Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Brama rozwierna dwuskrzydłowa


Recommended Posts

Chciałbym wymienić bramę garażową na dwuskrzydłową, rozwierną. Zależy mi, aby brama była docieplona, a w przyszłości można było do niej dopasować automatykę. Coraz popularniejsze staje się zastosowanie siłowników od bramy wjazdowej, do takiej bramy garażowej, tylko przy montażu trzeba trafić w poziomą belkę, która z uwagi na docieplenie będzie zasłonięta blachą. Tutaj pojawia się pytanie, czy będzie można w późniejszym czasie stwierdzić w którym miejscu przebiega taka belka?

 

Druga kwestia, jaką chciałbym poruszyć, to fakt, iż sprzedawca odradza mi taką bramę, twierdząc że jest to rozwiązanie bardzo delikatne - blacha na ramie ze wspornikami. Czy mogę prosić o ustosunkowanie się w tym temacie eksperta?

Niestety nie ma możliwości zamontowania bramy segmentowej, ani rolowanej.

Link to postu

Argument z rozwiązaniem bardzo delikatnym moim zdaniem nie jest trafiony. Poza tym - przecież na potrzeby przymocowania ramienia siłownika napędu można przymocować (przyspawać lub przykręcić) dodatkowy wspornik metalowy w odpowiedniej odległości od progu. Każdy napęd ma zalecenia montażowe i rysunki. Na te potrzeby można dokładnie umiejscowić dodatkowe wsporniki na skrzydłach bramy garażowej. Ja miałem kiedyś taka bramę na solidnej ramie stalowej i wypełnieniem z dębowych płycin. Nie spełniała żadnych norm izolacyjnych z uwagi na stara rzemieślniczą robotę sprzed 30 lat. Do jej skrzydła - do płycin można było przymocować cokolwiek z uwagi na solidność wykonania wypełnienia i jego grubość. Reasumując. Wszystko da się zrobić.

Link to postu

Jeśli brama będzie docieplona, tzn, że od środka również będzie pokryta blachą. Czy można ją tymczasowo zdjąć aby uwidocznić wsporniki i ew. dodać kolejny wspornik?

Na chwilę obecną nie będzie automatyki, ale docelowo za okres powiedzmy 1-2 lat chciałbym dodać siłowniki, tak jak na filmiku:

 

Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Gość Stefan_monter
      Szef666 ty chyba opisujesz oczyszczalnie ekologiczną czyli zwykły plastikowy zbiornik, osadnik gnilny, gdzie ścieki nie są oczyszczane tylko to co cięższe opada na dno a reszta syfu leci do ziemi i śmierdzi jak z szamba bo to takie jakby szambo. Oni tutaj piszą o oczyszczalniach z napowietrzaniem, to coś zupełnie innego, z tego wychodzi prawie czysta woda, nie śmierdząca i bezbarwna.
    • Nie jestem przekonana. To ma być rozwiązanie, które będzie można wykorzystać wtedy, kiedy nie ma nas na miejscu. W większości czasu będziemy jednak śmigać po okolicy, wędrując pomiędzy dwiema scenami tudzież moczyć się w basenie oddalonym o jakieś 100 metrów. Na miejscu będziemy tylko do południa, albo i wcale. Bus a'la kamper jest w zasadzie tylko do nocowania.
    • Po co w ogóle ta mata lub koc? Przecież to tylko utrudnia oddawanie ciepła. Panel lepiej podeprzeć, tak aby umożliwić ruch powietrza wokół niego. To minimum chłodzenia. Skoro to wszystko do kampera, to może warto ponieść wydatek na panel przynajmniej 20 W i regulator (jakieś 200 zł) i na miejscu podpiąć to do akumulatora samochodowego. 
    • Z busem to nieco inna historia... Taka mata rozłożona na dachu nie będzie zwracała uwagi, dobrze zamocowana przed wiatrem i przewodami podłączona do regulatora, może sobie i cały dzień ładować cokolwiek... Kampery i przyczepy mają teraz prawie standardowo montowane na dachach panele... Z resztą ten bus ma akumulator pewnie z 80 Ah, więc ładowanie dwóch telefonów też przez ten czas i bez jeżdżenia ogarnie bezboleśnie... tym bardziej, że - jak napisałaś - żadna inna instalacja nie będzie z tego akumulatora zasilana... co innego byłoby w zimie...   Tym niemniej, uważam, ze jest to przerost formy nad treścią...   Nie wiem ale uważam, że wokół "pracującego" panela musi być jakiś ruch powietrza, coby tenże się nie przegrzał... a sama wiesz, jak nagrzewa się wnętrze samochodu na słońcu...   Może jeden na milion dach się zapala od przegrzewających się miejscowo paneli, aleeeee...   Tu i ówdzie potrafi się zapalić bateria w smerfonie...  ale faktem jest również to, że w stu milionach INNYCH się NIE ZAPALA...
    • Gość wyzel007
      Moja działała 16 lat i tylko bakterie w podwójnej dawce niz w instrukcji raz na tydzień. Robiłem ją sam według informacji z internetu. Drenażu nie żałowałem i jako drenaż zwykły kamyk że zwitowni. Szambo 2 komory. Dziś mam dylemat czy czyścić jakoś drenaż za pomocą chemii bo wymiana nie wchodzi w grę lub czy podłączyć się do kanalizy bo od roku jest dostępna w mojej miejscowości. Jak słyszę ze komuś działała przez 7 lat lub 10 to masakra. Ludzie myślą że jak zabulą kasę firmie to będą mieli gwarancję długiego działania. A ja się przekonałem że jak coś zrobisz sam z głową to masz gwarancję że Ci pochodzi. Ja swoje wywozilem co kilka lat bo szambiatka miała trudny dostęp. Jeżeli bym wywozil co roku lub co dwa to pewnie do tej pory by chodziła. A te pakiety drenażowe to naciąganie ludzi na pieniądze a nie najnowsza technologia
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...