Skocz do zawartości

dom do dwuetapowej budowy


Recommended Posts

Napisano
Witam,
zdecydowałam się na dwuetapową budowę domu, która miała polegać na wybudowaniu połowy domu z użytkowym poddaszem i w późniejszym terminie dobudowaniu drugiej połówki. Dwuetapowa budowa na zasadzie niewykańczania poddasza nie przemawiała do mnie. ( ale juz powoli zaczyna)

W tym celu zdecydowałam się na indywidulany projekt, tak aby układ funkcjonalny pierwszej części dobrze współgrał z częścią funcjonalną drugiego etapu.

Jednak już na samym końcu doszły mnie słuchy, że mój pomysł wiąże się z koniecznością budowy podwójnej ściany między tymi częściami z dyletatacją czy jakoś tak ponieważ bez tego nie ma możliwości odebrania formalnego połowy budynku. czy to jest prawda? U kogo można dowiedzieć się jakie są wymogi co do takiego budynku?

Czy ktoś robił podobnie? Jakie wymagania konstrukcyjne ma taki budynek? Ma to być zwykły budynek z użytkowym poddaszem, dach dwuspadowy, bez udziwnień, podstawa prostokątna

Czekam z niecierpliwością na odpowiedź.

Pozdrawiam,

Zuzia
Napisano
Wszystko zależy od projektu oraz przebiegu prowadzonych robót budowlanych. Niemniej "dostawienie" drugiej części wymaga odpowiedniego przygotowania ścian i fundamentów, aby umożliwić powiązanie obu części domu. Pozwolenie wydawane jest na całość inwestycji, natomiast można zgłosić odbiór częściowy wykończonej części domu, jeśli tylko spełnia ona warunki umożliwiające jego użytkowanie.
Napisano
DYLATACJA jest niezbędna, by dom równo osiadał. Ale jeżeli zrobisz fundamenty na całość, to w zasadzie drugą część możesz budować osobno (jest jeszcze kwestia łączenia ścian, ale to drugoplanowe).
No - chyba że dom jest tak długi, że dylatacja jest wymagana ze względu na długość, albo są jeszcze inne indywidualne uwarunkowania.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dziękuję, odpowiadając na pytania: 1. Nie będzie drenażu 2. Pod płytą będzie wymieniony grunt do głębokości około 1.4m - z powodu nasypów niekontrolowanych - będzie to zagęszczony warstwami piasek. 3. Pod wylewką podłogową w domu będzie XPS 10cm, a w garażu 8cm - załączyłem zdjęcie 4. Uziom - tutaj Wykonawca przewiduje jakiś typ uziomu, ale nie jestem pewny jaki - wydaje mi się, że nie będzie to uziom na dnie wykopu, tylko jakiś przygotowany na etapie wykonywania już płyty fundamentowej - dopytam wykonawcę jaki jest pomysł.   Po kontakcie z projektantem, mówi on, że "można zastosować takie samo ocieplenie jak dla całej płyty pod spodem ostróg" - wg mnie to nie powinno być "można" tylko trzeba.   Pytanie: Czy w takim przypadku projektant powinien poprawić przekroje, aby było widać ocieploną ostrogę, tak jak jest w opisie zbrojenia?    
    • Tu się chyba projektant zapomniał. Pod względem konstrukcyjnym to układ jak na przekroju jest dobry. Ale pod względem cieplnym jest do niczego, bo żelbetowa ostroga powoduje potężny mostek cieplny. Ona też powinna być izolowana od spodu. W robieniu izolacji cieplnej trzeba być po prostu konsekwentnym i zachować jej ciągłość.  Zgodnie z projektem jak gruba ma być warstwa izolacji pod wylewką podłogową? Osobiście nie jestem zwolennikiem robienia jej grubej, w sytuacji, gdy i tak cała płyta powinna mieć bardzo dobrą izolację cieplną od spodu.  Natomiast uziom powinien być zrobiony na poziomie gruntu rodzimego - znacznie poniżej poziomu płyty albo poza jej obrysem. XPS nie może oddzielać bednarki od gruntu.  Czy tu w ogóle przewidziano jakąś warstwę drenażową poniżej płyty? Wymianę części gruntu rodzimego na żwir albo zagęszczony piasek? Coś powinno być o tym na rysunkach i w części opisowej.   
    • Płyta będzie dość dobrym przewodnikiem ciepła. Tylko ja bym w tej sytuacji nałożył klej również cienką warstwą na całą powierzchnię. Można to zrobić pacą z drobnymi lecz gęstymi zębami. Ideałem byłoby w ogóle nałożenie cienkiej warstwy kleju na spód kładzionej płyty . Wtedy mamy ciągłość warstw kleju. Ale może to być niewygodne przy dużych płytach. Klej może być nawet dość rzadki. Chodzi o to by utworzył możliwie ciągłą warstwę.  Czy producent tych płyt włóknowo-cementowych dopuszcza ułożenie płyty zaledwie 8 mm jako podkładu pod płytki? Tu głównie chodzi mi o sztywność i stabilność niżej położonych warstw. Jeżeli całość jest sztywna to problemu nie ma. Jeżeli jednak niżej położone warstwy jakkolwiek się uginają to cienka płyta może nie być wystarczająco sztywnym i stabilnym podłożem pod płytki.  
    • Jeśli dobrze rozumiem, to na obwodzie - przedstawia to rysunek instalacji elektrycznej 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...