Skocz do zawartości

Czy zna ktoś z Państwa możliwości lub ograniczenia dotyczące budowy wiat i zadaszeń w przestrzeni publicznej ?


Recommended Posts

Napisano
15 minut temu, LiniaHoryzontu napisał:

  I gdzie ich brak jest najbardziej odczuwalny ?

 

Na cmentarzu. Ile razy tam jestem, to wieje. A schować się nigdzie, chyba, że pod ziemią...

Ale tam jeszcze nie chcę...

Napisano
3 minuty temu, retrofood napisał:

Na cmentarzu. Ile razy tam jestem, to wieje. A schować się nigdzie, chyba, że pod ziemią...

Ale tam jeszcze nie chcę...

Celna odpowiedź i poczucie humoru dopisuje i dobrze. Bo jeśli nawet w takich miejscach brakuje zadaszenia, to znaczy że moje pytanie dotyka naprawdę codziennych potrzeb. I też nie chce się tam chować 😊, chyba że pod parasolką.

Napisano
7 godzin temu, LiniaHoryzontu napisał:

  Bo jeśli nawet w takich miejscach brakuje zadaszenia, to znaczy że moje pytanie dotyka naprawdę codziennych potrzeb. 

 

Tam, gdzie mi kiedyś tego brakowało, czyli w czasach szkolnych, to mi zadaszenia już postawili. Na przystanku, przy boisku, a nawet w zakątku pod bzami (przy skrzyżowaniu, mam na niego teraz widok z okna), gdzie kiedyś ściskałem się z dziewczynami, stoi teraz pergola, jest nawet na czym usiąść. 

Napisano
2 godziny temu, retrofood napisał:

 

Tam, gdzie mi kiedyś tego brakowało, czyli w czasach szkolnych, to mi zadaszenia już postawili. Na przystanku, przy boisku, a nawet w zakątku pod bzami (przy skrzyżowaniu, mam na niego teraz widok z okna), gdzie kiedyś ściskałem się z dziewczynami, stoi teraz pergola, jest nawet na czym usiąść. 

No proszę — życie pisze najlepsze scenariusze.

Najpierw wiata dla palących (sama nie palę, ale musze przyznać, że wiaty dla palących bywają zaskakująco uniwersalne), potem pergola z widokiem i miejscem do siedzenia. Czyli jednak małe zadaszenia potrafią zmienić więcej, niż się na początku wydaje 😉

Napisano
1 godzinę temu, LiniaHoryzontu napisał:

  Czyli jednak małe zadaszenia potrafią zmienić więcej, niż się na początku wydaje 😉

😉

 

Pewnie. Przy tej pergoli planuję zamontować jakąś półeczkę na kryminały (zadaszoną), bo mi w domu zawadzają. Przechowywać tego nie ma sensu, a tak, może ktoś weźmie i przeczyta? Coraz mniej osób umie czytać przecież. 

 

Napisano
25 minut temu, retrofood napisał:

 

Pewnie. Przy tej pergoli planuję zamontować jakąś półeczkę na kryminały (zadaszoną), bo mi w domu zawadzają. Przechowywać tego nie ma sensu, a tak, może ktoś weźmie i przeczyta? Coraz mniej osób umie czytać przecież. 

 

A to ciekawe jak drobne decyzje przestrzenne potrafią wpływać na zachowanie, którego nikt nie planował, czasem taka wiata oszklona z ławeczką ( i półeczką na kryminały) zrobi więcej dla ludzi, niż regulaminy i dobre zasady.

Napisano

gdzie odczuwalny? ano tam, gdzie chcesz się wkręcić... (?)

Dnia 9.02.2026 o 21:39, LiniaHoryzontu napisał:

Jak niewielkie elementy, takie jak wiaty i zadaszenia mogą realnie poprawić komfort korzystania z przestrzeni publicznej. I gdzie ich brak jest najbardziej odczuwalny ?

