Skocz do zawartości

Malowanie drewnianego domu


Recommended Posts

Witam! Mam dom, który na zewnatrz wykończony jest drewnem. W momencie kiedy go budowaliśmy wszyscy doradzali nam żeby go polakierować. Więc zastosowaliśmy się do tej rady i molalowaliśmy go lakierem"Drewnolit". Jak się okazało nie był to zbyt dobry pokysł, ponieważ po kilku latach lakier ten uległ skruszeniu i nieładnie wygląda. W chwili obecnej postanowilismy zeskrobać lakier (czyli oczyścić drewno do "żywego") i pomalować. Myśleliśmy że pomalujemy go jakąś lazurą, ale niestety po kilku testech okazało się że deski nie są już tak jak nowe i nie wygląda to estetycznie. Więc postanowiliśmy pomalować to farbą i tu pojawia się problem. Jaką farbą pomalować, aby ona nie odstała po roku czy dwóch i była odporna na warunki atmosfryczne. (zaznaczę że chcemy aby dom byl pomalowany w jasnych odcieniach). Może ktoś może polecić wypróbowaną już farbę.
Link do komentarza
Z tymi drewnianymi deskami na domu to normalka, jak sie chce miec drewno to trzeba sie nastawić że co kilka lat trzeba to zdzierać i malować. Ale jest kilka sposobów, żeby to robić rzadziej.

jeśli np to bylo wcześniej malowane lakierem alkidowym to po zdarciu najlepiej użyć alkidowego. taka lazura (czyli lakierobejca) też może być, bo one są tez na takich żywicach. Żadne poliuretany czy epoksydy sie nie opłacają bo drewno pracuje i i tak trzeba bedzie to za jakiś czas zerwać.

Polecam sadolin jako wyjątkowo trwały, ale zawsze warto zadać pytanie producentowi via email. Gdyby coś potem było nie tak - może to być podstawa reklamacji.
Link do komentarza
Farby do malowania drewna na zewnątrz muszą charakteryzować się paroprzepuszczalnością, co umożliwia odparowanie wilgoci, jaka może ewentualnie pojawić się w drewnie. Dlatego najczęściej używa się modyfikowanych farb akrylowych m.in. przeznaczonych do pokrywania stolarki okiennej. Z dostępnych na rynku wyrobów można polecić farby renowacyjne Beckersa lub Sigmy niestety są one dość drogie.
Link do komentarza
Śledzę wymiane myśli na forum,przypadkiem wpadłem na to pytanie.Ja remontuje drewniany dom i miałem ten sam problem.Szykając dobrego rozwiązania przesledziłem nowe rozwiązania jak i stare sposoby.Ze starych sposobów najlepsze są trzy regionalne:góralski szorowanie surowego drewna ługiem[mtoda niebezpieczna i uciążliwa chociaz dająca piekne efekty],malowanie pokostem[długo jest trwała powłoka ochronna ale efekt nie dla każdego jest zadowalajacy],zostawienie drewna naturalnemu stażeniu[piękne odcienie brązu i miodowe oraz aksamitna faktura drewna].Nowe to malowanie farbami lub lakirami,ale te metode są nietrwałe i dają krótkotrwały efekt.Szybko sie starzeją powłoki.Jako rozwiązanie problemu proponuję:Ponieważ problem jest duż przed zastosowaniem metody popróbowac na deskach na polu jaki efekt dadzą różne powłoki pod wpływem warunow atmosferycznych.Reasumując radzę spróbowac próbę i pomalowac farba o nazawie DREWNOCHRON BARIERA zawierającym wosk który zastosowałem do pomalowania sztachet w płocie z olszy.Efekt jest bardzdzo dobry powłoka aksamitna. icon_lol.gif
Link do komentarza
Chlorokauczuk owszem i dobry, (ale na statki,okręty i inne metalowe przedmioty) icon_smile.gif Ja na drewno polecałbym drewnochron (jako najtańszy sposób na pomalowanie drewna). Z tym, że powierzchnia musi być dobrze oczyszczona z lakieru inaczej będą plamy. Dla bardziej wymagających farby akrylowe Teknos. Osobno farba podkładowa koloryzującą (lub bezbarwna) i lakier nawierzchniowy. Stosowany przez wielu producentów stolarki budowlanej. W ofercie tego producenta też jest impregnat pod te farby.
Link do komentarza
  • 6 miesiące temu...
Witam,

bardzo dziękuję za rady. Dom już odmalowaliśmy. Użyliśmy do tego farb Beckersa. Na początek położyliśmy warstwę Trägrund (Expo Trägrund), a następnie podwójnią warstwę Akrylatfärg (Expo Fasadakrylat). Wykonaliśmy to w maju i jak do tej pory wszystko wygląda bardzo ładnie. Widać że farba połączyła się z drewnem, nigdzie nie odstaje i nie łuszczy się. Jak narazie jest wszystko super, zobaczymy jak farba przetrzyma mrozy, bo upały przetrzymała wzorowo.

Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuję za rasy
Link do komentarza
  • 2 lata temu...
Cytat

Witam,

bardzo dziękuję za rady. Dom już odmalowaliśmy. Użyliśmy do tego farb Beckersa. Na początek położyliśmy warstwę Trägrund (Expo Trägrund), a następnie podwójnią warstwę Akrylatfärg (Expo Fasadakrylat). Wykonaliśmy to w maju i jak do tej pory wszystko wygląda bardzo ładnie. Widać że farba połączyła się z drewnem, nigdzie nie odstaje i nie łuszczy się. Jak narazie jest wszystko super, zobaczymy jak farba przetrzyma mrozy, bo upały przetrzymała wzorowo.

Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuję za rasy



Do niedawna polecił bym Tikurile ale teraz mogę polecić ją tylko z importu nie z polski.

Zdecydowanie odradzam drewnochron no chyba że ktoś chce na 2 lata robić.
Link do komentarza

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • A jaka ta "podłoga' jest teraz? Z czego zrobiona?
    • Jak nie planujesz izolacji od ziemi, czyli jak masz ściany piwnicy nieocieplone, to w miarę wyrównywnujesz powierzchnię, kładziesz folie budowlaną, wywijasz ją na wysokość docelowej wylewki, kładziesz rurki takie najlepiej pół cala dzieląc całą powierzchnię np na 3 części lub na 4. Pozimujujesz je za pomocą kupek z betonu. Po zastygnięciu wylewasz beton B20 lub B25, rozprowadzasz łatą i gotowe. Pracę możesz podzielić na te części, które są odgrodzone rurkami, będzie Ci łatwiej zaciągać. Potem w zależności od temperatury i wilgotności, a to trzeba organoleptycznie ocenić, zacierasz pacą sttropianową. Przy niskiej wilgotność w granicach 40-50% można to już zacierać po 4-5 godzinach, przy wyższej odpowiednio dłużej, czyli po 6-7 godzinach. Kałdziesz najlepiej płytę styropianową tak, żeby można było na niej stanąć i dostać się do całej powierzchni. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Po rozejrzeniu sie w temacie, bylo oczywiste, ze tylko frezowy .     Ulatwianie sobie pracy jest bardzo bliskie memu sercu. Nie lubie sie przemeczac . Oczywiscie, nie potrzebuje RR w postaci Makity z filmiku, znalazlam cos takiego: marka Tokachi ale to tylko tak z japonska wyglada.         @animus   Dzieki za troske o moje bezpieczenstwo w czasie pracy z rozdrabniaczem . Jesli chodzi o pilarke, to chyba to nie bedzie akumulatorowa. Zreszta, w tej chwili pilniejszym zakupem jest rozdrabniarka, bo zapasy drewna do kozy powinny wystarczyc do lata.    
    • Oczywiście wiem, że "wylewka zrób to sam" to temat wałkowany 100 razy, a tutoriali jest dwa razy tyle, natomiast moje pytanie jest nieco inne. Chciałbym wyrównać sobie podłogę w piwnicy własnymi siłami. zależy mi na tym aby materiał, którego użyję, był możliwie idiotoodporny. Nie wiem czy zwykły cement taki jest, czy też 21 wiek uraczył nas czymś jeszcze łatwiejszym w użyciu. Nie zależy mi szczególnie na tym aby podłoga nie miała pęknięć (tych estetycznych) ani żeby był to idealny poziom. Ważniejsze jest żeby było równe aniżeli idealnie poziome.    Dobrym przykładem jak ja widzę te różnice jest moje pytanie jakiś czas temu a propos tego jak poradzić sobie z montażem haka w suficie, który był z pełnej cegły, która lubiła się kruszyć. Można było albo - wkładać drewniane listewki rozporowe, papier toaletowy, ślinę i zaklęcia jak to robili nasi dziadowie przez stulecia i być oldskulowym lub - wlać kotwę chemiczną i powiesić na tym słonia   pomyślałem, że może z wylewką cementową vs (tu wstaw coś innego) jest podobnie
    • Ten przykład nie jest najlepszy. Do rębaka nie należy wkładać mokrych gałęzi, bo wilgoć sprzyja korozji mechanizmu.     Wybrałaś nie najgorzej, najważniejsze, że rębak jest frezowy. Nie polecam natomiast tarczowych. Tarczowe uderzają nożem o gałąź i to uderzenie jest przenoszone na dłoń operatora. Bolą dłonie potem jak cholera. We frezowych tego nie ma.      Wciąganie jest grawitacyjne i wcale nie najgorsze. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...