Skocz do zawartości

impregnacja K-G


woltar

Recommended Posts

  • 4 miesiące temu...
Napisano
Cytat

Witam
Mam pytanie może już ktoś to robił?
Czym można zaimpregnować płytę K-G?
pozdrawiam


możesz jaśniej? bo nie wiem czy chodzi o gruntowanie czy o impregnację np przeciwwilgociową, jaki cel?
Napisano
Witam
chodzi o impregnacje płyty K-G wodoodpornej
Płyta ta jest wodoodporna ale tylko z jednej strony co z resztą zauważyłem na już zamontowanej płycie, ponadto żeby ją zamontować to się ją dziurawi wkrętami.
Ktoś mi poradził żebym ją zaimpregnował, ale nie powiedział czym (może sam miał na myśli gruntowanie, nie wiem???) dla tego szukam informacji.
Działanie to ma zabezpieczyć przed wilgocią , której płyta nie lubi, a będąc w łazience ma z niąkontakt.
pozdrawiam
Napisano
Zawsze płytę "zieloną" czyli o zwiększonej odporności na wilgoć trzeba impregnować folią w płynie. Pod płytki też. Trzeba to robić co najmniej w miejscach szczególnie narażonych na wilgoć, prysznice, miejsca montażu umywalek, zlewozmywaków itp.
Oczywiście jeśli nie całą płytę wyłożysz glazurą i jej resztę chcesz malować to w miejscach gdzie malujesz folii nie stosujesz. Trzeba dobrać odpowiednią farbę.
Folię rozprowadzasz za pomocą wałka lub pędzla, najlepiej dwukrotnie i oczywiście po zamontowaniu płyty. Przydałoby się zastosować jeszcze odpowiednie taśmy do izolacji narożników wewnętrznych i zewnętrznych.
Zapewne w każdej większej hurtowni otrzymasz wszystko. Widziałem też wszystkie te materiały w Castoramie. Koszt nie jest powalający a warto.
Napisano
Witam
Też dobra informacja ale nie oto mi chodziłko, chodzi o zabezpieczenie płyty od strony ściany, czyli jeszcze przed jej montażem, gdyż zauważyłem że papier potrafi od wilgoci siępofałdować.
pozdrawiam
Napisano
Nie, z drugiej strony się nie impregnuje. Nie ma takiej potrzeby. Jeśli instalacja wykonana prawidłowo, wentylacja poprowadzona kanałami itp to nie ma potrzeby i sensu impregnować "lewą" stronę płyty.
  • 1 rok temu...
Napisano
Cytat

Witam.Odpowiedż brzmi można, tylko po co?impregnować impregnowane?Bob


Cze .Co racja to racja.A impregnat nie zabezpiecza przed długotrwałą wilgocią od tego są folie w płynie.A grunt to dobra wentylacja.Pozdro.
Napisano
Cytat

Witam
Też dobra informacja ale nie oto mi chodziłko, chodzi o zabezpieczenie płyty od strony ściany, czyli jeszcze przed jej montażem, gdyż zauważyłem że papier potrafi od wilgoci siępofałdować.
pozdrawiam


Mąż mówi że pofałdowany papier na zielonej płycie powstaje przy długotrwałym kontakcie płyty z wodą lub w produkcji.Od strony ściany nie impregnujemy tam wilgoć nie ma prawa śię dostać przy dobrej wentylacji i zabezpieczeniach pod płytki.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Co to za Cekol? Dedykowany jest do takich połączeń? Napewno musi iść taśma flizelinowa i ja do zatapiania tej taśmy używam gotową masę Rigips Premium Light, w 5kg wiaderkach można ją kupić. Ale tak j.w. Retro napisał, jak jest źle zrobione mocowanie płyt to i tak wcześniej czy później spęka. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Weź melisę i spokojnie śpij. Nie ma babki i żadnych dwoje. Osoby sprawdzające wentylację mają "papiery" tylko na sprawdzanie wentylacji i niczego więcej. W innych sprawach mają mniej do gadania niż listonosz przynoszący awizo.  Tak samo zresztą jest z innymi kontrolerami wszystkich branż. Mają sprawdzić swoje to gdzie jest i czy spełnia wymogi techniczne. Tyle. I niczego więcej w mieszkaniu nie mogą tykać ani sprawdzać. Jasne?   PS. ostatnio wszelkie kontrole najczęściej są zlecane zewnętrznym firmom, więc taki człowiek nie ma nawet żadnego interesu, żeby zajmować się czymś więcej niż tylko to, za co mu zapłacą. Więc jak najszybciej robią swoje i spierniczają z lokalu.   PS. Tym bardziej że to sama góra i nikomu żadne Twoje zapachy nie będą wchodziły w paradę.
    • Witam, Zabieramy się za remont zakupionego mieszkania i mamy ogromną chęć zlikwidowania kuchni w obecnym miejscu i stworzenia aneksu w salonie. W niezobowiązującej rozmowie telefonicznej, Pani ze spółdzielni powiedziała, że na papierze pozwolenia na takie przeniesienie nie dostaniemy, ale dodała "ale przecież nikt nie będzie Państwu do mieszkania zaglądał". Martwimy się o kwestie wentylacji i ewentualnie związanych z tym konsekwencji. Poczytałem troszkę wątków na forum i w Internecie i szukam nadziei na zrealizowanie tego "marzenia" Rozmawiałem też telefonicznie z Panem, wskazanym przez spółdzielnię jako osoba/firma od m.in wentylacji i można powiedzieć, że potwierdził przesłanie od Pani ze spółdzielni, że formalnie nie można, ale jak sobie zainstaluję filtr węglowy i będzie indukcja to kogo to obchodzi. Na pytanie o przeglądy kominiarskie stwierdził, że sprawdzane są wywietrzniki tam gdzie są, a nie na podstawie tego co się w danym pomieszczeniu znajduje, czyli jak tylko wskazane na planie wentylacje spełniają normy, to nieważne co w tym pomieszczeniu jest - nie do końca w to chce mi się wierzyć, pewnie na dwoje babka wróżyła. Poniżej plan mieszkania, z zaznaczonymi pionami wentylacyjnymi i ewentualnym umieszczeniem aneksu kuchennego. Oczywiście, w aneksie mówilibyśmy o płycie indukcyjnej i pochłaniaczu z filtrem węglowym. Jest to blok z wielkiej płyty, ostatnie piętro. Co trzeba by zrobić, żeby taką wizję móc zrealizować i nie obawiać się o jakieś pozwy? Spółdzielni może się to nie podobać, ale jest tutaj możliwość przekształcenia na pełną własność - więc o ile nie byłoby łamania prawa budowalnego( z tego co rozumiem?) i wszystko było zgodnie z normami to tej administracji bym się nie obawiał. z góry dziękuje za pomoc
    • retro, trzymaj się faktów...   AUTORKA... wszak napisała wyraźnie:    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...