Skocz do zawartości

Czy 80 000zł to dużo?


Recommended Posts

Napisano
Witam,

Jesteśmy w trakcie projektowania i załatwiania pozwolenia na budowę domu w miejscowości nadmorskiej w zachodniopomorskim.
Dzialkę z mediami mamy a na działce stoją dwa budynki, przy czym jeden z nich idzie do rozbiórki (1,5 poziomu, 7x10m plus mała dobudówka).
Na jego miejscu ma powstać w rogu działki (poprzedni stał 3m od granicy) nowy budynek 10x13m.
Warunki zabudowy mamy określone na dwie pełne kondygnacje i dach czterospadowy o małym nachyleniu 15-25 stopni.

Rozmawiałem dzisiaj w osobą chętną wykonać rozbiórkę poprzedniego budynku, sprawdzenie stanu fundamentów i albo wylanie nowych w całości albo "dolanie" brakujących. Postawienie budynku w stanie surowym bez więźby i dachu czyli tylko ściany zewnętrzne i wewnętrzne, stropy, stolarka okienna (bez okien dachowych) i drzwi zewnętrzne (3szt).
Koszt robocizny jaki usłyszałem to 300zł/m2 czyli wychodzi mi 10m x 13m x 2 poziomy x 300zł -> 78 000zł.
Czy 78 000zł za robociznę to jest dużo czy mało?
Mnie się wydaje sporo, ale nie za bardzo się orientuję i nie chcę się wpakować na minę.
Proszę o jakąś podpowiedz, sugestię.
Napisano
SSZ dom podpiwniczony 75m2 piwnicy+garaż około 50m2+parter 75m2+poddasze 75m2 po podłogach wyszedł mnie okolo 615/m2 z materiałami...300/m2 za sama robocizne to strasznie drogo
dodam jeszcze że, za ławy,piwnice,stropy,mury,2xschody (dom 10x10 + garaz 6x8),2 kominy spalinowe zapłaciłem za robocizne coś koło 33tys. Do tego robocizna za dach +daszek nad wejściem,podbitka 9,5tys.
Napisano
na warunki mojego miasta dużo. http://www.domenaprojekt.pl/pr/rzuti/n/34.aspx mój dom chyba jest wyraźnie większy (nie wiem dokładnie jakie ma wymiary) a płaciliśmy za dosyć drogą i bardzo dobra ekipę chyba około 60 tys. Jesli w tej cenie masz gwarancje na piśmie, jesli oni wszystko za ciebie załatawiają i nic cię nie obchodzi- można to rozważyć. Jeśli ty miałbyś pinować budowy, kupować materiały itp to masakryczna cena!
Gość mhtyl
Napisano
Cytat

Witam,

Jesteśmy w trakcie projektowania i załatwiania pozwolenia na budowę domu w miejscowości nadmorskiej w zachodniopomorskim.
Dzialkę z mediami mamy a na działce stoją dwa budynki, przy czym jeden z nich idzie do rozbiórki (1,5 poziomu, 7x10m plus mała dobudówka).
Na jego miejscu ma powstać w rogu działki (poprzedni stał 3m od granicy) nowy budynek 10x13m.
Warunki zabudowy mamy określone na dwie pełne kondygnacje i dach czterospadowy o małym nachyleniu 15-25 stopni.

Rozmawiałem dzisiaj w osobą chętną wykonać rozbiórkę poprzedniego budynku, sprawdzenie stanu fundamentów i albo wylanie nowych w całości albo "dolanie" brakujących. Postawienie budynku w stanie surowym bez więźby i dachu czyli tylko ściany zewnętrzne i wewnętrzne, stropy, stolarka okienna (bez okien dachowych) i drzwi zewnętrzne (3szt).
Koszt robocizny jaki usłyszałem to 300zł/m2 czyli wychodzi mi 10m x 13m x 2 poziomy x 300zł -> 78 000zł.
Czy 78 000zł za robociznę to jest dużo czy mało?
Mnie się wydaje sporo, ale nie za bardzo się orientuję i nie chcę się wpakować na minę.
Proszę o jakąś podpowiedz, sugestię.


