
rased
Uczestnik-
Posty
179 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez rased
-
Poniżej sytuacja, tak na szybko jednak mam nadzieje, że w miarę jasna. Wymazałem gumką ściany, które zlikwidowałem, a na czarno ściana, którą przesunąłem. Zaznaczyłem rozpatrywane i możliwe wejścia na strych.
-
oczywiście Chociaż w tej chwili są w taśmie ochronnej. Montażysta jednak powiedział, żeby od zewnętrznej strony jutro zdjąć. Także jutro coś pstryknę, obecnie kończą z kolegą elektrykę, a w tzw. międzyczasie zamontowałem bramę i słupski do ogrodzenia
-
Pozwolenia, umowy, warunki itp. to najgorsze co może być podczas budowy. Jak sobie przypominam szereg głupot i absurdów, urzędników czekających na kase do kieszeni to cierpnie mi skóra. Z moich kosztów można jeszcze zejść, uważam, że za dach przepłaciłem jakieś 3 tysie, niepotrzebne domawianie materiałów, zamiast lepszego zamówienia za pierwszym razem, w sumie na całym etapie razem z dachem można spokojnie urwać 5-6 tysięcy. Jutro przyjeżdżają montować okna. W przyszłym tygodniu drzwi i domek będzie zamknięty
-
Hej Dzięki. Będę miał strych, w zasadzie to będę miał tam spiżarnie i jakiś pokój dla siebie do majsterkowania. Wzmocniłem konstrukcje dachu, bindry płatew wszystko troche grubsze. W zasadzie nie wprowadziłem żadnych większych zmian tylko zlikwidowałem ściany między salonem i jadalnią-kuchnią oraz korytarzem. Powiększyłem sypialnie przesuwając do wewnątrz korytarza. Dzięki temu sypialnia ma 16 metrów, korytarz 12,5, a salon z kuchnią 46 metrów.
-
dach w zasadzie skonczony. W piatek montaż okien. Zastanawiam się nad tynkami. Murarz, który budował dom chce 15 zł z metra, maszynowy w moich okolicach 24 zł cementowy i tytle samo wapienny z materiałem. Coś słyszałem że wapienne są kiepskie.
-
Podpisałem umowę z Oknoplastem. Wpłaciłem od razu całość kasy dostałem 5% rabatu potargowałem się, dostałem 7 % rabatu handlowego, zamówiłem profil Rubin plus ze szlachetną ramką- cena 6990 z montażem. Kupiłem też drzwi Delta, cena z montażem 2100. Kupiłem też 150 m. ogrodzenia 3600 brutto. Za bramę zapłaciłem 1000 zł i 200 furtka. W weekend z kolegą zacząłem kłaść elektrykę. Za eski, ochronnik, tablicę, 35 rurek rl, 100 złączek, 6 izolacji, wiertło koronowe, gwoździe, 40 puszek normalnych oraz 5 dużych, taśmę aluminiową,spinki, zapłaciłem 600 zł. 200 metrów przewodu 3 * 2,5 miałem . Stan zamknięty wyszedł mnie 90865,94 zł. Przez dowozy i domawianie materiałów straciłem około 1700 zł Będę się jednak starał zmieścić w tych 200 tysiach
-
Na dach przyszedł czas W teorii ma być skończony w przyszłym tygodniu. Zastanawia mnie kiedy robi się podbitkę
-
Ok. teraz już wszytsko jasne. Jeszcze raz dziękuję
-
Dzięki. Rased PS. licznik instaluje elektorownia, ja robie przyłącze to tablicy rozdzielczej?
-
Witam Drodzy jak to jest teraz z tymi odbiorami instalacji elektrycznej? Człowiek robi instalację, kierownik robi wpis w dzienniku. Czy ktoś robi odbiór instalacji w budynku?
