Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Remont pokoju w kamienicy, drewniane legary w ścianie


Recommended Posts

Cześć,

Przymierzam się do remontu jednego pokoju w mieszkaniu zaznaczanego na rysunku zielonym X.

Na suficie znajduje się taki prowizoryczny drewniany stelaż na którym wisiały panele, częściowo odpadł też z sufitu tynk z trzciną więc są dziury. Zastanawia mnie czy demontować to zupełnie i kuć resztę tynku a może to jakoś uzupełnić? Do tego nowy stelaż i wełna na ocieplenie- chyba że jest lepsza metoda? Czytałem o piankach PUR, styropianach ale to chyba przy drewnianej konstrukcji może nie zdać egzaminu :|

 

Kolejną rzecz jaką chciałbym zrobić to przesunąć idące przy podłodze ogrzewanie CO w rurkach miedzianych (wkuć w ścianę? dać wyżej?) lub ostatecznie zabudować je w gk. Docelowo chciałbym w przyszłym roku przenosić w piec w mieszkaniu więc zastanawiam się czy jest sens zmiany miedzi na coś innego? Instalacja wydaje się być ok ma około 20 lat.

 

Następnie ściany ... zrobiony był też stelaż drewniany przykręcany do ścian który nie trzyma się już zbyt dobrze - cała konstrukcja jakoś to trzymała wcześniej ale pojawiały się pęknięcia. Pod stelażem boczne ściany to tynk z trzciną (ze względu na drewniane belki w ścianach), wejście do pokoju sam tynk ze starą farbą który łatwo odchodzi. Czy da się to jakoś zatynkować? Czytałem, że podobno drewna nie da się dobrze zatynkować przy cegle bo pracuje i pojawiają się pęknięcia. W związku z tym czy jest jakieś lepsze rozwiązanie niż cały pokój w GK na nowym stelażu? :(

 

Podłogi to panele rzucone na stare deski na podkładzie i to chyba zostawię sprawdzając wcześniej może w jakim stanie są deski. Ew pokrycie płytą osb żeby zmniejszyć efekt pływającej podłogi ....

 

pokoj.jpg

Link to postu

Tu się za wiele nie wymyśli. Najbezpieczniejsze i najprostsze rozwiązanie na suficie i ścianach to nowy stelaż i pokrycie z płyt g-k. Nie wiedząc w jakim stanie jest obecny tynk nie sposób powiedzieć czy jest sens go naprawiać. A jeżeli tak to nie będzie to takie proste, bo w nowej warstwie należałoby zatopić siatkę. 

Rury c.o. można ukryć. Zaś ich wymiana nie wydaje się uzasadniona, skoro są w dobrym stanie i ogrzewanie działa prawidłowo. 

Z podłogą byłbym ostrożny. Najważniejsze, czy przy obecnym układzie warstw ma zapewnioną wymianę powietrza? Skoro to konstrukcja drewniana to trzeba umożliwić wymianę powietrza i wraz z nim usuwanie wilgoci. Pokrycie wszystkiego płytą OSB lub inną drewnopochodną może zablokować tę wymianę. Płyty mają bardzo duży opór dyfuzyjny. Tu trzeba znać cały przekrój stropu, żeby coś doradzić.

Link to postu
2 minuty temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Tu się za wiele nie wymyśli. Najbezpieczniejsze i najprostsze rozwiązanie na suficie i ścianach to nowy stelaż i pokrycie z płyt g-k.   

 

Ja bym jednak zastanowił się nad wykorzystaniem stelaża istniejącego. Może go poprawić, uzupełnić, no chyba, że stan jest katastrofalny, wtedy tylko tak. O nakładaniu tynku należy zapomnieć. Tylko stelaż i płyty g/k.

Rury c.o. oczywiście ukryć można, nie zapominając o ich zaizolowaniu. 

 

6 minut temu, Budujemy Dom - porady budowlane i instalacyjne napisał:

Z podłogą byłbym ostrożny. Najważniejsze, czy przy obecnym układzie warstw ma zapewnioną wymianę powietrza? Skoro to konstrukcja drewniana to trzeba umożliwić wymianę powietrza i wraz z nim usuwanie wilgoci. Pokrycie wszystkiego płytą OSB lub inną drewnopochodną może zablokować tę wymianę. Płyty mają bardzo duży opór dyfuzyjny. Tu trzeba znać cały przekrój stropu, żeby coś doradzić.

