Skocz do zawartości

prośba o pomoc - opinia o wykonawstwie ocieplenia


Recommended Posts

Napisano
Witam forumowiczów,
od dłuższego czasu obserwuję forum, które jest cennym źródłem doświadczeń, a ze względu na to, że rozpocząłem remont domu (wymiana pokrycia dachowego i zrobienie elewacji) będę aktywnym użytkownikiem
na początek prosiłbym o poradę i ocenę fachowości wykonania prac, co do których mam wątpliwości.
zauważyłem u mnie na budynku kilka prawdopodobnych błędów, które zostały wskazane na tym forum i innych stronach jak np.
1) pokrywanie klejem tylko części powierzchni płyty (placki) a nie placki plus obwód,
2) płyty na rogu nie układane naprzemiennie aby się zazębiały (mijały) - po mojej interwencji z drugiej strony facjatki już tak zrobili,
3) przy oknach szczelina między płytami pokrywa się z przedłużeniem ściany wokół okien
4) niedokładne pasowanie płyt - różnica w pionie o 2, 3 mm (tzn. brak równej powierzchni),
5) prawdopodobnie nie zastosowanie przed klejeniem siatki 25x25 ukośnie wokół rogów przy oknie - piszę prawdopodobnie, bo tego nie widziałem,
6) prawdopodobnie brak dotarcia płyt przed klejeniem,
7) brak kołkowania przed zaciągnięciem klejem (choć to może i niekonieczne, bo wysokość domu to ok 10m)
8 klejenie płyt w czasie deszczu,
W załączeniu postaram się dołączyć zdjęcia obrazujące 2 dniową robotę wykonawcy.
Czy moje obawy są słuszne - nie wiem co robić, dziś niedziela, jutro wykonawca ma ponownie działać, a ja mam wątpliwości, jak to dalej ma być - bardzo proszę o pomoc, bo nie chciałbym (jak chyba każdy), aby później coś się działo, a nie chcę nad nimi stać i mówić i co mają i jak robić, bo się tak na tym nie znam.A może to ja jestem przewrażliwiony...
Jeżeli zauważacie jakieś błędy to proszę o wskazanie i doradzenie co dalej, jaki mogą być skutki poszczególnych nieprawidłowości i w ogóle co o tym myślicie.
Z góry wielkie dzięki za jakąkolwiek odpowiedź

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


Napisano
Cytat

Radzę zmienić ekipę - wyjątkowo niechlujne wykonawstwo, a płyty jednak lepiej zamocować kołkami, bo z klejem nigdy nie ma pewności zamocowania.



aż tak źle?
Napisano
Cytat

aż tak źle?