-
Nie do końca, płytki mogłem kupić w ilości dowolnej np. 10 metrów. Kupiłem tyle ile było, ponieważ do łazienki potrzebowałem 35 metrów wziąłem ile było będą kombinował z dekorem itp. Na taras ma dwa metry zapasu, więc i tak trochę za mało
-
to już bardziej do mnie przemawia Zastanawia mnie jeszcze jeden aspekt. Człowiek, który kupiłby ten towar dzień wcześniej zapłaciłby za to ponad 4 tysiące, ja cały zakup zamknąłem w kwocie nieco mniejszej niż 1100 zł. Czy człowiek w tym pierwszym wariancie nie może się czuć nieco nabity w butelkę? Kiedyś słyszałem o przypadku gdy klient kupił coś za kwotę x, za chwilę znalazł w gazetce firmowej nabyty w drodze kupna towar za cenę x-50%. Ponoć w przypadku takiej promocji można się domagać reklamacji w postaci nadpłaconych pieniędzy.
-
Czy można rozumować, że market kupuje to po takich kosztach? W innym wypadku próba sprzedaży po kosztach zakupu miałaby większy sens. Na stronie marketu, cena nadal widnieje cena 59,99 itd.
-
Wczoraj dzwonił do mnie kolega pracujący w jednym z marketów budowlanych, poprosił żebym szybko przyjechał z Ewelina (żona) Zaoferował mi 32 metry płytek z ceramiki opoczno, cena na półce 59,99 zł/m2 sprzedał mi to po 15 zł/m2, następnie 33 metry gresu z ceramika gres, cena na półce 39,99 poszło za 10 zł. Ponadto zestaw podtynkowy Geberita z przełącznikiem satynowym za 250 zł (cena na półce 649)i mise/umywalke za 39 zł (cena na półce 299 zł) Zapłaciłem, a towar muszę odebrać do jutra, podczas naszej rozmowy zapytany o co kaman powiedział, że zmieniają kolekcje, że nie opłaca się, żeby to leżało. Towar na gwarancji ale bez pudełek (prócz geberita). Od dziś jest to mój ulubiony kolega , ma dać znać jak będą wanny, umywali, baterie, kabiny prysznicowe. Tak się zastanawiam gdzie tu sens, sprzedaży tego po takich kosztach? A może tylko mi wydaje się, że to taka super okazja. Przecież w życiu nie ma prawdziwych okazji.
-
Dziękuję, dziękuję , z tą windykacją to dziwne, ale moją żona powiedziała to samo
-
Nadejszła wiekopomna chwila W dniu 15 września skończyła się moja walka z Gmina i PGE. Słup, który stał na środku drogi dojazdowej do mojej działki (kiedyś ta droga była częścią działki babci, potem babcia zdała ja gminie na droge to dwóch działek w tym mojej), o którym to pisałem w pierwszym poście mojego dziennika. Sprawa trwała ponad pół roku, kilkanaście wysłanych pism oraz kilkaset telefonów, żeby podtrzymać poprawne relacje . Jednego miesiąca dzwoniłem do gminy co drugi dzień z jednym i tym samym pytaniem. Pod koniec pytali mnie czy jestem normalny, także próbowali przekonać mnie, że ich prześladuje, zmęczeni mną dali numer do gościa z PGE. Pomylili się i dali mi prywatny numer do gościa. Gdy był na urlopie też zadawałem mu to samo pytanie co w gminie czyli jakie są postępy w sprawie przesunięcia słupa. I dziś stało się po kilku fałszywych obietnicach zmianach terminu PGE przesunęło słup, a kosztem podzieliło się z gminą.
