Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Szkliste miejsca po szlifowaniu gładzi szpachlowej


Recommended Posts

Witam. Robiłem mały remont, zdrapalem szlifierka stare farby aż do betonu. Zagruntowałem głebokopenetrujacym unigruntem, następnie wyrównałem goldbandem. Następnie znowu dałem unigrunt i na to gładź szpachlowa fasta. Kupiłem żyrafę Dedry i papierem 120 przeszlifowalem z grubsza ale już pokazały mi się niewielkie miejsca gdzie było szkło. Położyłem drugi raz grunt, drugi raz gładź i szlifowanie żyrafa z papierem 180. Niestety powychodziło więcej miejsc gdzie ściana była jak ze szkła ale było gładko i równo. Odkurzyłem wszystko dałem grunt i farbę Śnieżka biała na sufit. Dziś położę 4 warstwę bo są miejsca gdzie przebija jak by ciemne miejsce. Wszystkiemu winne są te szkliste miejsca bo farba się tam nie przykleiła tylko rozjechała. Mało tego tego, na farbie powstały zgrubienia, tam gdzie nie było efektu szkła, farba ładnie leży, tam gdzie było szkło jest mały uskok i ewidentnie cieniej farby. Podpowiedzcie jak to ratować? Przeszlifować to i jeszcze raz pomalować? I gdzie był błąd wcześniej? Za dużo unigruntu? Za drobny papier?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A może taka warstwę kontaktową z bardzo drobnym kruszywem i dopiero pomalować. Np. Grunto-Plast, ATLAS PRESTIGE. Tyle, ze to w formie eksperymentu ponieważ ta warstwa ułatwia nakładanie tynku. Można też zmatowić powierzchnię i pomalować. Można sprawdzić jeszcze jeden produkt Grunt Śnieżka - pozostawia taka delikatnie chropowata fakturę i to da się już pomalować i nie będzie się szkliło a przynajmniej nie powinno.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Żyrafa i papier 80 nie chce zbierać emulsji. Robi się znowu szkło. Czy ten atlas z kruszywem to nie za późno teraz na tą emulsje?

Po zeszlifowanie do betonu dałem ct17 pędzlem. Potem po goldbadzie raz ct17 wałkiem i po ten szedł już atlas grunt głęboko penetrujący i to chyba on zawinił.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, Posiadam dom wybudowany w latach 60-tych. Dom jest częściowo ocieplony ale to nie jest problemem do końca z jakim się zwracam. Na zewnętrznych ścianach od ulicy od początku budowy domu są cztery lufta wentylacyjne. Dwa od podłogi czyli jedno do jednego pokoju i drugie do drugiego pokoju. W jednym pokoju jest podłoga drewniana a w drugim jest wylewka betonowa. Dwa lufta są od wentylacji ścian. W czasie obecnego remontu mój pracownik robotnik zatkał te wszystkie wloty powietrza twierdząc że wieje zimno do domu. Więc tak zrobił ja nie bardzo za tym przystawałam bo skoro one są od lat to jakieś znaczenie miały. Po jakiś dwóch tygodniach w pokoju gdzie jest podłoga drewniana tuż przy ścianie od podłogi na całej długości zrobił się grzyb i na meblościance również. Nigdy w życiu nie było takiego czegoś nawet gdy były piece kaflowe i też teraz od lat ogrzewanie centralne. Jest ta ściana zimniejsza bo nie jest jeszcze ocieplona ale już w przyszłym roku będzie. Teraz moje pytanie to co do tych wlotów powietrza do ścian jaką mają spełniać funkcję? Bo o podłodze już rozpracowałam działanie tego wlotu powietrza, potrzeba byłą dostarczania podłodze. Tak budowano w tamtych latach. Jak odkryłam ten luft od podłogi to na początku wyszedł smród i ciśnienie wilgotności jakie tam powstało. Po chwili zaciągnęło swieże powietrze spowrotem pod podłogę. I tak to już zostawiłam jak było przed zatkaniem. Natomiast jak to jest z tymi ścianami dlaczego one mają mieć wentylację? Czy też muszę je odetkać? A podłoga gdzie jest wylewka czy też musi być ten luft odetkany? Również nadmieniam iż podłogę drewnianą też zastąpi się wylewką betonową ale to na wiosnę lub w lato jest tak zaplanowane. Nigdy nie byo żadnych grzybó, pleśni ponieważ jest wentylacja grawitacyjna w domu i działa bez większych problemów. Proszę o jakieś porady, Dziękuję.
    • Gość Flajper
      Inwestor : "Prywatny" - tak teraz często nazywa się.
    • Gość Ireneusz
      Dodaję bo nie uwidoczniło się moje całe zdanie :) ... wiele gmin odpowiada że TAK można się wybudować na działce rolnej jako „nie-rolnik” . Ciekawi mnie to jakie zasady prawne o tym decydują , bo wg artykułu nie ma takiej możliwości ?
    • Gość Ireneusz
      Bardzo proszę redakcyjnego znawcę prawa o proste wyjaśnienie następującej kwestii : Czy jest możliwe wybudowanie domu na działce rolnej przez „ nierolnika” jeżeli zakupi 3001 m2 pola rolnego i do tego wynajmie (tylko na papierze :) średnią hektara w danej gminie ? Tutaj dodam że w wielu gminach informują urzędnicy że TAK i mają na to decyzje prawnicze. Jak to możliwe w świetle prawa o którym mówi artykuł ???
    • Gość Konrad
      Nie warto się budować jest już przyklepany podatek katastralny jak to wejdzie to bęndzie jak w wewłoszech ceny domów spadną.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...