Skocz do zawartości

Mam problem z izolacją przeciwwilgociową fundamentów


Recommended Posts

Napisano

Mam problem z izolacją przeciwwilgociową fundamentów. Mój dom ma dwa poziomy podłóg na gruncie – w pomieszczeniach gospodarczych posadzka jest położona 25 cm niżej niż w pozostałej części domu. Fundamenty są natomiast na jednakowej wysokości na całym obwodzie domu. Na nich murarze ułożyli poziomą izolację przeciwwilgociową. Kłopot polega na tym, że tam, gdzie jest niżej położona posadzka, dolne partie ścian nie są zabezpieczone przed wilgocią, a będą tynkowane. Jak w takiej sytuacji uchronić je przed kapilarnym przenikaniem wilgoci z gruntu?


Pełna treść artykułu pod adresem:
https://budujemydom.pl/stan-surowy/fundamenty-i-piwnice/porady/9509-mam-problem-z-izolacja-przeciwwilgociowa-fundamentow

Gość maciek
Napisano
Niestety ten sposób nic nie da. Kapilarne podciąganie nie zostanie zlikwidowane. Poza tym folia w płynie nie może pracować na odrywanie od podłoża. A swoją drogą, jak przy takim "rozwiązaniu" połączyć ze sobą te izolacje?
  • 7 miesiące temu...
Gość rzeczoznawca
Napisano
Szkoda, że osoba udzielająca porady nie podaje swojego nazwiska, wówczas każdy zobaczyłby z kim ma do czynienia. Przyznam, że większej głupoty niż podana przez "eksperta" nie widziałem.
Jerzy Zembrowski
Gość wojtek_wr
Napisano
Szkoda tylko, że "rzeczoznawca" przy całej swojej mądrości i fachowości zamiast krytykować nie podał swojej wersji porady. Nie pomógł w ten sposób ani osobie, która prosiła o poradę, ani wielu innym, którzy mają ten sam problem (mi też).
Napisano
Cytat

Szkoda tylko, że "rzeczoznawca" przy całej swojej mądrości i fachowości zamiast krytykować nie podał swojej wersji porady. Nie pomógł w ten sposób ani osobie, która prosiła o poradę, ani wielu innym, którzy mają ten sam problem (mi też).



Zgadzam się! Łatwo jest zarzucić komuś kłamstwo ale już kontrargumentów nie podał (czyt: swojej wersji porady)
  • 2 tygodnie temu...
Napisano
folia w płynie (membrana ) musi być nakładana bardzo grubo, ale i tak jej elastyczność nie uchroni jej przed pęknięciami w stykach połączeniowych , dodatkowo powinno się w tych miejscach dać pas materiałowy z włókna szer 10cm dwukrotnie klejony na membranę (folię płynną ) najlepsze produkty ma w ofercie Schonox i Basf
Napisano
Cytat

Niestety ten sposób nic nie da. Kapilarne podciąganie nie zostanie zlikwidowane. Poza tym folia w płynie nie może pracować na odrywanie od podłoża. A swoją drogą, jak przy takim "rozwiązaniu" połączyć ze sobą te izolacje?



Ja bym nie przesadzał z podciąganiem kapilarnym. Wydaje mi się, że należy dać grubszą warstwę pospółki zamiast 30 cm może 50cm. Mając piach lub żwir o większej granulacji przerywa się podciąganie kapilarne a ścianę mającą kontakt z gruntem trzeba pomalować hydroizolacją w płynie i wszystko. No...chyba że czegoś nie złapałem w tym temacie.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...