Co moge doradzic to popytaj kilku wykonawcow. Nigdy nie bazuj na pierwszym lepszym. Ja szukajac murarzy pierwsza ekipa walnela 30000 zl za mury drugi 16000 trzeci podobnie a na ironie ostatnia ekipa wycenila na 8000 do 10000 a po wymurowaniu wyszlo 8500. Chce dodac ze kazda ekipa byla rzetelna z kilkunastoletnim starzem w branzy.
Napisano
Cytat

wykonać rozbiórkę poprzedniego budynku, sprawdzenie stanu fundamentów i albo wylanie nowych w całości albo "dolanie" brakujących. Postawienie budynku w stanie surowym bez więźby i dachu



Chyba za bardzo koncentrujcie się na słowach "Postawienie budynku w stanie surowym bez więźby i dachu"...
300 zł/m2 to rzeczywiście drogo...ale

czy nie przeoczacie pewnej ważnej kwestii? W ofertowej cenie jest rozbiórka istniejącego budynku! + kilka niewiadomych!

Jeżeli mają być zachowane istniejące fundamenty to nie można wjechać buldożerem i rozwalić w godzinę tylko trzeba to zrobić "ręcznie"... aby nie uszkodzić fundamentów. Następna sprawa to dwie wersje... albo NOWE albo tylko DOLANE fundamenty....sprawdzenie PO ROZBIÓRCE?... Sądzę, że ekipa się zabezpiecza, ponieważ nie wiesz do końca, co chcesz. NOWE fundamenty - to oznacza konieczność ROZBIÓRKI STARYCH... rozwalenie kilkudziesięciu m3 betonu + ew. wywiezienie to nie jest 5 zł... Prawdopodobnie, dlatego masz cenę zaporową. Zamów ekspertyzę tych fundamentów. I wtedy będziesz widział czy da się na nich budować czy nie. Dopiero wtedy ustal zakres robót i pytaj wykonawców o cenę.
Napisano
Cytat

Jeżeli mają być zachowane istniejące fundamenty to nie można wjechać buldożerem i rozwalić w godzinę tylko trzeba to zrobić "ręcznie"... aby nie uszkodzić fundamentów. Następna sprawa to dwie wersje... albo NOWE albo tylko DOLANE fundamenty....sprawdzenie PO ROZBIÓRCE?... Sądzę, że ekipa się zabezpiecza, ponieważ nie wiesz do końca, co chcesz. NOWE fundamenty - to oznacza konieczność ROZBIÓRKI STARYCH... rozwalenie kilkudziesięciu m3 betonu + ew. wywiezienie to nie jest 5 zł... Prawdopodobnie, dlatego masz cenę zaporową. Zamów ekspertyzę tych fundamentów. I wtedy będziesz widział czy da się na nich budować czy nie. Dopiero wtedy ustal zakres robót i pytaj wykonawców o cenę.


Słusznie. W szczegółach zaś tkwi diabeł...
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
no to ja się pochwale... dom kasjopea 174m2 użytkowe czyli pełne piętro z garażem. murarz robi belki zbrojeniowe na ławy szalowanie ław fundament murowany z bloczka betonowego ściany tylko ceramika pełno podciągów (cały dół to jeden wielki pokoj) strop teriva itd. Nie robi tylko szalowania schodów i stropu strychu bo drewniany, no i samego dachu też nie robi. Słowem nic mnie nie obchodzi, nic nie robie przy budowie oprócz drenażu który postanowiłem zrobic sam. Całośc za samą robocizne około 20.000 zł. moim zdaniem w sam raz. woj łódzkie kolo opoczna. WAZNA WSKAZÓWKA napąknijcie murarzowi ze "bardzo możliwe ze weżmiecie go do tynków wewnętrznych". Zobaczycie jakie prościutkie ściany będziecie miec, a co za tym idzie mało materiału przy tynkowanu icon_biggrin.gif
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

Chyba za bardzo koncentrujcie się na słowach "Postawienie budynku w stanie surowym bez więźby i dachu"...
300 zł/m2 to rzeczywiście drogo...ale

czy nie przeoczacie pewnej ważnej kwestii? W ofertowej cenie jest rozbiórka istniejącego budynku! + kilka niewiadomych!

Jeżeli mają być zachowane istniejące fundamenty to nie można wjechać buldożerem i rozwalić w godzinę tylko trzeba to zrobić "ręcznie"... aby nie uszkodzić fundamentów. Następna sprawa to dwie wersje... albo NOWE albo tylko DOLANE fundamenty....sprawdzenie PO ROZBIÓRCE?... Sądzę, że ekipa się zabezpiecza, ponieważ nie wiesz do końca, co chcesz. NOWE fundamenty - to oznacza konieczność ROZBIÓRKI STARYCH... rozwalenie kilkudziesięciu m3 betonu + ew. wywiezienie to nie jest 5 zł... Prawdopodobnie, dlatego masz cenę zaporową. Zamów ekspertyzę tych fundamentów. I wtedy będziesz widział czy da się na nich budować czy nie. Dopiero wtedy ustal zakres robót i pytaj wykonawców o cenę.