No jakby by było dobrze to byś fotek nie zamieszczał na forum. Jestem przekonany,że sam czułeś ,że coś jest nie tak skoro Cię to zaniepokoiło .Gdybyś wcześniej zwrócił się o poradę to może było by lepiej.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, może i odgrzeję starego kotleta, ale wydaje mi się, że lepiej kontynuować podobny wątek niż otwierać nowy temat. Mam podobną sytuację co autor tego tematu i powyższe opinie sporo mi rozjaśniły, ale chciałbym się upewnić, że po pierwsze wszystkie powyższe informacje są w mocy po tylu latach, a po drugie czy mają zastosowaniu również w mojej sytuacji.   Moja sytuacja w żołnierskim skrócie: 1. Chcę na działce wybudować blaszany garaż 6.5 (lub 6) na 5. Dwuspadowy, ale z rynnami i odprowadzeniem wody. Tylko brama uchylna i drzwi, bez okien. Jako fundament planowałem wylaną płytę betonową 15-20cm, ale z powyższych wypowiedzi widzę, że można jeszcze rozważyć płyty chodnikowe 50x50x7 (zapewne na suchym betonie), jeżeli to sprawi, że garaż/budynek nie będzie dzięki temu postrzegany jako trwale złączony z gruntem. 2. Chciałbym aby był zlokalizowany dokładnie 1.5m od granicy z sąsiadem A, który ma już garaż z JakMurowane.pl w odległości 3m od granicy, sąsiadem B, na którego działce znajduje się tylko kilka zrujnowanych drzew, ogólnie działka niezagospodarowana 3. Szerokość działki powyżej 16m, ale jeżeli to istotne jest to jedynie 6.25 ara, na którym stoi połówka bliźniaka. 4. Prawo budowlane oczywiście mówi, że 3m od granicy jak bez okien. 5. W MPZP jest to działka K-25MN: 5. Oczywiście chciałbym to zrobić na zgłoszenie (lub bez jeżeli powiecie mi, że jakimś cudem nie jest to potrzebne).   To co mnie zastanawia to: 1. przepisy przeciwpożarowe - zakładam, że § 276 ust. 2 rozporządzenia znajduje zastosowanie i wyłącza konieczność zachowania odległości z § 271. A co z § 272 ust. 3, zgodnie z którym " Budynek usytuowany bezpośrednio przy granicy działki powinien mieć od strony sąsiedniej działki ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej określonej w § 232 ust. 4 i 5." - czy ma on zastosowanie w sytuacji gdy planowany przeze mnie budynek nie będzie usytuowany bezpośrednio przy granicy działki a w odległości 1.5 metra?  2. Czy zgłaszać to jako garaż czy też budynek gospodarczy? 3. Czy to w ogóle przejdzie w takiej formie, bo w starostwie sąsiada (tego co zrobił jednak 3m od granicy) trochę nastraszyli tymi przepisami pożarowymi. 4. Sąsiad musiał też wołać geodetę, żeby wyłączyć ten kawałek działki z użytku rolnego, bo to gleba klasy 2... Zakładam, że też będę musiał, ale ciekawi mnie Wasza opinia na ten temat.
    • Byłam, zobaczyłam, uwierzyłam .... czy jakoś tak  Ba, zamówiłam!  Biere połysk.  Przy mnie czarny połysk zamawiały jeszcze dwie inne osoby. On po prostu robi wrażenie  Idealnie lustrzana powierzchnia  Wzięłam panele PVC.  Dlaczego nie SPC (płyta węglowa)? To płyty z kontynuacją wzoru i pięknie wyglądają zestawione minimum trzy obok siebie. Wzór na pojedynczej płycie węglowej w opcji czarny marmur robił mniejsze wrażenie, niż na płycie PVC.  Stąd wybór właśnie taki.  Porównanie płyty PVC w połysku z matem:   
    • No właśnie nie było śladu po pędzlu, co mnie zresztą deczko zdziwiło, wszystko się wyrównało, widocznie napięcie powierzchniowe lakieru V33 ściąga wszystko aby zmniejszyć powierzchnię. Ale rolką bezpieczniej.    
    • Ja też jestem leniwa, ale ... jak trza będzie, to nie ma rady  Będą też czarne baterie i dodatki, więc sprzątanie na pewno będzie częstsze.  W sumie mógłby być efekt betonu (bo są takie) i też byłoby ok  - ale te czarne skradły nasze serducha  Będą stanowiły kontrapunkt aranżacji i jakoś tak mam wrażenie, że to one stworzą w łazience efekt wow, z którego trudno mi zrezygnować   Bez nich łazienka byłaby po prostu szara z czarnymi dekoracjami i detalami. Te czarne płyty zepną wszystko w spójną całość  Też zobaczę dziś jak się zachowują w kontakcie z wodą (czy zostają duże zacieki) i czy są tak gładkie w dotyku (jak reklamują), bo zawsze jest ryzyko, że w strukturze będzie osadzał się kamień     W tych czarnych się zakochałam ... ale wiesz ... niczego nie wykluczam. Obejrzę wszystkie, bo mają spory wybór wzorów - może coś jeszcze innego mi się rzuci    
    • Czarne ? Hmm... Sa piekne, fakt. Ale - czy przecierasz sciane przy wannie po kazdorazowym uzyciu tejze? Ja nie, ale ja jestem strasznie leniwa baba . Chociaz, efekt moze byc warty dodatkowego, malego wysilku 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...