 

Jeśli na wierzchu już są panele, to deski są przykryte od dawna. I w takiej sytuacji decydujące jest to, co jest poniżej. W sensie kondygnacji. Jeśli to parter, to od ziemi wilgoci nie ma i można kłaść na panele cokolwiek. Wiem to z doświadczenia. Miałem deski przykryte linoleum przez kilkadziesiąt lat i nic im się nie stało. 

 

Dnia 15.09.2022 o 16:38, Adi32 napisał:

 Podłogi to panele rzucone na stare deski na podkładzie i to chyba zostawię sprawdzając wcześniej może w jakim stanie są deski. Ew pokrycie płytą osb żeby zmniejszyć efekt pływającej podłogi ....

 

Co to przeszkadza, tego nie wiem. Niech se pływa. 

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Każdy kominek, oprócz szpanu oczywiście, ma w polskich warunkach sens wyłącznie wtedy, kiedy pełni funkcję źródła ciepła. Kiedyś było to źródło ciepła podstawowe, dzisiaj przeważnie jest to źródło rezerwowe. Bo w polskich warunkach klimatycznych (i nie tylko), każdy dom powinien mieć dwa systemy ogrzewania. Podstawowe i rezerwowe. A skoro kominek ma pełnić rolę źródła ciepła awaryjnego, to nie może być zasilany paliwem takim samym jak ogrzewanie podstawowe. W dodatku powinno to być paliwo łatwo dostępne i odporne na kryzysy np. w transporcie. I tu nie ma wielkiego wyboru, do dyspozycji jest w zasadzie jedynie drewno. Zawsze dostępne w najbliższej okolicy, możliwe do pozyskania nawet samodzielnie.   Inaczej z kominka pozostaje jedynie mało przydatny szpan.
    • Nie wiedziałem że tę nanostrukturę można zakłócić zwykłym pędzlem. Może trzeba używać też jakiś nanopędzel, albo nanowałek.      No nie mają dwa metry. ale kilka centymetrów tak i idę o zakład że nie są to jakieś farby nawet grubo smarowane, czy pryskane. Załóżmy jednak że naniesiemy tej farby jakieś 0,5 cm, bo pewnie tyle by trzeba, żeby uzyskać jakiś efekt. Ale wtedy cena zbliży się lub przekroczy cenę tradycyjnego ocieplenia a efekt ocieplenia będzie wielokrotnie gorszy.   Odbija w pobliżu źródła ogrzewania i maleje z kwadratem odległości, czyli szkoda o tym gadać.   
    • Witam , dziekuje za uwagi .Mam swiadomosc wszystkich tych czynnikow i ich ryzyka. Pozdrawiam  Nie dotacja jest czynnikiem kluczowym czy tez jak to mowisz ''manna z nieba'' a moja wygoda prosze Pana!  Bylo wiele opcji co zrobic by bylo mi lzej i ta wygrala . Czy tanio czy tez nie w uzytkowaniu tego sie nie dowiem dopoki nie sprobuje . A dotacja jest, bo mi po prostu przysluguje i tyle w temacie. Nawet jakbym jej nie miala i tak bym wymienila zrodlo ogrzewania na cos bardziej opcjonalnego dla mnie. Otwor nie chce zamurowywac gdyz roznie to w zyciu bywa i moze kiedys mi sie cos odwidzi ,tego nie wiem ...zycie pokaze . Ja nie ulegam mediom i temu co mowia na okraglo o wzrostach cen nosnikow energii jesli by tak patrzec to faktycznie chrust wyszedl by mnie taniej i brak wymiany kotla na cos bardziej EKO ,takze taka a nie inna podjelam decyzje ! Pytanie moje dotyczylo zupelnie innej kwestii a dyskusja rozwinella sie o zupelnie czym innym . Mysle ,ze mamy wolny rynek i kazdy niech robi co uwaza za sluszne i w razie czego to ja/my bedziemy ponosic tego koszta nie inni ludzie . Pozdrawiam serdecznie i zyczed milego dnia 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...