Skocz do zawartości

Co pod blachę dachową?


Recommended Posts

Napisano
Dach będę krył blachodachówką. Chciałbym się dowiedzieć, co jest lepsze:

- dach odeskowany i pokryty papa i na to blach?
czy
- pod blachę położyć membranę paroprzepuszczaną.

Jedni mi doradzają, że będę miał sztywniejszy dach więc lepiej mieć deskowanie. A drudzy odradzają, ponieważ para się będzie skraplać, bo papa nie przepuszacza.

Jest jeszcze wątek finansowy. Wersja z membraną jest około 4 tyś tańsza.

Co radzicie?
Napisano
Cytat

Dach będę krył blachodachówką. Chciałbym się dowiedzieć, co jest lepsze:

- dach odeskowany i pokryty papa i na to blach?
czy
- pod blachę położyć membranę paroprzepuszczaną.

Jedni mi doradzają, że będę miał sztywniejszy dach więc lepiej mieć deskowanie. A drudzy odradzają, ponieważ para się będzie skraplać, bo papa nie przepuszacza.

Jest jeszcze wątek finansowy. Wersja z membraną jest około 4 tyś tańsza.

Co radzicie?



Mam pełne deskowanie, papę i dachówkę.

W zeszłym roku też się zastanawiałem czy membrana czy deskowanie.

Ocieplając poddasze dajesz odstęp od desek ok. 1,5 cm i jest wszystko ok. nic nie powino gnić.

Membrany są bardzo nietrwałe (wielokrotnie widziałem na budowie porwane na dachu, przez wiatr, przez ekipy dekarzy). Dach jest rzeczywiście dużo sztywniejszy przy deskowaniu (Krokwie mi się bujały, po deskowaniu sztywne jak drut). Membrana powinna być po 2-4 miesiącach od położenia zasłonięta od słońca a to Ci się nie uda, bo słońce będzie na nią operować od spodu (nie będzeisz miał podbitki o ocieplonego poddasza w tym samym roku). Są zwolennicy desek i zwolennicy membrany. Sam musisz wybrać.
Napisano
Cytat

Dach będę krył blachodachówką. Chciałbym się dowiedzieć, co jest lepsze:

- dach odeskowany i pokryty papa i na to blach?
czy
- pod blachę położyć membranę paroprzepuszczaną.

Jedni mi doradzają, że będę miał sztywniejszy dach więc lepiej mieć deskowanie. A drudzy odradzają, ponieważ para się będzie skraplać, bo papa nie przepuszacza.

Jest jeszcze wątek finansowy. Wersja z membraną jest około 4 tyś tańsza.

Co radzicie?


Pod blachodachówkę wystarczy folia paroprzepuszczalna.Sztywność dachu zapewnią łaty i sama blachodachówka/jeśli mówimy o arkuszach a nie pojedyńczej blachodachówce/Bob icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Dach będę krył blachodachówką. Chciałbym się dowiedzieć, co jest lepsze:

- dach odeskowany i pokryty papa i na to blach?
czy
- pod blachę położyć membranę paroprzepuszczaną.

Jedni mi doradzają, że będę miał sztywniejszy dach więc lepiej mieć deskowanie. A drudzy odradzają, ponieważ para się będzie skraplać, bo papa nie przepuszacza.

Jest jeszcze wątek finansowy. Wersja z membraną jest około 4 tyś tańsza.

Co radzicie?


Wybierz folię paroprzepuszczalną trójwarstwową np. MDM 95. Nie deskuj, a tym bardziej nie pokrywaj papą. O ile deski są w stanie absorbować i oddawać parę wodną, tak papa będzie ją zatrzymywać w deskach. Nie ma możliwości przy blachodachówce w pełni odprowadzić pary przez zastosowanie pustek wentylacyjnych. A tak na marginesie w (z kosmosu) wymyślonym systemie "papowym" także zalecana jest folia paroprzepuszczalna, ponieważ służy ona jako ekran jednostronny czyli przepuszcza parę z wewnątrz i nie pozwala jej wnikać z powrotem do pomieszczenia. Twój wybór:) Raab Karcher rulezzz;)
Napisano
Cytat

Dzięki za odpowiedzi. Mnie przekonuje odpowiedź "Kingdom".

Myślę, że stosowanie papy na deskach to kwestia przyzwyczajeń budowlańców.



