Skocz do zawartości

daggulka

Uczestnik
  • Posty

    22 340
  • Dołączył

  • Dni najlepszy

    187

Posty napisane przez daggulka

  1. tak mi sie ostatnio przełączyło w tv w przerwie meczu icon_confused.gif kiedy to mój szanowny odessał sie od tv na chwilke .... i podejrzałam dietetyczny obiadek ... może dziś zrobię ....
    ząbek czosnku (lub więcej) rozgniatamy , dajemy na patelnię na odrobinę oleju , podsmażamy ... dodajemy chudą wołowine w kawałki pokrojoną, solimy , pieprzymy, .... chwile podsmażamy az się białko zetnie .... do tego pokrojone pieczarki .... chwilę podsmażamy ..... zalewamy bulionem z kostki .... dusimy ....
    w międzyczasie gotujemy nieco fasolki szparagowej w osobnym garnku bez przykrycia coby nie straciła koloru .... po ugotowaniu dodajemy ta fasolke do mieska z pieczarkami , mieszamy i jeszcze chwile razem podsmażamy ....
    podajemy z kaszą ....
    jak zrobie to napisze jakie w smaku ...
    ogólnie dowiedziałam się , że pieczarki można w każdej ilości bo maja naprawdę niewiele kcal - w zasadzie sama woda - traktujemy jako zapychacz ...
  2. własnie taki tradycyjny z kapustą robili zawsze u babci .... kiedy jeździłam na wakacje ...
    babcia moja która umarła kilka lat temu miała dom na wsi (teraz tam mieszka siostra mamy), za nim dużą łakę zakończoną rzeczką i potem był las ....
    na tej łące był zagajnik z okazałych kilkudziesięcioletnich brzózek - kilkanaście drzewek ... i w tych brzózkach własnie zawsze robiliśmy całą wsią pieszczonki na kilka kociołków icon_biggrin.gif icon_wink.gif
    boszsszszzzz.... co to były za beztroskie czasy .... sorki .... się rozmarzyłam - mam piękne wspomnienia z dzieciństwa...
    moje dzieci już takich niestety mieć nie będą .... też mają babcie (mioją mame) która ma ranczo letnie na tej samej wsi i tam spedzała czas letni starsza i spedza teraz młodsza córa - ale to już nie to samo .... teraz sa inni ludzie , nie ma takiego zżycia na wsi ... nie ma zanoszenia na rekach panien do rzeki w smingus dyngus .... nie ma pieczonek całowsiowych .... nie ma żniw z myszami pod snopkami ..... nie ma Mućki na łące.... teraz to już nie jest prawdziwa wieś..... szkoda ....

  3. Cytat

    Dla Pani Dagi...

    Zostań dla innych sekretem
    Ukrytym w ptaków śpiewie
    Wdechu, wydechu ciepłem
    I czymś… czego nie wiem

    Zostań dla innych tajemnicą
    Czymś co wysoko szybuje
    Nad chmur codzienności ławicą
    Czymś… czego nie pojmuję

    Roztaczaj wokół radości krąg
    Nawet lekkim trzepotem rzęs
    By przykry temat szybko wsiąkł
    A troski rozproszył ładny wiersz

    I żyj! I żyj swoje życie najmilej
    Szczęście to chwila, dwie chwile,
    A może i tu się mylę…
    Może to nawet nie tyle…

    Trzymaj ją długo, jak się da…
    Nieważne jest, skąd się wzięła,
    Ważne, że to chwila co trwa,
    Nie ta, co już przeminęła…



    piękny wiersz ..... dziękuję .... icon_redface.gif icon_biggrin.gif icon_wink.gif
  4. ziemniaki , cebulę, marchewkę , kiełbasę - wszystko pokrojone w talarki ... doprawiasz pieprzem, solą, majerankiem, liść laurowy .... tłuszcz.....
    można jak ktoś lubi buraczki jeszcze dorzucić..... icon_rolleyes.gif

    kiedyś babcia dawała na spód i boki pod w/w wkład - liście kapusty białej ....
  5. Cytat

    Zakończmy to kochani
    Ta rozmowa już do niczego nie prowadzi
    stokrotka.35 pomogła mi jak mogła, niektórzy próbowali, niektórym się nie udało.
    i na tym bym zakończył

    pozdrawiam



    nie dojaśniłeś sytuacji .... ja na przykład jestem ciekawa - do czego teraz , już po fakcie otrzymania pozwolenia na budowę potrzebny jest Ci projekt zjazdu, kto się o niego upomniał i po co skoro do odbioru domu nie jest on potrzebny ... ?
    może Twoja sytuacja nie jest odosobniona i komuś sie te informacje na przyszłość przydadzą...
  6. ja mam zaplanowane odwracanie uwagi ... znaczy na dziś wieczór się właśnie umówiłam z kumpelą na odstres ... jutro praca i ogródek , w niedzielę ogródek i impreza z okazji Dni Miasta .... nie będę miała czasu jeść ... icon_biggrin.gif
  7. Cytat

    Pomogłem?icon_smile.gif muszę zapunktować.



    no dobra ... pomogłeś ... wymogłeś na mnie ruszenie doopy ... ale ....
    coś za coś ....
    ja się wezmę za siebie za Twoimi namowami , ale widzimy się na zlocie we wrześniu ....
    co Ty na to? icon_biggrin.gif
  8. Cytat

    A właśnie to ma być podstawowy warunek członkostwa- spowiedź. Wyznajemy wszystkie dietetyczne grzechy i pokornie przyjmujemy skarcenie celem odbycia pokuty. Co Wy na to?




    dobra ... niech tak będzie ... żebyście mogli mi nakopać jak się będe chciała poddać tudzież podnieść na duchu w chwili słabości ... icon_biggrin.gif

    dzisiejsze zakupy weekendowe będa wyglądały inaczej niż zwykle ... icon_wink.gif
    musze omijać biedronkę z drażami i czipsami icon_sad.gif
  9. Cytat

    Ojjjj mam, mam niestety...
    Jak się całe życie ważyło 50-55 (max!!!) to te 64 to porażka jest icon_sad.gif.
    A jaki stres przeżyłam kupując strój na wakacje icon_eek.gif icon_rolleyes.gif



    ja całe życie ważyłam 58 ... ale w tej chwili 60 by mnie zadowoliło ...
    hm ... no to dobra ...
    składam deklarację .....
    do zlotu wrześniowego będę ważyć 60 kilo .... przy czym wbije sie w rozmiar 38 ....
    howkh .... icon_biggrin.gif

    rzetelnie bedę wpisywac tu każda zjedzona krówke icon_wink.gif i każdy nadprogramowy kieliszek wina ...

    założenia:
    1000-1200 kcal w 4 posiłkach dziennie
    słodycze ograniczyć do max. dwóch czekoladek dziennie
    ruch - wieczorkiem steper , rowerek, spacery z psem ...
  10. Cytat

    Baśka a co ty chcesz zrzucać??? icon_eek.gif



    ona nie chce zrzucać , bo nie ma co ... ponaśmiewać sie przyszła na pewno ... icon_lol.gif

    a w temacie ... własnie zjadłam kromeczkę chlebka pełnoziarnistego z serkiem wiejskim ... to dziś już 500 kcal mam za sobą ... icon_rolleyes.gif
×
×
  • Utwórz nowe...