Skocz do zawartości

Adaptacja niskich powmieszczen


Recommended Posts

Napisano
Witam
mam pytanko do ludzi obeznanych z prawem budowlanym i warunkami..

Chciałbym wykorzystać pomieszczenia na parterze domku jednorodzinnego. Cały parter budynku ma wysokość 2.20
W projekcie pomieszczenia te są opisane jako piwnica. Czy zgodnie z przepisami mogę je zastosować jako pomieszczenia mieszkalne?
Wiem ze wysokość pomieszczeń musi wynosić 2.5m ale może da sie to jakoś obejść? a może nie dotyczy to budynków jednorodzinnych?
Chce je wykorzystać na kuchnię i jadalnię, czy można zaliczyć je do pomieszczeń na czasowy pobyt ludzi? (w warunkach technicznych ta wysokość jest dozwolona dla takich pomieszczeń) a może nie muszę się tym przejmować :]

z góry dziękuje za odpowiedzi

pozdrawiam!
Napisano
W budynkach wykorzystywanych na własny użytek nikt nie będzie wnikał jaka jest wysokość użytkowanych pomieszczeń - wytyczne zawarte w przepisach dotyczą przede wszystkim wymagań projektowych.
Napisano
Witam

Dziękuję za odpowiedź.

Problem w tym że ingeruje w konstrukcję i muszę zrobić projekt do pozwolenia na budowę. Nie chciał bym mieć problemów z uzyskaniem tego pozwolenia np ze względu na wysokość pomieszczeń..

Bardzo proszę o odpowiedź czy w/w pomieszczenia to faktycznie pomieszczenia na czasowy pobyt ludzi.

pozdrawiam
Napisano
jesli uzyskasz pozwolenie na budowe to sobie ze dwa pustaki wyzej podmurujesz i nbedziesz miał te 2,50
nie rozumiem w czym problem ,a jesli jestes przed pozwoleniem to niech projektant znieni w opisie wysokosc pomieszczen i powiekszy okna na rysunku i tez po kłopocie
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
Cytat

jesli uzyskasz pozwolenie na budowe to sobie ze dwa pustaki wyzej podmurujesz i nbedziesz miał te 2,50
nie rozumiem w czym problem ,a jesli jestes przed pozwoleniem to niech projektant znieni w opisie wysokosc pomieszczen i powiekszy okna na rysunku i tez po kłopocie



tutaj chodzi o istniejacy budynek mający ponad 30 lat icon_smile.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Zasypalo na bialo... I znow pojawily sie rozne tropy, ciekawa jestem, czyje. Te sa w dosc duzych odleglosciach, chyba ponad metr, i w miare duze, podejrzewam zajaca        tutaj wyglada, jakby to byly dwie lapki, jedna przy drugiej, ale gdzie sa pozostale dwie ?     Co do tych, to jestem prawie pewna, ze to wiewiorki          Zaczynaja sie nagle i rownie nagle koncza.  
    • I czy dobrą izolacją by była katja sprint - Knauf ? Grubsza niż folia bo ma 0,9mm, i przynajmniej to nie papa. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?
    • To nie musi być zaniedbanie. Bo w zimie świeżego drzewa nie daje się pod dach. Nawet tego pociętego. Z wygody (praca przy zimnym i mokrym nie jest zbyt przyjemna), ale i z braku jakichś poważnych negatywnych następstw. Procesy gnilne są zatrzymane ze względu na temperaturę, a i zarobaczenie nie grozi, nawet jeśli nie zdejmie się kory (to trzeba zrobić wczesną wiosną). Kiedyś wyręby robiono tylko w zimie i drzewo jedynie transportowano z lasu na posesję, Potem leżało w śniegu do wiosny, bez utraty swoich cech. Wystarczało jeśli nie leżało bezpośrednio na ziemi, tylko na podkładach. A całe przetwórstwo odbywało się już w ciepłych miesiącach. Oczywiście, mówię o producentach, z ich punktu widzenia, a nie o odbiorcach. Odbiorcom zależy przeważnie, aby drewniane wyroby jak najszybciej wysuszyć. Ale producent czy sprzedawca nie ma interesu w tym aby dokładać sobie pracy.  U moich znajomych większość produkcji leży owszem, na jakichś wypoziomowanych legarach, ale najczęściej nawet bez przekładek. Nie opłaca się ich dawać, bo większość produkcji jest pod zamówienia i szybko zostanie zabrana. A przekładki to dodatkowy koszt.
    • Jednak przede wszystkim nie powinno nic zbytnio szumieć. Jeżeli szumi to albo gdzieś są duże zaburzenia w przepływie (zwężki itp.), albo gdzieś jest zapowietrzenie. Samo dołożenie pianki jako izolacji akustycznej w takiej sytuacji jest tylko maskowaniem objawów problemu. 
    • cześć. złączki i odpowiednie rury to jedno. Jeśli dalej przeszkadza Ci szum to najlepiej zbiorniczek lub rury zaizoluj sobie kauczukiem - rury otuliną kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/otuliny-kauczukowe-na-rury/  , a zbiorniczek matą kauczukową https://sklep.izomix.pl/produkt/mata-kauczukowa-k-flex-st-grubosc-13mm-opakowanie-14m2/  . Oprócz tego , że ochroni to przed kondensacją na zimnych rurach to działa akustycznie, więc ograniczy mocno szum. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...