Co prawda to prawda. Po przeanalizowaniu kilku kwestii, doszedłem do wniosku, że do rozbiórki starego budynku znajdziemy inną ekipę, jednoczęśnie poprzednie fundamenty będą do wywalenia. Nie chcę ryzykować stawiania nowego budynku od podstaw na częściowo starych a częściowo nowych fundamentach.

A co do ekipy to rozpytywaliśmy się gdzie tylko można i oferty baaaardzo się różnią. Postawienie budynku 10x13 stan surowy zamknięty (dwie pełne kondygnacje, dach czterospadowy o nachyleniu 25 stopni, schody betonowe zewnętrzne) to od 50.000 do 75.000.
Rozsyłam teraz wstępny projekt po konkretne wyceny i propozycje. zobaczymy co z tego wyjdzie.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Na tym drewnie występuje nie tylko sinizna. To dużo więcej, już typowe zagrzybienie. Co do podchlorynu sodu, to przy stężeniu 25% jest już bardzo żrący zajzajer. Tak więc okulary i rękawice koniecznie. Natomiast w małym stężeniu (ok. 5%) podchloryn sodu to jjuż zwykła bielinka. Ale nawet ona jest w stanie zniszczyć grzyb na drewnie. Trzeba ją tylko na dłużej zastosować, przyłożyć np. kompres z nasączonego papierowego ręczniczka. W ten sam sposób świetnie usuwa się np. glony z zacienionych parapetów zewnętrznych. Podchloryn sodu to w ogóle świetny środek czyszczący. 
    • Ok, dzięki. Jeszcze jedno pytanko. Klejem "zalewał" będę na równo z górną powierzchnia czyli tylko przestrzeń miedzi rurkami. Następnie chce na to położyć płytę wlokno-cement 8 mm i na górę terakota, na kleju Atlas plus S2 hydro. Pytanie czy płyta wlokno-cement będzie dobrym przewodnikiem ciepła z podłogowki czy raczej izolatorem ???
    • Dwie ściany z żelbetu, każda po 18 cm, zapewnią bardzo dobrą izolacyjność akustyczną, lepszą niż wymagana. Ma się rozumieć, jeżeli zrobiono je dobrze, czyli nie ma w nich dziur, szczelin itp. Ale do wyjaśnienia pozostaje sprawa szachtów instalacyjnych i biegnących nimi instalacji. Po której stronie są te szachty? Jeżeli tylko po stronie łazienki sąsiada i żadne biegnące od nich rury, kanały, przewody nie przebijają ścian żelbetowych to problemu z akustyką w sypialni nie ma. Co innego jeżeli szachty są po stronie sypialni. Wtedy dźwięki będą się mogły przenosić kanałem tworzonym przez szacht. Czyli pomiędzy kondygnacjami. Ponadto, jeżeli z szachtów biegną rury przechodzące przez ścianę żelbetową, to one same i otwory wokół nich także stają się drogą przenoszenia dźwięków. Czy i jak faktycznie uszczelniono takie przejścia rur się w praktyce nie sprawdzi. Na ile skutecznie dźwięki są tłumione przez obudowę szachtu też nie sposób ocenić. Bo tu liczy się jakość wykonania szczegółów. Wystarczy jedna niewypełniona niczym szpara pomiędzy obudową szachtu i sufitem i dźwięk będzie rozchodził.  Najlepiej pójść do sąsiada i poprosić żeby na dany sygnał (z telefonu czy za 5 minut) spuścił u siebie wodę w sedesie i odkręcił kran przy wannie. Taki test praktyczny.  
    • Ten klej jak najbardziej może być. Tak naprawdę jakakolwiek tego typu masa będzie lepsza niż pozostawienie pustych przestrzeni wokół rurek. Oczywiście, lepsza pod względem odbierania z nich ciepła i przekazywania do pomieszczenia, bo powietrze działa jak izolator. Ma się rozumieć, że masa całości wzrośnie.  Kleju nie rozrabiałbym jako przesadnie rzadkiego. Raczej na gęstą masę do wciśnięcia szpachlą niż płynna, dosłownie do zalania. Masa z nadmiarem wody jest potem porowata i słaba. Chociaż nawet taka będzie dużo lepsza niż powietrze.
    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...