-
Jak pierwszy raz gadałem z Panem Józkiem powiedział łycha z przodu 100/h, lycha z tyłu 90. Tak było w momencie gdy gadałem z nim o zdjęciu humusu. Potem okazało się, że chodził z moją mamą do szkoły i że będzie u mnie wszystko robił więc nie bierze już za godzinę. Patrzy ile spalił i dorzuca normalne pieniądze. Generalnie na wsi jest trochę taniej. Za robociznę fundamenty, ściany, taras, schody wejściowe i do pomieszczenia gosp. komin, wieniec zapłaciłem w sumie 10 tysi. Za materiały na fundament wyszło 10265,94 ale w tym była jeszcze cegła na komin i stal na wieniec. Materiały na ściany-wszystko do dachu 15510. Czyli etap do dachu kosztował mnie 35775,94. Do tego szambo 3600 oraz przyłącze wody (70metrów) ze studnią wodomierzową 4550. Dach 11 m3 drzewa na kratownice i wiązary kratowe 8250 oraz robota za więźbę z gwoździami i blachami 5100. Za dachówkę betonową euronitu oraz rynny 14500 oraz pokrycie za 210 metrów 10 tysięcy. Suma stanu otwartego to 81775,94 zł Dach wyszedł drogi (ekipa ponoć zna się na rzeczy przynajmniej mój kiero tak twierdzi, sam brał ich do dachu) do tego te wiązary są takie cienkie, wydaje mi się że to zaraz się zawali. Okna do domu - oknoplast 7200 zł Czyli za troszkę ponad 90 tysięcy powinienem zamknąć Słoneczko I. W następnych etapach będzie zdecydowania więcej pracy mojej rodziny
-
13.09.2011 Wczoraj zaczeli robić kratownice. Ekipa 6 osób, zaczeli wczoraj o 9.00, skończyli dziś o 17. W czwartek zrobią szczyty, komin i od poniedziałku, wtorku zaczynaja kryc dach.
-
Witam Czy ktoś słyszał może coś w temacie opłat za zajęcie pasa ruchu? Razem z ojcem robiliśmy przyłącze wody do domu, 66 metrów, natomiast kolega taty który zajmuję się takimi pracami firmuje to swoim nazwiskiem i załatwia papiery. Dziś poinformował mnie, że opłata za zajęcie pasa ruchu na szerkości 0,5 metra i 60 metrów długości za jeden dzień to 390zł zł plus opłata za umieszczenie urządzenia w pasie ruchu 150 zł. Słyszałem o opłatach 0,50 gr, 0,60 groszy za metr kwadratowy. Tu wychodzi prawie 6 zł. Czy ktoś się może orientuje w temacie? Pozdrawiam
-
chodzi o coś takiego : http://www.google.pl/imgres?q=wk%C5%82ady+...t:429,r:7,s:121 i ta rzecz jest wkładana w komin wymurowany z pustaka ceramicznego.
-
Czyli kierownik budowy poświadczył nieprawdę. [/quote] Nie chcę zakładać nowego tematu więc zadam tu pytanie, może ktoś byłby łaskaw mi odpowiedzieć. Człowiek, który do tej pory buduje mi ściany mówi coś o kominie, który składałby się z pustaków, a w środku wkłady kominowe ceramiczne. Czy jest dobrym pomysłem zbudowanie komina z pustaka ceramicznego i umieszczenie w środku wkładów ceramicznych? Czy może to w ogóle nie jest pomysł?
-
Dzisiejszy wtorek obfitował w wiele wydarzeń istotnych dla naszego domu: zainstalowano i podłączono szambo: [attachment=11351:100_1425.jpg] Tak się zastanawiam, po co montuję się rurę z boku szamba? Nie można tego robić od góry w płycie? Pytam bo nie wiem a sam będę za chwilę montował rurę bo szambo już wkopane
-
też się zastanawiałem nad 20, ale w adaptacji stanęlo na 15. Teraz jakbym chciał 20 to musiałbym ściany przesunąć do środka o 5 cm
-
I jak? Ja mam słowackiego leiera na ściany działowe 11,5 i troche sie kruszył. Winerbergerer mniej sie kruszył. Za to murarze mówili, że leier łatwiej sie kształtuje i docina
-
/ Tak musze zrobić, bo juz swiruje powoli