Skocz do zawartości

znów o kominkach


Raf

Recommended Posts

Napisano
Niestety producenci pomp ciepła nie zmienili radykalnie swoich cen na co liczyłem w tym roku a docelowo takie żródło ogrzewania mnie interesuje. Jak to młody inwestor budowy się przeliczyłem z kosztami i zimą 2006/2007 chciałbym ogrzać domek kominkiem + podłogówka. Oczywiście dylemat na temat producenta kominków (drogi Makroterm, Cichewicz, CTM) ale chyba sam musze sie z tym uporać.

Instalacja i izolacja:
Kominek z płaszczem połączony z zasobnikiem akumulacyjnymi CWU 700 litrów +podłogówka. Zasobnik ma być wykorzystany w późniejszym okresie do solara lub PC.
Z czopucha DGP aby w mroźne dni nie przypiekać nóżek podłogówką.
Ściany z silikatów + 20cm wełny (proszę o nie umieszczanie porad o potrzebie wewnętrznej izolacji - dotyczy jednego forumowicza)

Pytania:
Jeżeli ktoś korzysta z zasobników buforowych (najprawdopodobnie solarni i z PC) czy może mi polecić dobry zbiornik akumulacyjny?

Czy zbiornik akumulacyjny CO z wężownicą do CWU czy też płaszczowy z wbudowanym zbiornikiem CWU ok 100 litrów?

Wolałbym kominek bez naczynia wzbiorczego przelewowego no ale bezpieczeństwo, a może moge zastąpić naczyniem wzbiorczym przeponowym?

Jakieś refleksje korzystania z kominka Cichewicza?

Konkretny instalator z mazowieckiego?
Napisano
A liczyłeś ile wyniesie Cię kominek + cały system grzewczy (zbiorniki, wymiennik, itd)?
Czy nie będzie to koszt podobny do pompy ciepła? Tutaj można dodatkowo zaoszczędzić na rezygnacj z komina.
Przy kominku i tak musisz wybudować jeszcze jakąś kotłownię - choćby po to żeby w lecie podgrzewać ciepłą wodę.
Kompletna centrala grzewcza w oparciu o pompę ciepła np. Viessmann Vitocal 343 kosztuje w zależności od mocy 25 - 30 tyś. złotych, dolne źródło - kolektor poziomy to 15 - 18 zł/mb (samemu można zrobić poniżej 10 zł/mb) - na 1 kW potrzebujesz ok. 50 mb.
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Witam
Cały system to koszt 15tys zł. Oczywiście bez podłogówki. Akurat teren działki idealnie nadaje się na pompe woda woda. 0,7m pod powierzchnią woda gruntowa spływająca do strumyka, studnia 3000L/h dobra woda. No ale koszty na samo urządzenie i na serwisy. A kominek to tez dekoracja i miło popatrzeć na palące się drewno pomimo jego obsługi. Komin już dawno stoi i jest jedną z głównych elementów architekturki tego domu.
  • 4 tygodnie temu...
Gość Gość
Napisano
Cytat

Niestety producenci pomp ciepła nie zmienili radykalnie swoich cen na co liczyłem w tym roku a docelowo takie żródło ogrzewania mnie interesuje. Jak to młody inwestor budowy się przeliczyłem z kosztami i zimą 2006/2007 chciałbym ogrzać domek kominkiem + podłogówka. Oczywiście dylemat na temat producenta kominków (drogi Makroterm, Cichewicz, CTM) ale chyba sam musze sie z tym uporać.
Instalacja i izolacja:
Kominek z płaszczem połączony z zasobnikiem akumulacyjnymi CWU 700 litrów +podłogówka. Zasobnik ma być wykorzystany w późniejszym okresie do solara lub PC.
Z czopucha DGP aby w mroźne dni nie przypiekać nóżek podłogówką.
Ściany z silikatów + 20cm wełny (proszę o nie umieszczanie porad o potrzebie wewnętrznej izolacji - dotyczy jednego forumowicza)
Pytania:
Jeżeli ktoś korzysta z zasobników buforowych (najprawdopodobnie solarni i z PC) czy może mi polecić dobry zbiornik akumulacyjny?
Czy zbiornik akumulacyjny CO z wężownicą do CWU czy też płaszczowy z wbudowanym zbiornikiem CWU ok 100 litrów?
Wolałbym kominek bez naczynia wzbiorczego przelewowego no ale bezpieczeństwo, a może moge zastąpić naczyniem wzbiorczym przeponowym?
Jakieś refleksje korzystania z kominka Cichewicza?
Konkretny instalator z mazowieckiego?


Witam jestem instalatorem kominków z płaszczem wodnym zmagałem się już z podobnymi instalacjami jak pańska z dobrymi efektami mam też producenta odpowiednich zbiorników akumulacyjnych do ogrzewania podłogowego typu zbiornik w zbiorniku ten wewnętrzny zbiornik jest zbiornikiem na wodę urzydkową i dołożona jest też wężownica do przyłonczenia PC lub solara.Mogę się podjąć montażu instalacji,bufora i kominka u pana w razie zainteresowania i pytań podaję mejla kuletamariusz@poczta.fm pozdrawiam i czekam na kontakt.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Jak ją - za kilkanaście/kilkadziesiąt lat - sprzedasz, będziesz mieć kolejny powód do uciechy...
    • Problem polega na tym, ze woda z bojlera leciala, a potem przestala. Czyli - bojler jest pusty. Ale nie byl. Nie wiem kiedy znow zaczela leciec, ani dlaczego odplyw gdzies sie zatkal. Tak czy owak, potem nie mogla splywac i przelewala sie ze zlewu. To wszystko sa przypuszczenia, i chyba jedyne logiczne wyjasnienie.
    • I wtedy się rury przedmu-chuje, a nie wtedy kiedy już zamarzną.
    • Jak pytasz o dołączenie prostopadłej ściany do tego stelaża na fotce, to do tego skrajnego profila z lewej strony dokręcasz plecami taki sam profil i jedziesz ze ścianą tak samo jak ten stelaż co już stoi. Ale podejrzewam że nie o to chodzi do końca. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Z zycia dzialki - cd.   Nie miala baba klopotu, kupila se dzialke. Nie miala baba klopotu - pobudowala se domek . Woda zostala zakrecona i spuszczona. Z bojlera rowniez.  Cos jednak spowodowalo, ze w pewnym momencie przestala leciec, wygladalo, jakby juz wszystka woda splynela.. Majster przypuszcza, ze moze gdzies sie zapowietrzylo. A potem chyba odpowietrzylo, ale wtedy nadeszly juz niezle mrozy, ktore prawdopodobnie zrobily lodowy korek gdzies tam w odplywie. Ale jeszcze nie w domku i woda leciala i leciala. Zalalo szafki, w srodku rowniez, posadzke tez. Jak kiedys tam zajrzalam, to w domku bylo -5°, i duzo, duzo lodu.                          Zeskrobalam lod, gdzie to bylo mozliwe, zeby nie musiec potem zbierac scierka. Ale za szafkami lod jednak zostal. Na szczescie, udalo sie wyjac korek lodowy ze zlewu.     W czwartek albo w piatek majster przedmucha rury kompresorem, zeby sprawdzic, czy sa szczelne.   Bylabym zapomniala -  nie chcialam palic w kozie, zanim rury nie beda oczyszczone po porzednim sezonie. I bardzo dobrze, bo sie okazalo, sie, ze jedna jest dziurawa, i dwa kolanka tez. Juz wymienione.   PS . Mimo wszystko, ciesze sie jednak, ze kupilam se dzialke i mam domek. To tylko taki przejsciowy spadek nastroju... 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...