Chyba tak. Dla mnie papa to relikt. Czy w dobie nowych technologii budownictwa jest w ogóle potrzebna?
Napisano
Deskowanie pod blachodachówkę to zbędny wydatek, a gdy zostanie zrobione nieprawidłowo, to może przyczynić się do niszczenia konstrukcji dachowej. Jedynie przy małym nachyleniu dachu 10 - 15 st. stosuje się pełne deskowanie z pokryciem papowym. Nie zastępuje ono jednak folii paroprzepuszczalnej, która powinna być ułożona bezpośrednio na krokwiach, a deski układa się na kontrłatach dzięki czemu tworzy się pustka wentylacyjna.
Napisano
Cytat

Ja sobie przeczytałem ten temat i póki co skłaniam się ku deskowaniu. Wydaje się mocniejsze.


Jeszcze mocniejsze będzie jak dasz blachę pancerną icon_biggrin.gif Są rozwiązania sprawdzone ,opracowane przez specjalistów i nie ma potrzeby wyważać otwartych drzwi.Bob icon_biggrin.gif
Napisano
Cytat

Jeszcze mocniejsze będzie jak dasz blachę pancerną icon_biggrin.gif Są rozwiązania sprawdzone ,opracowane przez specjalistów i nie ma potrzeby wyważać otwartych drzwi.Bob icon_biggrin.gif



Aha. A co proponujesz na trąbę powietrzną? A tak na poważnie to przemyślę sprawę jeszcze raz. icon_smile.gif

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nigdy nie miałaś bliskiego spotkania trzeciego stopnia z pszczołą? To prawie to samo. Uwaga! Uczulenie (lub nie) nie jest dziedziczne! Ja nie mam żadnego problemu z jadem pszczoły, ale moja córka ma! I to nie jest córka adoptowana (chociaż ona tak twierdzi. Mówi ze na pewno znaleźliśmy ją w oknie życia).  A sprawdzić warto wiedza nie szkodzi.
    • Ale ja mam na mysli takie naprawde duze szerszenie . Niekoniecznie takie duze jak pterodaktyle, ale cos wielkosci powiedzmy sarny lub dzika. Z proporcjonalna iloscia i jakoscia jadu.     Nie chce robic im gniazda na dzialce, nie chce ich tutaj. Maja mnostwo miejsca dookola, las i inne dzialki, z roznymi zabudowaniami . Nie chce zeby lataly po dzialce, jak tu beda dzieci. Nie wiem tez, czy nie jestem uczulona na ich jad, i nie mam ochoty tego sprawdzac. Nie przeszkadzaja, jak jestem sama, ale zaczelam sie martwic, kiedy bylo wiecej osob.    
    • Krochmal z mąki ziemniaczanej.   Przygotuj gęsty "kisiel" z 2 łyżek mąki na litr wody i wlej go do roztworu wapna. Dzięki temu wapno staje się "kleiste", bardzo trudno je zmyć i nie utrudni wymiany gazowej.     https://sklep.poradnikogrodniczy.pl/opaska-lepowa-na-drzewa-przeciw-szkodnikom-5-m-id-1562
    • Nieprawda. Gruba przesada. Ukąszenie szerszenia niewiele różni się od pojedynczego ukąszenia pszczoły czy osy. Chodzi mi o ilość i jakość jadu. Poza tym szerszenie tak samo jak i osy oraz pszczoły, nie są agresywne same z siebie. a jedynie wtedy, gdy czują się zagrożone i w samoobronie. Ja z osami na podwórku już się polubiłem, szczególnie w lecie, Kiedyś je tępiłem, a teraz lubię i w lecie robię im poidełka, w których mogą zaczerpnąć wody. Ważne wtedy aby ścianka takiego poidełka była ukośnie zbliżona do poziomu, bo woda szybko paruje i np. z wiaderka jest im trudno nabrać wody bez ryzyka utopienia się. A w takim poidełku, nawet jak poziom wody się cofa (z powodu parowania), to i tak mogą bezpiecznie podejść i skorzystać. Ktoś te nasze kwiatki zapylać musi, a pszczoły miodnej coraz mniej...   PS. Zrób im inną możliwość zakładania gniazda, to dom zostawią w spokoju. Jak? Znajdziesz w necie.
    • Zawsze możesz zostać badaczem, chyba taka mieszanka nie zaszkodzi, nawet jakby miała nie pomagać. Tylko czy taki olej da się rozmieszać (połączyć) z wapnem? Może i emulsji dodać?
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...