 

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • na pewno trzeba zwrócić uwagę na warunki zabudowy... widziałem, że Extradom ma darmowe konsultacje w tym temacie, więc jak coś to korzystajcie. 
    • Proponuję zrobić tak jak pisałem w poprzednim poście. Czyli przede wszystkim bednarka wokół budynku. Najlepiej umieszczona w przekroju belki żelbetowej. Belka żelbetowa wykonana na dnie wykopu i tak robionego na potrzeby wymiany gruntu pod płytą. Belka umieszczona na głębokości 1,4 m na obrzeżu wykopu. Może być nieco głębiej, jeżeli dzięki temu wystarczy wykopać rowek 25 × 25 cm zamiast robić szalunek. Belka zbrojona 4 prętami średnicy 12 mm, pręty połączone strzemionami z drutu 6 mm, co 25 cm.  Bednarka połączona ze strzemionami, na poziomie dolnych prętów.  Zasadnicza część bednarki to zamknięta pętla zbiegająca się przy GSU. Poprzecznie do dłuższego boku budynku warto dodać jeszcze dwa odcinki bednarki. Oba połączone z bednarką tworzącą pętlę, umieszczone wewnątrz takich samych żelbetowych belek. W efekcie otrzymujemy żelbetową kratownicę z trzema oczkami. Łatwą do wykonania, dość tanią i trwałą. Ponadto do jej zasadniczej części, czyli pętli wokół budynku będzie w razie konieczności można się dostać , nie będzie pod płytą. Wyprowadzenia końców bednarki ku GSU też można wykonać poza obrysem płyty fundamentowej. Potem wprowadzić je poziomo, już powyżej płyty fundamentowej, przez ścianę zewnętrzną.  Belka żelbetowa będzie stanowiła lepsze zabezpieczenie bednarki niż chudy beton. Ten może łatwo popękać, szczególnie na niestabilnym gruncie, co otwiera drogę dla korozji.  Nie robiłbym wąsów z bednarki do gruntu. Po co? One też będą najbardziej narażone na korozję. Nie ma sensu łączenie wąsów z izolowana płytą fundamentową. Wbicie szpilek w narożach też bym sobie darował. Za to warto wyprowadzić w tych miejscach na zewnętrzną ścianę budynku odcinki zabezpieczonej antykorozyjnie bednarki na potrzeby instalacji odgromowej.   Na zielono zaznaczyłem szkicowo układ uziomu z bednarki. Ciemniejszym kolorem główną pętlę, jaśniejszym dodatkowe poprzeczne odcinki. Ponadto szkicowy układ prętów i bednarki w belce żelbetowej. 
    • Komentarz dodany przez Eugeniusz Smoliński: Polecam! W Centrum budowlane Lipińscy kupiłem profile Renoplast. Mój wykonawca otrzymał wiele wskazówek jak prawidłowo zrobić remont balkonu. Wszystkie materiały mieli na magazynie. Bardzo Państwu dziękuję za wzorową obsługę.
    • Uziom otokowy to bednarka wokół obiektu (czasami bez zamknięcia obwodu), czyli poza jego obrysem. Natomiast Ty planujesz uziom kratownicowy (i bardzo dobrze).     "3 pasma bednarki ..." Tu wystarczy dwa. "4 pasma bednarki krótsze ...  z wąsami..." Prawidłowo.     Szpilki w narożnikach powodują zmniejszenie (wygładzenie rozkładu) napięcia krokowego w chwili uderzenia pioruna czyli poprawiają wtedy bezpieczeństwo. Na pewno nie są szkodliwe.     Prawidłowo.     1. Tak jak wspomniałem, oczka kratownicy nie większe niż 10 x 10 metrów. Mniejsze mogą być zawsze. Kratownicę w betonie wykonujemy ze zwykłej (czarnej!) bednarki lub z drutu zbrojeniowego. Połączenia muszą być zespawane i otulone betonem minimum 5 cm. 2. Wąsy wykonuje się właśnie z FeZn. Wprawdzie Zn w betonie z czasem się rozpuści, ale zabezpieczy tę część która będzie w ziemi poza betonem. A jeśli chodzi o ogniwa galwaniczne to właśnie inne materiały mogą mieć znacznie większy potencjał elektrochemiczny w stosunku do stali, a więc bardziej wpływać na jej korozję.          Przez 20 - 30 lat będzie. Ale czy później? Przy wykopie  na 140 cm miejsce ułożenia na pewno nie znajdzie się w strefie przemarzania, co by było bardzo korzystne, boję się jednak że sprawdzającym instalacje (co 5 lat) nie będzie się chciało robić odkrywki na taką głębokość, więc jakość uziomu po latach będzie nieznana.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...