Skocz do zawartości

Ile kosztuje wykonanie dachu z dachówki betonowej?


Recommended Posts

Napisano

Witam

Ostatnio sąsiad mówił że za wykonanie 300 M2 dachu z dachówki betonowej marki BRASS,  u jego kolegi firma zażyczyla sobie za robociznę 100 zł za M2.

Czy ktoś tu nie kłamie skoro,ceny idą w górę a facet ma jeszcze 8 okien na poddaszu?

 

A może rzeczywiście ceny zleciały?

Napisano

Za każde okno płaci się osobno, nikt go nie wlicza do ceny za m2. A co to za dach? Ja za dwuspadowy z deskowaniem płaciłem 90zl ale 3 lata temu.

teraz jest mniej roboty więc może dekarz szuka roboty żeby chociaż ludzi nie zwalniać.

Napisano
1 godzinę temu, lukas198820 napisał:

Witam

Ostatnio sąsiad mówił że za wykonanie 300 M2 dachu z dachówki betonowej marki BRASS,  u jego kolegi firma zażyczyla sobie za robociznę 100 zł za M2. 

 

Co wchodzi w skład tej robocizny? Samo ułożenie dachówki? :icon_eek:

Napisano

Nie, więźbie zrobili, paroizolację, i teraz już garaż pokryli dachówka bo jest zespolony z domem tylko niższy.

 

Dom widzę po 400 m ode mnie.

Dziwna sprawa bo ja w 2022 płaciłem za blachodachówke 120 zl

Dach jest dwuspadowy, pokryty zielona paroizolacja bez deskowania .

Napisano

Słuchaj, jak chcesz, zawsze możesz zabrać tam swojego kierownika budowy, niech zerknie czy wszystko jest zrobione ze sztuka. Jeśli stwierdzi, ze jest ok to bierz majstra i niech działa.

Napisano
21 minut temu, lukas198820 napisał:

 Swoją drogą skoro ten dział jest od takich pytań to ile wy za taką robotę placiliscie?

 

W różnych latach ceny są różne, więc trudno to porównywać. Poza tym najważniejszy jest zakres robót, bo ten przy różnych dachach jest różny. Dlatego o to wcześniej pytałem. Musisz poczekać do poniedziałku, czyli dnia roboczego, to może zajrzą tutaj eksperci, Oni w weekendy na forum rzadko wchodzą. 

 

I jeszcze jedno. Z tego co wiem, to większość forumowiczów ma ma domy z blachodachówki, nie da się tego porównywać.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Dzień dobry, rozważam zakup mieszkania z rynku pierwotnego i mam pytanie dotyczące izolacyjności akustycznej przegród międzylokalowych. W przyszłym mieszkaniu sypialnia graniczy bezpośrednio z łazienką w lokalu sąsiednim. Po stronie sąsiada, przy tej ścianie, zaprojektowana jest wanna. Zależy mi na ocenie ryzyka przenoszenia hałasu instalacyjnego do sypialni (przepływ wody, armatura, drgania). Zgodnie z informacją otrzymaną od dewelopera, przegroda międzylokalowa składa się z dwóch ścian żelbetowych konstrukcyjnych, każda o grubości 18 cm. Dodatkowo przy tej ścianie zlokalizowane są szachty instalacyjne, obudowane bloczkami gipsowymi o grubości ok. 10 cm. Bardzo proszę pomoc, gdyż obawiam się przenoszenia do sypialni hałasu z łazienki sąsiada. Jak taka przegroda wypada w praktyce pod względem izolacyjności akustycznej? (Czy rozwiązanie zastosowane przez dewelopera to standard czy coś ponad standard?) Czy przy takim układzie istnieje realne ryzyko słyszalności pracy wanny i instalacji sanitarnych w sypialni? Na ile obecność szachtów instalacyjnych przy ścianie międzylokalowej może pogorszyć izolacyjność akustyczną (mostki akustyczne, przenoszenie drgań)? Z góry dziękuję za pomoc i każdą odpowiedź.
    • Ok, trochę nieopatrznie przeczytałem. Myślałem, że według Ciebie na deskowanie nie muszą iść dobrze zaimpregnowane deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • Rozumiem Twoje przesłanie, ale dla innych czytających wyjaśnię, że korniki żyją pod korą, a nie w deskach. Jednak i tak żaden inny szkodnik owadzi nie czepi się siwizny. to już nie jet pokarm dla owadów. Co nie oznacza, że nie mogą żyć tuż obok, w słojach nie "zasiwionych". Dlatego impregnacja całości jest i tak wskazana. Tym bardziej, ze te deski nie będą wystawione na słonce, bo ultrafiolet  by szybko (w ciągu kilku lat) impregnat rozłożył. Natomiast ułożone pod spodem, nie wystawione bezpośrednio na światło, będzie zabezpieczał dłużej. Jeśli chce się deski zabezpieczyć przed ultrafioletem należy ich powierzchnię opalić. a potem zaimpregnować dziegciem tak, jak robili to chociażby Wikingowie.    Owady też się tego nie czepią.
    • Ale kornik nie będzie się zastanawiał po co są te deski. Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
    • To jeszcze pół biedy, Tam najwyższej jakości być nie musi.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...