby minimalne ciepełko.
    • Z newsów.  Dotarł parawan nawannowy  Miał być transparentny, ale jest inny . To tyle w kwestii konsekwencji i pilnowania budżetu  ... droższy był i to sporo, ale bardzo mi się spodobał   Jest też bardzo funkcjonalny, mogę go składać w każdą stronę, co przy tak ograniczonej przestrzeni zdecydowanie jest przydatne.  Szerokość parawanu to 80 cm.     
    • Komentarz dodany przez Sławek: Ambrogio i tylko Ambrogio,super artykuł ,jestem fanem tej marki mam 2 modele a zakochany jestem w czerwonym ferrari robi robote bez oddechu. Ludziska polecam.
    • Wybór robota koszącego to dziś coś więcej niż zakup urządzenia do koszenia trawy. Dla wielu właścicieli ogrodów to decyzja o tym, jak będzie wyglądać codzienna pielęgnacja ogrodu, ile czasu uda się zaoszczędzić i jak bardzo cały proces będzie zautomatyzowany. Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwracają roboty koszące Ambrogio, które od lat budują swoją pozycję w segmencie nowoczesnej, profesjonalnej pielęgnacji trawnika. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/wokol-domu/ogrod/polecane/119451-dlaczego-warto-wybrac-roboty-koszace-ambrogio-najwazniejsze-zalety-cenione-przez-uzytkownikow
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...